Dodaj do ulubionych

szkoły w Gliwicach

21.04.05, 22:46
Nie będzie to temat przjemny, ale ktoś to w końcu musi powiedzieć.
Jestem uczennica jednego z Gliwickich liceów i uważam, że sposób w jaki
funkcjonuje szkoła jest przerażający. Sale lekcyjne są demolowane przez
uczniów w obecności nauczyciela, jego reakcja jest praktycznie znikoma, a
winni nie są szukani ani nie ponoszą konsekwencji, jedyną karą jaka była
nałożona jest zakaz wyjazdu na wycieczki dla całej klasy. Tak samo jest ze
sprawą palenia, uczniowie liceum jak i znajdującego się w tym samym budynku
gimnazjum palą w czasie przerw za pobliskimi budynkami i grażami zaśmiecając
przy tym osiedla, na którym stoi szkoła i zakłócając spokój mieszkańcom,
oczywiście reakcja szkoły jest również żadna. Kiedyś grożono iż nie będzie
można wyjśc na przerwach z budynku, oczywiście nie doszło to do skutku. Wobec
uczniów przyłapanych na paleniu nie są wyciągane konsekwencje. Tymczasem
palaczy jest juz coraz wiecej i gdy takie osoby przychodzą na lekcje w klasie
jest taki smród, że cieżko funkcjonować.
Inną sprawą jest to jakich szkoła daje nam nauczycieli. Doskonałym przykładem
jest nauczycielka popełniająca błędy ortograficzne, czy nauczycielka
angielskiego, która wybrała podręcznik zawierająca błędy i sama też je
popełnia. Są też nauczycuiele, którzy przychodzą na 5 minut zajęc mówią co
mamy zrobić i wychodzą [oczywiście nie daje to efektu w nauczaniu]. I takie
przykłady można mnożyć i mnożyć. Wszelkie interwencje ze strony uczniów czy
rodziców są poprostu olewane. Aż ciężko sobie wyobrazić, że jest to szkoła
posiadająca bardzo dobrą opinię, nie wiem tylko czy to jedyny przypadek czy
może wszystkie placówki 'oświatowe' tak funkcjonują.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka