albrecht1
26.06.06, 22:25
"Podstawówka nr 2 w Wiśle to niezwykła podstawówka. Dzieci systematycznie
sprzątają okolicę, a wiosną przenoszą przez drogę żaby, które wędrują ze
zbiornika w Wiśle Czarnem, do miejsc, w których składają skrzek.
"Dwójka" jest też wyjątkowa, bo chodzą do niej dzieci aż sześciu różnych
wyznań. Na 122 uczniów najwięcej - ponad 70 proc. - wychowuje się w rodzinach
ewangelickich. Drudzy pod względem liczby są katolicy, a potem kolejno:
świadkowie Jehowy, Adwentyści Dnia Siódmego i zielonoświątkowcy. Do niedawna
uczył się tu również chłopiec wyznania prawosławnego, ale przeniósł się do
Cieszyna."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,3425139.html
A Wislok nic nie wspominał :)