Gość: dziejba
IP: 80.50.108.*
31.08.06, 13:24
Jestem z Katowic a od kilku lat muszę mieszkać w tym przerażającym mieście
(tj. Warszawie) i szczerze mówiąc im dłużej tym gorzej. Coraz bardziej brak
mi Katowic i coraz bradziej wkurza mnie jak słyszę, że Katowice to "takie
brudne, brzydkie miasto" i zdziwienie że nie mówię gwarą. Może Katowice to
nie jest perełka turystyczne, ale jednak to MOJE miasto. Czy sa jacyś inni
warszawscy Katowiczanie?