Gość: Hans
IP: *.visp.energis.pl
10.09.03, 22:21
naiwniactwo Ślązaków bardzo mnie śmieszy.
Jakieś brednie w ich głowach że mieli by jak
w Zagłebiu Ruhry - chyba w marzeniach :-)
Śląsk zawsze był cieniem Ruhry i nie można
nawet ich przyrównać.
Gdyby nie do Polski to Śląsk trafiłby do NRD
a tam większe bezrobocie niż w Polsce (około 24 %)
Wogóle NRD to porażka pomimo wpompowania
tam około 110 miliardów dolarów !!!!
Głupki ze Śląska myśla że byliby obywatelami
tak jak Niemcy - bzdura. Zawsze w Rzeszy
czy w czasach brunatnych byli gorzej traktowani
jako ciemne przygłupawe woły robocze.
Niemcy tartowali ich jak osły pociągowe
a oni gadają ze byli panami sytuacji.
Zarabiali mało w stosunku do możliwości
nawet w najlepszym okresie pod rząsami Niemiec.
Garstka baronów węglowych żyła jak szejkowie
a ci zarabiali grosze w porównaniu z Ruhrą i innymi.
Paradoksalnie najwięcej przywilejów społecznych
w pańswie w którym żyli mieli w PRL.
Wtedy to oni mieli największe zarobki w kraju
i najbardziej uprzywilejowaną pozycję zawodową
i nie byli już uboższymi krewnymi w zawodzie
jak to było za Niemca.
Dzis Śląsk zżera Polski budżet. Ciągle im mało i mało.
Jakiś głupi górnik ze Śląska ma czelność mówić
ze ma emerytury 2300 zł i mu mało gdy inni
marzą o emeryturze chociaż 500 zł.
Głupi i pazerny. Idiota porównuje do emerytur
niemickich gdzie USA pakowali przez 50 lat
miliardy dolarów.
Jakim trzeba być cynicznym kretynem aby
w kraju na dorobku który sam sie wyrwał z
komunizmu wymagać emerytury jak w kraju
który ma 3 gospodarkę świata.
Moim zdaniem górnicy ze Śląska to ciemna chciwa
masa która ma głowe w chmurach.
Inteligencją nie grzeszą a emerytuty chcą
jak ganerałowie.
Debile byli są i będą bo im Niemcy przez
te setki lat zastąpili mózg bryłą węgla.
Przecież myślec nigdy nie musieli tylko
kopać pod ziemią.