Dodaj do ulubionych

Bezczelne napasci

19.11.03, 15:47
Przyznam szczerze, ze moglem sie jedynie spodziewac takiego rozwoju sytuacji
na tym forum, jaki stal sie jego udzialem.
Ostatnie tygodnie spedzilem wsrod moich przyjaciol, rodziny profesora
(nazwiska nie podam, bo i po co) z Tybingi. Rozmawialismy sporo na
skomplikowane tematy relacji polsko-niemieckich. To bardzo zacny czlowiek, a
przy tym wiarygodny, bo w wieku 10 lat uchodzil przed zblizajaca sie Armia
Czerwona ze Slupska.
Jakiez bylo jego zdziwienie, kiedy opowiedzialem mu o nowinkach z Katowic, o
tym ze w sukurs dziennikarzom kwestionujacym bohaterstwo polskich harcerzy z
wiezy spadochronowej przychodza miejscowi wielbiciele starego porzadku!
Ten czlowiek, wychowany juz w warunkach demokratycznej republiki federalnej
nie mogl pojac jak w kraju tak doswiadczonym przez nazistowski system mozna w
ogole podwazac takie fakty, opisane w relacjach naocznych swiadkow, a ktorym
zaprzeczac maja jedynie notatki nazistowskiego oficera!
Panowie i Panie, popatrzcie co z siebie robicie! Toz na calym swiecie sie z
Was dziwia i wytykaja palcami! Do tego jak czytam w Trybunie Opolskiej posel
Kroll nagle chce do Katowic bo wierzy w wejscie Niemca ze Slaska do
Parlamentu Europejskiego!
A ja pytam: Niemca czy szkopyrtoka?
Obserwuj wątek
    • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:00
      Panie zbowid1 nie jestem wielbicielem starego porządku. Nie jestem ślązakiem,
      bo pochodzę z drugiej strony Brynicy. Nikt tu nie zaprzecza faktom jakimi była
      obrona Katowic przez młodzież i byłych powstańców śląskich, włącznie, a może
      przede wszystkim z dziennikarzami GW. Co najwyżej niektórzy wraz z Panem mają
      problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu. Gazeta - jeszcze raz to powtarzam -
      przytoczyła jedynie raporty wojenne niemieckiego oficera po to by skłonić do
      dyskusji nad ustaleniem szczegółowych F A K T Ó W, a nie by zaprzeczyć, że
      harcerze w obronie Katowic zginęli. I niestety, co będzie dla Pana bolesne
      pomimo tylu głósów w dyskusji nie padło jeszcze w dyskusji ani jedno nazwisko
      świadka.

      pzdrw
      • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:25
        sandwich1 napisał:

        > Panie zbowid1 nie jestem wielbicielem starego porządku. Nie jestem ślązakiem,
        > bo pochodzę z drugiej strony Brynicy. Nikt tu nie zaprzecza faktom jakimi
        była
        > obrona Katowic przez młodzież i byłych powstańców śląskich, włącznie, a może
        > przede wszystkim z dziennikarzami GW. Co najwyżej niektórzy wraz z Panem mają
        > problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu. Gazeta - jeszcze raz to
        powtarzam
        > -
        > przytoczyła jedynie raporty wojenne niemieckiego oficera po to by skłonić do
        > dyskusji nad ustaleniem szczegółowych F A K T Ó W, a nie by zaprzeczyć, że
        > harcerze w obronie Katowic zginęli. I niestety, co będzie dla Pana bolesne
        > pomimo tylu głósów w dyskusji nie padło jeszcze w dyskusji ani jedno nazwisko
        > świadka.
        >
        > pzdrw
        >
        kolego sandwich, pragnę zauważyć, że nie jest ważne jaka jest prawda o wieży
        spadochronowej, i nie jest ważny raport nazistowskiego oficera. ważne jest za
        to to, że ci harcerze zostali rozstrzelani, jak zresztą wielu innych. jak nie
        strzelali, kolego sandwich, to czemu zginęli. A świadkowie, kolego sandwicz,
        pewno już nie żyją, mogli zresztą też zostać rostrzelani. GW tego nie zauważa.
        I po drugie kolego sandwich, twoje miejsce zamieszkania nikogo tu nie
        interesuje.

        • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:28
          Z raportu wynika jedynie, że harcerzy nie roztsrzelał Wehrmacht. Nikt nie
          neguje samych roztrzeliwań.
          • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:36
            slezan napisał:

            > Z raportu wynika jedynie, że harcerzy nie roztsrzelał Wehrmacht. Nikt nie
            > neguje samych roztrzeliwań.

            więc kto rozstrzelał harcerzy, jak jesteś taki dokładny to nam powiedz.
            • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:39
              Freikorps
              • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:43
                slezan napisał:

                > Freikorps

                kto to był, czy ponieśli karę za rostrzeliwanie dzieci.
                • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:45
                  Koleś jak nie wiesz co to freikorps to nie zabieraj głosu w dyskusjach o
                  historii. Idź na grupę forum humorum
                  • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:51
                    jak twoje forum jest na poziomie twoich postów to współczuję wszystkim
                    dąbrowiakom.

                    sandwich1 napisał:

                    > Koleś jak nie wiesz co to freikorps to nie zabieraj głosu w dyskusjach o
                    > historii. Idź na grupę forum humorum
                    >
                    >
                • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:46
                  Jakich dzieci? Bożych? Skoro byli zdolni do noszenia broni, to żadne z nich
                  dzieci. Czy Grażyński poniósł karę za wysłanie ludzi, których nie chroniła
                  konwencja na smierć?
                  A śledztwo w sprawie egzekucji prowadzi IPN.
                  • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:57
                    slezan napisał:

                    > Jakich dzieci? Bożych? Skoro byli zdolni do noszenia broni, to żadne z nich
                    > dzieci. Czy Grażyński poniósł karę za wysłanie ludzi, których nie chroniła
                    > konwencja na smierć?
                    > A śledztwo w sprawie egzekucji prowadzi IPN.

                    Nie zdumiewa cię, że życie dzieci, życie ludzkie, tak mało warte było w
                    hitlerowskich niemczech, 20 lat slezan i trzeba umierać. Dla ciebie jest
                    wszystko w porządku, bo niemcy mieli prawo ich zastrzelić?
                    • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:00
                      Tego nie napisałem. I dobrze, że jest śledztwo. Ale to nie podważa
                      wiarygodności raportów Neulinga i nie zmienia faktu, że Grażyński zachował się
                      niemoralnie.
                      • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:03
                        Slezan daj sobie spokój. Ty o wozie on o kozie. Nie rozumie biedactwo, a mnie
                        obraża zamiast starać zrozumieć tekst.
                        • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 17:13
                          niech żyje przyjaźń sląsko - dąbrowska. Niech żyje województwo śląsko -
                          dąbrowskie. Wiwat dla wszystkich co co są zza Brynicy.
                          • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:15
                            Dziękuję
                          • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:18
                            Województwo nie, ale przyjaźń jest OK. A prawda jest jedna - nie ma śląskiej
                            czy polskiej. I to Polakom powinno przede wszystkim zależeć, by nie karmiono
                            ich mitami. Ci, którzy mają poczucie własnej wartości, wcale ich nie potrzebują.
                            • aqua Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:27
                              slezan napisał:

                              > Województwo nie, ale przyjaźń jest OK. A prawda jest jedna - nie ma śląskiej
                              > czy polskiej. I to Polakom powinno przede wszystkim zależeć, by nie karmiono
                              > ich mitami. Ci, którzy mają poczucie własnej wartości, wcale ich nie
                              potrzebują
                              > .

                              Jeszcze raz kolego slezan, śmierć tych ludzi, harcerzy nie jest mitem. Jaką
                              wartość dla potomnych ma prawda o wierzy spadochronowej, żadnej. Natomiast ma
                              wartość prawda o mordercach w faszystowskich mundurach, niezależnie jaka jest
                              prawda o wieży. Dlatego uważam że GW przegięła, bo de fakto ich ci harcerze nie
                              interesują, tylko tania sensacja ma wartość.
                              • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:35
                                Prawda jest nieważna? To ciekawe. Czuć w Twoich postach dialektyką z dawnych
                                lat.
                                Harcerze zginęli, bo z bronią w ręku stawiali bezsensowny opór regularnej armii
                                i freikorpsom. Nie powinno im się na to pozwolić, a już wysyłanie ich na śmierć
                                należy nazwać przestępstwem.
                                • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:38
                                  slezan napisał:

                                  > Prawda jest nieważna? To ciekawe. Czuć w Twoich postach dialektyką z dawnych
                                  > lat.

                                  Tu się z tobą zgadzam w zupełności

                                  > Harcerze zginęli, bo z bronią w ręku stawiali bezsensowny opór regularnej
                                  armii
                                  >
                                  > i freikorpsom. Nie powinno im się na to pozwolić, a już wysyłanie ich na
                                  śmierć
                                  >
                                  > należy nazwać przestępstwem.

                                  Tu nie.
                                  • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:41
                                    Dlaczego nie? Przecież ci, którzy dali im broń mogli przewidzieć jaki będzie
                                    koniec. Wymagać takich poświęceń od nastolatków i starców,kiedy armia uciekła,
                                    to chyba nieporozumienie? Rzecz jasna nie zwalnia to z moralnej
                                    odpowiedzialności tych, którzy stali w plutonie egzekucyjnym.
                                    • Gość: Terorysta Kali demokracja bialego czlowieka w dziczy za woda IP: 195.27.163.* 21.11.03, 13:03
                                      odpowiedzialnosci od czego ??? za likwidacje cywili strzelajacych zza wegla

                                      Harcerze cywile strzelajacy zza wegla nie podlegaja zadnej ochronie przez
                                      prawo - zgodnie z litera prawa miedzynarodowego sa bandytami i terorystami
                                      i dostali to co w warunkach wojny jest przewidziane dla szpiegow i bandytow
                                      czyli czape - z bojownikami IRA tez zaden brytyjski sedzia sie nie certoli.

                                      Zreszta tak samo jak dzis waleczna USArmy z Polska Armia Katolicka u boku sie
                                      rozprawia z arabskimi terorystami broniacymi swojej ziemi w Iraku

                                      - strzela gnoj zza wegla to w leb i koniec i nie ma ze boli -
                                      bo inaczej ja sam zgine, a jak go dorwe to jako morderce pod Blitzgericht
                                      i do bozi -
                                      Tak sie placze nad harcerzami i polskimi cywilami
                                      a jak by trafili z tych antycznych strzelawek to kto by plakal z radosci
                                      - panowie z Warsiawki w drodze na Zaleszczyki ???

                                      Kto placze nad bojownikami z Vietcongu walczacymi o wolnosc spod francuskiej i
                                      amerykanskie kolonizacji i zjednoczenie swojej ojczyzny Wietnamu
                                      - tylko amerykanskie GI sa biedne - bo niesli demokracje bialego czlowieka
                                      dzikusom z dzungli

                                      Deutsche Wehrmacht i miedzynarodowa Waffen SS tez niosla demokracje bialego
                                      aryjskiego czlowieka w dzicz - w Gorolie
                              • aqua Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:42
                                I jeszcze jedno, poszukujesz prawdy i chawała ci za to. ale w tym wypadku
                                prawda jest na poziomie jednostki. Czy będziesz usatysfakcjonowany, że
                                szczegółowe dochodzenie wykaże, że harcerze nie strzelali, tylko ze strachu
                                srali, a po jednej salwie bohaterskiego wermachtu, z wieży pospadali, jak
                                ulęgałki? Czy każda prawda warta jest zachodu?
                                • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:46
                                  Prawda jest wartością samą w sobie. Nie chodzi o to, by czerpac z niej
                                  satysfakcję, ale by umieć się z nią pogodzić. To miara naszej dojrzałości. Ja
                                  na pewno, nając 18 lat srałbym ze strchu na widok dwyizji świetnie wyszkolonych
                                  żołnierzy przeciwnika.
                                  Dodam, że nie identyfikuję się ani z obrońcami, ani ze zdobywcami Katowic w
                                  1939 r. Uważam, że II RP nie była warta tego, by ją bronić, a tym bardziej III
                                  Rzesza tego, by jej służyć.
                                  • aqua Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:52
                                    slezan napisał:

                                    > Prawda jest wartością samą w sobie. Nie chodzi o to, by czerpac z niej
                                    > satysfakcję, ale by umieć się z nią pogodzić. To miara naszej dojrzałości. Ja
                                    > na pewno, nając 18 lat srałbym ze strchu na widok dwyizji świetnie
                                    wyszkolonych
                                    >
                                    > żołnierzy przeciwnika.
                                    > Dodam, że nie identyfikuję się ani z obrońcami, ani ze zdobywcami Katowic w
                                    > 1939 r. Uważam, że II RP nie była warta tego, by ją bronić, a tym bardziej
                                    III
                                    > Rzesza tego, by jej służyć.

                                    Ty mnie nic nie rozumiesz, jesteś tak zaślepiony swoim wątkiem propagandowym,
                                    że za nic nie potrafisz zadumać się nad losem młodocianych bohaterów, nad
                                    życiem przedwcześnie przerwanym. Tylko państwo, ogranizacja, wódz, wielka
                                    historia.

                                    z poważaniem aqua
                                    • slezan Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 18:20
                                      Mam wrażenie, że jest dokładnie na odwrót. A bohaterstwo pojmuję inaczej niż
                                      Ty. Niekoniecznie musi ono oznaczać strzelanie do drugiego człowieka.
                                      • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.03, 09:06
                                        slezan napisał:

                                        > Mam wrażenie, że jest dokładnie na odwrót. A bohaterstwo pojmuję inaczej niż
                                        > Ty. Niekoniecznie musi ono oznaczać strzelanie do drugiego człowieka.

                                        Najlepszą metodą w dyskusji, jak wiesz slezan, jest wciskanie swoich ułomnych
                                        poglądów w usta adwersarza, wtedy musi się tłumaczyć, że nie jest wielbłądem.
                                        Nie myślisz chyba, że ktoś się nie zorientuje. Bohaterstwem oczywiście nie jest
                                        strzelanie do drugiego człowieka, ale bohaterstwem jest strzelanie do
                                        najeźdźcy, napastnika, a w dodatku gdy tym napastnikiem jest nazista niemiecki.
                                        Dzięki tym wszystkim bohaterom, którzy strzelali do żołnierzy hitlerowskiej
                                        armii, dzięki sumie ich bohaterstwa, dzięki ich gotowości do oddania życia,
                                        obecnie panuje demokracja i pokój, a ty możesz wieść spokojne życie na tym
                                        forum. I nie musisz robić w gacie na widok świetnie wyszkolonych żołnierzy
                                        przeciwnika. I to im należą się honory, a nie młodocianym mordercom z
                                        hitlerjugen.
                                      • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 20.11.03, 10:02
                                        slezan napisał:

                                        > A bohaterstwo pojmuję inaczej niż
                                        > Ty. Niekoniecznie musi ono oznaczać strzelanie do drugiego człowieka.

                                        Masz rację slezan. W czasie pokoju bohaterstwem i patriotyzmem jest praca dla
                                        kraju, choć to może brzmi nieco pompatycznie, lecz w czasie wojny obowiązkiem
                                        każdego patrioty jest obrona państwa, nierzadko z bronią w ręku. Jeśli chodzi o
                                        harcerzy przedwojennych to slezan nie dzieci. To nastolatki dobiegające
                                        pełnoletności, które szkolone były do zadań wojskowych: takich jak służba
                                        sanitarialna, zwiad, łączność i walka z bronią w ręku. Dlatego też oni w
                                        Katowicach bronili ojczyzny tak jak umieli. Dyskusja toczy się oczywiście o to,
                                        że ktoś poddał pod wątpliwość skalę tej obrony, a nie fakt.
                                        • slezan Re: Bezczelne napasci 21.11.03, 00:01
                                          Ojczyna nie równa się państwu. Dla mnie ojczyzną jest Śląsk. Ojczyzna to
                                          ludzie, miejsca itd. Nie rozumiem tych, którzy w imię jakiś abstrakcyjnych idei
                                          (polskość, niemieckość itp.) zaczęli strzelać do swoich sąsiadów w 1921 r.
                                          Twierdzenie acquy, że dzięki harcerzom mamy demokrację jest nieporozumieniem.
                                          Ich postawa nie miała żadnego wpływu na rozwój wypadków. Gwoli ścisłości -
                                          harcerze bronili II RP, która bynajmniej nie była już państwem demokratycznym.
                                          • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:22
                                            slezan napisał:

                                            > Ojczyna nie równa się państwu. Dla mnie ojczyzną jest Śląsk. Ojczyzna to
                                            > ludzie, miejsca itd. Nie rozumiem tych, którzy w imię jakiś abstrakcyjnych
                                            idei
                                            >
                                            > (polskość, niemieckość itp.) zaczęli strzelać do swoich sąsiadów w 1921 r.
                                            > Twierdzenie acquy, że dzięki harcerzom mamy demokrację jest nieporozumieniem.
                                            > Ich postawa nie miała żadnego wpływu na rozwój wypadków. Gwoli ścisłości -
                                            > harcerze bronili II RP, która bynajmniej nie była już państwem demokratycznym.

                                            Oni nie wiedzieli, że ich ofiara idzie na marne, ich ofiara może i rzeciwiście
                                            poszła na marne, wg Twojej tzw. prawdy historycznej, ale wg mojego przekonania,
                                            teraz 50 lat po wojnie, wiem, że na zwycięstwo nad nazimem składało się
                                            bohaterstwo każdego kto się przeciwstawił hitlerowcom i męczeńska śmierć
                                            każdego zamordowanego przez hitlerowców. I dlatego teraz, gdy mniej w naszym
                                            życiu "ideologii", czczona jest pamięć o bohaterskiej śmierć harcerzy.
                                            • slezan Re: Bezczelne napasci 21.11.03, 19:23
                                              Harcerze byli wychowani w duchu nacjonalizmu i walczyli z Wehrmachtem nie z
                                              oporu wobec nazizmu (który miał w Polsce całkiem spore grono wielbicieli) ale
                                              dlatego, że był niemiecki. Lata dwudzieste i trzydzieste to okres autorytaryzmu
                                              i nacjonalizmu, a nie demo-liberalizmu. W roku 1939 nazizm jeszcze mało kogo
                                              szokował. Dopiero wojna totalna i eksterminacja w obozach ukazały światu
                                              oblicze tego systemu.
                                              A hitlerowcom przeciwstawili się też stalinowcy - piękny to zaiste przykład.
                      • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 17:07
                        slezan napisał:

                        > Tego nie napisałem. I dobrze, że jest śledztwo. Ale to nie podważa
                        > wiarygodności raportów Neulinga i nie zmienia faktu, że Grażyński zachował
                        się
                        > niemoralnie.

                        A co mnie obchodzi niemiecki nazista, a w dodatku jego opinia czy raport, brak
                        we mnie również zainteresowania Grażyńskim. Harcerze zginęli chociaż nie
                        zagrażali tysiącletniej rzeszy, nie zagrażali jednostkom Neulinga, zginęli bo
                        ich życie nic dla niemców nie było warte.
                        • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:12
                          To już choroba i arogancja, jeżeli nie interesują cię zeznania jedynego
                          znanenego do tej pory z dyskusji świadka. A reszta twojej mowy nie nadaje się
                          do dyskusji. Najpierw upierasz się przy bohaterskiej obronie, a potem piszesz,
                          że nikomu nie zagrażali.
                          • aqua Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:17
                            sandwich1 napisał:

                            > To już choroba i arogancja, jeżeli nie interesują cię zeznania jedynego
                            > znanenego do tej pory z dyskusji świadka. A reszta twojej mowy nie nadaje się
                            > do dyskusji. Najpierw upierasz się przy bohaterskiej obronie, a potem
                            piszesz,
                            > że nikomu nie zagrażali.
                            >
                            Jesteś bezczelnym małym robakiem, sandwicz, dobrze że to wcześnie wykryłem.
                            • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 17:26
                              Eeeech... Westnął Sandwich
        • sandwich1 Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:36
          Gość portalu: aqua napisał(a):


          > kolego sandwich, pragnę zauważyć, że nie jest ważne jaka jest prawda o wieży
          > spadochronowej, i nie jest ważny raport nazistowskiego oficera. ważne jest za
          > to to, że ci harcerze zostali rozstrzelani, jak zresztą wielu innych. jak nie
          > strzelali, kolego sandwich, to czemu zginęli.

          > > Nikt tu nie zaprzecza faktom jakimi
          > >była
          > > obrona Katowic przez młodzież i byłych powstańców śląskich, włącznie, a mo
          > że
          > > przede wszystkim z dziennikarzami GW.



          A świadkowie, kolego sandwicz,
          > pewno już nie żyją, mogli zresztą też zostać rostrzelani. GW tego nie
          zauważa.

          > > pomimo tylu głósów w dyskusji nie padło jeszcze w dyskusji ani jedno nazwi
          > sko
          > > świadka.
          I nie chodzi tu o to czy żyją czy nie




          > I po drugie kolego sandwich, twoje miejsce zamieszkania nikogo tu nie
          > interesuje.
          >
          >>>tym ze w sukurs dziennikarzom kwestionujacym bohaterstwo polskich harcerzy z
          >>>wiezy spadochronowej przychodza miejscowi wielbiciele starego porzadku!


          To do Ciebie:

          Co najwyżej niektórzy wraz z Panem mają
          problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu.
          • Gość: aqua Re: Bezczelne napasci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 16:40
            sandwich1 napisał:



            > To do Ciebie:
            >
            > Co najwyżej niektórzy wraz z Panem mają
            > problemy z czytaniem ze zrozumieniem tekstu.
            >

            powtarzanie jest ulubionym zajęciem małolatów, kolego sandwich.
        • Gość: Terorysta Kali polscy sa bojownicy iraccy sa terorysci IP: 195.27.163.* 21.11.03, 11:02
          kolego sandwich, pragnę zauważyć, że nie jest ważne jaka jest prawda o wieży
          spadochronowej, i nie jest ważny raport nazistowskiego oficera. ważne jest za
          to to, że ci harcerze zostali rozstrzelani, jak zresztą wielu innych. jak nie
          strzelali, kolego sandwich, to czemu zginęli.
          A świadkowie, kolego sandwicz, pewno już nie żyją, mogli zresztą też zostać
          rostrzelani. GW tego nie zauważa.
          I po drugie kolego sandwich, twoje miejsce zamieszkania nikogo tu nie
          interesuje.


          Z cala pewnoscia strzelali - tylko ze zgodnie z Konwencja Genewska podpisana
          rowniez przez Polske (II RP) osoby nie bedace wojskowymi
          - sa terorystami i bandytami - i czeka ich po zlapaniu taki sam los jak
          szpiegow - na szubienice
          Tak ze nawet rozstrzelanie a wiec potraktwonie w sposob honorowy
          cywili strzelajacych zza wegla jest nadmiarem honoru

          Czy polscy harcesrze czy arabsy fedaini - jedni i drudzy nie sa czlonkami
          organizacji wojskowj prowadzacej dzialania wojenne a wiec sa cywilami
          strzelajacymi zza wegla a tym samym bez zadnej ochrony prawnej

          - to czemu placzesz - bo polscy ??? a jak by byli arabscy czy malajscy czy
          iraccy to by byli terrorysci zgodnie z polska filozofia Kalego
    • silesius Re: Bezczelne napasci 19.11.03, 16:54
      zbowid1 napisała:

      > (....)
      > Jakiez bylo jego zdziwienie, kiedy opowiedzialem mu o nowinkach z Katowic, o
      > tym ze w sukurs dziennikarzom kwestionujacym bohaterstwo polskich harcerzy z
      > wiezy spadochronowej przychodza miejscowi wielbiciele starego porzadku!
      > Ten czlowiek, wychowany juz w warunkach demokratycznej republiki federalnej
      > nie mogl pojac jak w kraju tak doswiadczonym przez nazistowski system mozna w
      > ogole podwazac takie fakty, opisane w relacjach naocznych swiadkow, a ktorym
      > zaprzeczac maja jedynie notatki nazistowskiego oficera!
      > Panowie i Panie, popatrzcie co z siebie robicie! Toz na calym swiecie sie z
      > Was dziwia i wytykaja palcami! Do tego jak czytam w Trybunie Opolskiej posel
      > Kroll nagle chce do Katowic bo wierzy w wejscie Niemca ze Slaska do
      > Parlamentu Europejskiego!
      > A ja pytam: Niemca czy szkopyrtoka?

      Uprzejmie informuje, ze o tym, ze opowiastka o obronie wiezy spadochronowej
      jest nieprawda, informowala wstydliwie czec polskiej prasy - m´.in. Dziennik
      Zachodni - w 1999 roku. Okazalo sie bowiem, ze znane z nazwiska harcerki
      rzekomo polegle w obronie wiezy w rzeczywistosci zyly sobie jedna w RPA a druga
      w Anglii, a na domiar nieszczescia ojciec jednej nich uratowany zostal przez
      SS-mana. Wtedy tez juz stwierdzono, w polskiej prasie, ze obrony nie bylo a
      cala historia jest jedynie legenda.

      Oczywiscie jezeli ktos permanentnie nie chce dopuscic, aby jego komunistyczna
      edukacja poddana zostala rewizji na zgodnosc z faktami, ten za kazdym razem,
      gdy pojawia sie informacje odmienne od tych, ktore otrzymal w komunistycznej
      szkole, przezywal bedzie szok.
      Niech to pozostanie i jego prywatna sprawa, ale powinien sobie zdac sprawe z
      tego, ze to on sam jest wielbicielem starego porzadku, mianowicie
      tego komunistycznego widzenia swiata, stworzonego w warunkach izolacji
      spoleczenstwa od rzetelnej informacji i zdanego na produkty czerwonej
      propagandy, niezdolnego wowczas zweryfikowac te legendy.
      A dlaczego nie chce pan zweryfikowac ich dzis, to juz pozostanie panska
      tajemnica, mozna tylko podejrzewac, ze po zalamaniu sie systemu komunistycznych
      legend zawalil sie panu swiadopoglad i panska narodowa tozsamosc dostala
      kokluszu.

      Silesius




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka