tomek9991
03.12.03, 08:00
Autor: linder1
Data: 20.11.2003 13:52 + odpowiedz na list
------------------------------------------------------------------------------
--
Zaatakowali radiostację,
potem gorolska załoga Westerplatte zaatakowała okręt "Schleswig-Holstein"
a gorole-pocztowcy w Gdańsku zaatakowali spokojnych przechodniów na ulicy.
Potem już gorole zaatakowali na całej linii frontu.
Gorole sami zbombardowali Warszawę i inne miasta.
Z narażeniem życia Wehrmacht ratował Żydów więzionych w gorolskich obozach.
Na Śląsku tylko gorole wystąpili przeciwko Wehrmachtowi, a wszyscy Ślązacy
polecieli po kwiatki.
Okazało się też, że wcześniej w tzw. powstaniach śląskich wzięli udział tylko
gorole, a Korfanty to gorol rodem z Kielc.
Ten super-tajny raport Wehrmachtu odkryli w Berlinie
Arnold von Sieben, Albrecht von Bielitz i Slezan von Schlesien
przy współpracy Silesiusa von Berlin
i reszty fanklubu im. wyzwolicieli Kattowitz.
I tak upadły kolejne gorolskie mity.
C.D.
Gorole napadły na Czecho-Słowację w 1938 i na Austrię w tym samym roku.
Wcześniej gorole same siebie rozebrały w 1772, 1793 i 1795.
A jeszcze wcześniej gorole wytępiły pogańskich Prusów
i oskarżyły o to miłujących pokój Krzyżaków.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=9203002&a=9214900