Dodaj do ulubionych

Samotny ojciec.

14.06.18, 11:34
Dzień dobry wszystkim czytajacym. Jestem samotnym ojcem jeszcze małych dzieci. Mieszkamy nie daleko od Nowego Sącza. Jeśli jest to możliwe poznam kobietę która by chciała nas poznać, wyjść czasem na spacer, szczerze porozmawiać, zaprzyjaźnić się, może coś więcej. Nie ważne czy jesteś samotną mamą czy bezdzietna. Fajne by było czasem się z kimś spotkać i porozmawiać.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
          • samotny.ja1 Re: Samotny ojciec. 23.06.18, 13:21
            Typowo jak prawie u wszystkich ;-) Rano organizacja do szkoły i przedszkola potem praca. Po południu obiad i czas na różności, rowery, spacery, piłki i inne spędzanie czasu.
            Twój dzień jak wygląda?
            • mama_heleny Re: Samotny ojciec. 23.06.18, 13:33
              Rano pobudka ...:-)...przedszkole, moje sprawy, obiadek, spacer na rowerku bo mala sie uczy jezdzic, albo place zabaw, albo czasami spotkanie z kloezanka i jej urocza babcia ( cudowna nowa znajomosc moja i coreczki ) zakupy,w sumie popoludniowo-wieczorne pory to raczej rozrywki dla mojej corci. Proza zycia matki samotnie wychowujacej coreczke, a ze wrocilysmy do Pl to i sie organizujemy tu powoli.
                • mama_heleny Re: Samotny ojciec. 23.06.18, 13:58
                  Chwile:-D Prawie 5 lat. Mnostwo formalnosci, ale juz mniej wiecej uregulowane i zgodnie z prawem polskim pozalatwialam, brak miejsc w przedszkolach tez ograniczalo sprawne i szybkie ich zalatwienie.Na szczescie malo od 2 miesiecy poszla do dzieci na cale 5 dni wiec moglam to poogarniac...teraz to juz powinno byc sprawniej no i moge zaczac myslec o sobie. Jestesmy w kompletnie nieznanym mi miejscu co powoduje ze jest ciekawie:-) Zaczelam sie tu szlajac w poszukiwaniu nowych znajomosci ale jakos tyle ludzi dookola, tyle smotnych a nikt nie podejmuje paleczki by przelamac ta samotnie.Nie wiem gdzie te samotne mamy, tatusiowie.Rozumiem ze natlok zajec no ale dla zdrowia psychicznego trzeba tez miec kompanow do rozmow i wspolnego czasmi spedzenia czasu:-) Jak sobie radzisz z samotnoscia i ile ja w ogole odczuwasz bo wiadomo ze ' samotnym' byc nie oznacza samotnosci
                  .
                  • samotny.ja1 Re: Samotny ojciec. 23.06.18, 14:15
                    Tak masz rację, niby tyle samotnych a nie ma z kim pogadać. Ludzie po części zabiegani, inna grupa płacze jaka nieszczęśliwa i uzala się nad sobą, część jest tylko w stanie mówić, że chcą coś zmienić. Reszta bardziej ogarnietych jak jest możliwość poznaje ludzi i chce zmienić swoje życie ale to nieliczni. Ja mieszkam tutaj od zawsze więc mam znajomych i jest z kim pogadać jeśli tego potrzebuje i jest z kim wyjść. Lubię poznawać ludzi i rozmawiać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka