Dodaj do ulubionych

Bez miłości...

27.06.18, 18:41
Witam, nie za bardzo wiem jak zacząć. Może od tego, że mam synka ma dopiero miesiąc, jest moim skarbem. Miało być tak pięknie oboje chcieliśmy założyć rodzinę.. Mam 25 lat i zostałam sama z moim malenstwem. Już będąc w ciąży relacje nasze się pogorszyły, jednak myślałam że jak mały się urodzi będzie ok. Myliłam się... Tatusia najwyraźniej przerosła ojcostwo. Mały wypełnia moje serce aczkolwiek chciałabym zaznać prawdziwej miłości (partnerskiej) , poczucia bezpieczeństwa, jak każdy człowiek pokochać z wzajemnością.
Obserwuj wątek
    • dryfik Re: Bez miłości... 28.06.18, 15:04
      Skąd jesteś?
      • samotnamamawiktora Re: Bez miłości... 29.06.18, 20:18
        Kwidzyn

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka