magdarak
20.08.07, 18:56
Nie wyrosłam z tego, niestety. Nikt w rodzinie nie bał sie i nie boi.
Przyzwyczajanie w postaci białej myszki w terrarium, gdy byłam dzieckiem, nie
pomogło. Śmierdziało mi i nie spałam trzy noce, więc mama odniosła. Staram sie
unikać miejsc, gdzie są szanse na spotkanie i tyle. To jest absolutnie
irracjonalne, wiem, że nic mi nie zrobi, ale takie coś w moim własnym
mieszkaniu pałętające sie przez trzy tygodnie, póki nie zżarło zatrutego
ziarna doprowadziło mnie do ciężkiej migreny