atekpl
29.01.06, 10:20
Witam wszystkich
Mamy problem z moim małym komputerkiem. Wczoraj zawirusował się biedaczysko. W
ogole problem zaczął się od instalacji nortona 2004: zainstalował się z błędem
(?); otóż powiedział mi o tym a potem nie byłem w stanie zalogować się do
systemu (XP), ponieważ juz na stronie logowania zawioeszał się. Uruchomiłem go
w trybie awaryjnym, potem wyrzuciłem nortona, ale gdy to nie pomogło, wróciłem
system. Pomogło. Po jakimś czasie i byc może niezaleznie od tego,co wyżej
panda powiedziała mi, że odparała atak (cholera teraz wie czyj). Ok. Odparła
to świetnie. Dzisiaj z czestotliwością 15 min. pokazuje mi, że ciągle
neutralizuje i leczy pliki i są to bodajże coraz to inne pliki: ostatni
komunikat dotyczy Trj/Pintxatore.AA
Poza tym wyskakuje mi posłaniec XP i zachęca do odwiedzin coraz to innych
stron, co bym sobie poskanował. Takiej strony w rzeczywistości wirtualnej nie
ma. Odnalazłem gdzieś posta z tym samym problemem, ktos takm poradził, by
wyłączyć usługe posłańca. Tak Zrobiłem.
Faktycznie moje pytanie brzmi: Co się dzieje? Dlaczego panda ma tyle roboty? I
co dalej?
Dyiekuje serdecynie i poydrawiam.
atte