będziecie miały?
mi chyba się nie uda, wszystkie najbliższe mieszkają daleko,
większość za granicą, rozjechały mi się.
a szkoda, bo marzył mi się panieński z pieczeniem murzynka,
oglądaniem "Miasta Aniołów" (a co!

tańcami i rozmowami.
więc pytam z ciekawości - będziecie miały?
jak, gdzie?
zaplanujecie same, czy zaplanują wam koleżanki?