tren?

13.06.07, 14:39
Potrzebuję Waszej rady odnośnie trenu.
Nigdy trenu nie chciałam mieć,ale spodobała mi sie sukienka z dość długim
trenem., Zamówiłam ją z założeniem, że zostanie obcięty. Jednak w trakcie
pierwszej przymiarki zaczęłam mieć wątpliwości czy go może jednak nie
zostawić.Pani krawcowa upięła go w taki sposób,że w ogóle mi nie
przeszkadza.No i tylko w kościele "zamiatałby" podłogę.
Sukienka wygląda tak:
www.lisaferrera.pl/images/xlarge/7137.jpg
Obcinać czy zostawiać?

    • nives1 Re: tren? 13.06.07, 15:00
      Ja mialam taki niezbyt długi tren z muślinu - podpiętego w ogole nie czułam a
      podobnow kościele ładnie wygladał - Jedyny minus - nawet po podpięciu był ok 2
      cm dłuższy od sukni i przy tańczeniu się pobrudził mocniej niż reszta
    • greene3 Re: tren? 13.06.07, 15:21
      z trenem, z trenem - pięknie wygląda smile
      • agu2005 Re: tren? 13.06.07, 15:38
        z trenem-koniecznie.
    • mariposa Re: tren? 13.06.07, 18:17
      ja mam wieeeelki tren i dzieki temu nie wygladam jak dziewczynka do komunii ;-P

      treny sa fajne. ja to bym jeszcze chciala miec taka pentelke na palec i tak
      sobie potem z tym trenem spacerowac i powiewac smile

      m.
    • j.brydzia Re: tren? 14.06.07, 08:21
      Koniecznie z trenem wink w kościółku prezentuje się pięknie...niewątpliwie
      dodaje uroku. Natomiast podczas wesela i tanców - jeśli jest umiejętnie
      podpięty / podwiązany - zupełnie nie przeszkadza i nie powinien się ubrudzić.

      ps. śliczna sukienka wink

      Pozdrawiam serdecznie

      mój suwaczek
      • krzysia2 Re: tren? 17.06.07, 13:53
        Dzięki dziewczyny.
        W takim razie tren najprawdopodobniej zostanie. Ostateczną decyzję podejmę w
        poniedziałek przy drugiej przymiarce.
Pełna wersja