Gość: matt_banco
IP: *.ssp.dialog.net.pl
29.11.09, 22:09
Wytrwalem te 25 odcinkow ... w zasadzie to nie wiem co mnie
trzymalo, ale ostatnie odcinki, ze wskazaniem na 25 w koncu zaczely
przypominac to czym powinien byc ten serial od poczatku. Wreszcie
dzialo sie tyle ile powinno i bylo opowiedziane w miare skladnie.
Nawet w dialogach dalo sie to zauwazyc, gdzie jedna z uciekinierek
dosc soczyscie sobie poczynala, a juz koncowka z tym buziakiem
urocza. Sporo wniosl w 2 serii Adamczyk ... facet potrafi zagrac
ostro i jest w tym przekonujacy. Scena z "odtwarzaniem" rozmowy z
knajpy bezbledna. Niezle tez zaczyna byc prowadzony watek wojny
wywiadow i zaczyna to przypominac klasyke rozwiazan "oni wiedza, ze
my wiemy, ze oni wiedza".
Szkoda zmarnowanej I serii, ale cieszy i to, ze jednak mozna sie
spiac i zrobic bardzo przyzwoity odcinek. Sek w tym, ze to we
wspolczesnej telewizji powinien byc standard dla takiej produkcji,
a powinna byc jeszcze lepsza. Niemniej daje to jakas nadzieje ;-)