Dodaj do ulubionych

Czas honoru - nabral tempa

IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 22:09
Wytrwalem te 25 odcinkow ... w zasadzie to nie wiem co mnie
trzymalo, ale ostatnie odcinki, ze wskazaniem na 25 w koncu zaczely
przypominac to czym powinien byc ten serial od poczatku. Wreszcie
dzialo sie tyle ile powinno i bylo opowiedziane w miare skladnie.
Nawet w dialogach dalo sie to zauwazyc, gdzie jedna z uciekinierek
dosc soczyscie sobie poczynala, a juz koncowka z tym buziakiem
urocza. Sporo wniosl w 2 serii Adamczyk ... facet potrafi zagrac
ostro i jest w tym przekonujacy. Scena z "odtwarzaniem" rozmowy z
knajpy bezbledna. Niezle tez zaczyna byc prowadzony watek wojny
wywiadow i zaczyna to przypominac klasyke rozwiazan "oni wiedza, ze
my wiemy, ze oni wiedza".
Szkoda zmarnowanej I serii, ale cieszy i to, ze jednak mozna sie
spiac i zrobic bardzo przyzwoity odcinek. Sek w tym, ze to we
wspolczesnej telewizji powinien byc standard dla takiej produkcji,
a powinna byc jeszcze lepsza. Niemniej daje to jakas nadzieje ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: mamma1975 Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 22:19
      A ja uważam, że i tak to najlepszy polski serial. Mam dość tych rodzinnych sag.
      Oglądałam wszystkie odcinki i mimo grubymi nićmi szytej konspiracji to bardzo
      lubię zasiadać przed tv w niedzielę. Rzeczywiście dzisiejszy odcinek trzymał w
      napięciu. Ciekawa jestem czy zastrzelą rainera????
      • cze67 Re: Czas honoru - nabral tempa 29.11.09, 23:51
        Matt, proszę Cię. 25 odcinków i WRESZCIE serial nabrał tempa? Rozumiem słowa
        uznania po pięciu-dziesięciu, ale nie 25!

        Od razu mówię, że drugiej serii nie oglądam, swoją znajomość z tym serialem
        zakończyłem gdzieś w okolicach połowy sezonu pierwszego.
        • Gość: matt_banco Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 00:13
          ;-) ... To nie slowa uznania, bo takowe moglaby otrzymac ewentualnie
          seria, a tak nijak na to nie zasluzyla. Ale poprawilo sie i doceniam
          to, ze jednak cos zrobiono aby ta opowiesc nabrala wigoru. Jesli
          odcinek napadu na bank utrzyma takie tempo, to przynajmniej koncowka
          II serii bedzie "ogladalna". Biorac pod uwage potencjal fabularny
          mozna chyba liczyc sie z III seria.
          A tak swoja droga, to ciekawe ze scenariusz do 2 serii pisze Ewa
          Wencel, grajaca w nim role Wandy. No i Kuczeriszka za kamera i obok
          kamery, czyli jako autor zdjec i rezyser. Moze nie jest to dream
          team, ale lepiej im to wyszlo niz autorom I serii. Gdyby tak
          jeszcze "ukatrupili" dwoch przystojnych drewniakow w rolach glownych
          to ... kto wie, kto wie ;-) Tylko Wieczorkowskiego nie ruszac, bo
          nie wiem czemu widze w nim W. Golasa ... i jest to komplement.
          • Gość: zenon Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.11.09, 08:21
            Gość portalu: matt_banco napisał(a):

            > A tak swoja droga, to ciekawe ze scenariusz do 2 serii pisze Ewa
            > Wencel, grajaca w nim role Wandy.

            Chyba jednak niezbyt dokładnie oglądasz ten serial ;P
            • dzidka-dwa Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 08:49
              matowi zapewne chodziło o Ewę Wencel, grającą rolę MATKI Wandy.
              A odcinki faktycznie nabrały tempa. Choć i nierealne wątki wciąż się zdarzają -
              np. zaproszenia ślubne przygotowane przez Janka. Czy ktoś w czasie okupacji
              myślał o takich rzeczach jak drukowanie zaproszeń? Szczególnie jeden z
              cichociemnych, który powinien zostać w całkowitej konspiracji :)
              • Gość: ukryta kamera Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.09, 12:41
                >Choć i nierealne wątki wciąż się zdarzają - np. zaproszenia ślubne
                >przygotowane przez Janka. Czy ktoś w czasie okupacji myślał o
                >takich rzeczach jak drukowanie zaproszeń?

                W ostatniej scenie II serii zaproszenie przyniesione przez...
                (nie zdradzę, ale będziecie zaskoczeni) wyląduje na biurku Rainera
                , aby dać pretekst kontynuacji wątku w III serii.
            • anmanika Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 08:52
              Jak zwykle;-) nasze gusta są zgodne Matteo, oglądam bo oglądam, irytuję się na
              mnóstwo rzeczy ale gdyby trochę wyrzucić z tego serialu atmosfery " kupa dzieci
              we mgle" to byłby całkiem niezły.
        • quba Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 12:17
          humpel WYCHYCNĄŁ ponad
    • Gość: Nina Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 09:28
      Moim zdaniem tempa nabral nieco wczesniej.

      A co powiedzial Dziurman do rudej strazniczki po chwilce zapomnienia w
      pakamerze? Niestety nie doslyszalam. Z miny aktorki wnioskuje, ze nic przyjemnego.

      Swoja droga szybko sie uwineli - strazniczka przed chwila wyprowadzala
      wiezniarki z pralni, a w doslownie kilka minut pozniej byla juz w innym miejscu,
      po stosunku. Rozumiem, ze rozbierala sie w biegu;)
      • anmanika Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 10:12
        Chyba odpowiedział na jej pytanie:" spotkamy się kiedyś" - "zawołam cię jak będę
        chciał" czy coś podobnego.
      • mozambique Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 10:12

        A co powiedzial Dziurman do rudej strazniczki po chwilce
        zapomnienia w
        > pakamerze? Niestety nie doslyszalam. Z miny aktorki wnioskuje, ze
        nic przyjemne
        > go.

        Graba Zapytała go kiedy sie znowu zobaczą
        a on na to kazał jej sie zbierac i powiedział ze zawoła ją jak
        kiedys znowu bedzie miał na nią ochotę

        w tej scenei w koncu w postaci Graby pojawil sie jakis normalny ,
        ludzki , kobiecy rys. Przez chwile zobaczyłam w niej normalną
        kobiete, z normalnymi uczuciami, przełykajacą łzy po okropnym
        potraktowaniu przez faceta , na którycm chyba jakos jej zależy. NIe
        tylko wredną gestapówę ale po prostu upokorzoną kobietę.

        choc scena w pralni kontroersyjna ale moim zdaniem - wartosciowa

        i tez sie zgodzę - ze druga seria o niebo lepsza od pierwszej , jest
        napięcie, jest suspens , w koncu mozna to ogladac jak kryminał

        Przemek Bluszcz wymiata ale Adamczyk tez niezły
        i lko Olbrychski jakos mnie razi sztucznością
        • mozambique Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 10:16

          na plus tez jest Różdzka zamiast Ostaszewksiej

          Wanda w koncu jest kobietą z normalną mimiką anie jakims chodzącym
          zastygłym manekinem
    • jhbsk Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 09:47
      Gość portalu: matt_banco napisał(a):

      > Wytrwalem te 25 odcinkow ... w zasadzie to nie wiem co mnie
      > trzymalo, ale ostatnie odcinki, ze wskazaniem na 25 w koncu zaczely
      > przypominac to czym powinien byc ten serial od poczatku.

      Skoro tak, to cieszę się, że nie oglądam. Jeśli serial dopiero po 25 odcinkach
      jest tym czym powinien być, to znaczy, że jest bez sensu.
    • Gość: Inka Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.icpnet.pl 30.11.09, 10:45
      Jeśli zapomni się o tym, że to serial sf i tacy z nich cichociemni jak z d...
      trąbka to da się faktycznie oglądać.
      Ale... Skąd u tej więźniarki nowa, czysta, odprasowana kiecka, fryzura i
      szminka? Ok, ktoś im podrzucił... Ok, facet nie zauważył bo się napalił... Ale
      prowadząca strażniczka nie zwróciłaby uwagi na tak wyfiokowaną więźniarkę?
      Dobra, pewnie prowadziła ją ta, która z nimi współpracuje...
      Ale i tak się to nie klei.
      • mozambique Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 10:53
        więźniarki troche zbyt czyste - to fakt
        ale w pamiętnikach z Pawiaka mozna przeczytac ze niektórzy
        więźniowie dostawali paczki z zewnątrz, moze to ten przypadek

        poza tym w koncu po cos była tam ta pralnia ...

        mnie dziwi troche zbyt ostenatycyjne ustalanie szcególów ucieczki
        przez dziewczyny, niemal tuz pod okiem i uchem strażniczek
        • Gość: Inka Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.icpnet.pl 30.11.09, 11:11
          Co tam strażniczki... Ale współwięźniarki musiały się zorientować. A przecież
          wiadomo, że największa kara właśnie spotka te pozostałe z celi więc byłoby dość
          duże zagrożenie donosu.

          Może faktycznie w paczce dostała... :)
        • Gość: wawak Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 11:19
          W tym serialu jest cała masa niedorzeczności i zupełnie niemożliwych
          zdarzeń.
          Wczorajszy odcinek i upojny pocałunek na ulicy. Po pierwsze, w
          tamtych czasach to nie było do pomyslenia. Publiczne całowanie sie
          na ulicy było czyms "niestosownym" jeszcze w latach 60-tych, co
          dopiero w czasie okupacji. Cichociemny w życiu by sie tak nie
          zachował, żeby zwracać na siebie uwagę. To tak jak palenie
          papierosów na ulicy przez kobiety. W tamtych czasach, w zasadzie nie
          do pomyślenia.
          Świetny jest Adamczyk, generalnie niemieckie role są chyba
          prawdziwsze. Nasi jak zwykle przesłodzeni, jacys tacy nierealni.
          Michał, gdyby taki istniał naprawdę, wpadłby w ręce gestapo po
          tygodniu.

      • Gość: matt_banco Re: Czas honoru - nabral tempa IP: 78.8.143.* 30.11.09, 11:12
        No tego typu rzeczy to tam byly w hurtowych ilosciach, podobnie jak
        to czy bylo to o Cichociemnych czy tez niespecjalnie ... ale takie
        kwestie mozna podejmowac, jak juz ktos opowiada dana historie w
        miare sprawnie. Szkoda, ze przez brak rzemieslniczej sprawnosci
        (scenariuszowej, inscenizacyjnej, czy w koncu aktorskiej) zarzyna
        sie takie tematy. Tu od samego poczatku dziwnie ustawiono profil
        serialu. A moze nie tyle dziwnie, co troche "obok". Wedlug mnie to
        jednak powinna byc opowiesc o walcie podziemnej + dodatki (i tu
        niech sie mieszcza porywy serca, problemy rodzinne i inne). No i
        niestety czasami warto troche bardziej trzymac sie klasyczynych
        rozwiazan. Tu niby zachowano taki uklad, ze oto jest grupa
        przyjaciol, z ktorych kazdy jest inny, kazdy w czym inny jest dobry,
        ale do tego jest jeszcze potrzebna pewna charakterystycznosc. O ile
        Pawlicki i Wieczorkowski cos takiego uzyskali, o tyle dwoch
        pozostalych juz niespecjalnie. Po stronie "wroga" zdecydowanie
        lepiej to wygladalo, podobnie jak w "szarej strefie" czyli u
        szmalcownikow i kolaborantow.
        • Gość: Nina Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 11:21
          swiete slowa co do charakterystycznosci i wczesniejszej wypowiedzi a propos
          sceny z Adamczykiem.
          • anmanika Re: Czas honoru - nabral tempa 30.11.09, 11:38
            Adamczyk jest boski, Bluszcze też. Niestety łatwiej jest zagrać szwarzcharakter
            niż tego dobrego. Tu broni się p. Katrzyna Gniewkowska, świetna jest Danuta
            Stenka. Z chłopakami gorzej, może młody Pawlicki.
            • Gość: anka Re: Czas honoru - nabral tempa IP: 91.212.223.* 30.11.09, 12:19
              Adamczyk zawsze pozostanie dla mnie papieżem. Jakoś nie pasuje mi ta
              surowość do jego dobrotliwej twarzy. Natomiast zgadzam sie w sprawie
              Bluszcza.
              A najbardziej kręci mnie Krystian Wieczorek. :):)
              Jaaa, ale facet!
              • Gość: Nina Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 13:49
                serio? ja jednak pamietam Adamczyka z mnostwa innych rol niz papiez. chocby Chopina.
                a Wieczorek faktycznie interesujacy;)
              • Gość: Aga Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.chello.pl 30.11.09, 18:10
                > Adamczyk zawsze pozostanie dla mnie papieżem.

                Serio? Jednak przed papieżem i po papieżu zagrał sporo innych ról.
                • Gość: Klaus Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.chello.pl 30.11.09, 21:10
                  Gość portalu: Aga napisał(a):

                  > > Adamczyk zawsze pozostanie dla mnie papieżem.

                  Adamczyk - od papieża do SS-mana
                  B VI - odwrotnie ;-)
    • Gość: maro Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.chello.pl 30.11.09, 17:25
      To serial, jakby go Amerkanie go kręcili, a nie Polacy. Fantastyka
      pomieszana z bohaterstwem. Bzurnie, sensacyjnie - o kilku
      nieudacznikach zrzuconych z nieba, którym nic nie wychodzi - ani
      zabijanie, ani nadawanie, ani konspira!!! Wątki żenujące i
      nieprawdopodobne. To skandal, bo akurat w Polsce nadal żyją ludzie,
      którzy przeżyli koszmar okupacji!!! I płacili przez lata abonament
      na TVP. A teraz muszą ogladąć taki chłam!!!
      • Gość: wawak Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 19:18
        Zgadzam się w zasadzie w 100%.
    • Gość: głosnojasny Re: Czas honoru - nabral tempa IP: *.147.68.73.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.12.09, 15:11
      Serial może i nabrał tempa ale obciach jest straszny. Szczycimy się
      największą armią podmziemną świata, bohaterstwem ruchu oporu,
      legendą cichociemnych a robimy film o grupie chłoptasi
      nieudaczników, którzy głównie zajmują się własnymi sprawami
      sercowymi a jak już coś zrobią to spieprzą. Szwaby są zawsze kilka
      kroków do przodu. Jak ględzą o radiostacji to przy stoliku z
      kamerką, jak Bronek z KEDYWU ma robic zamach na gestapowca to bierze
      do pomocy byle kogo czyli w tym wypadku, szwabskiego agenta.
      Kompletnym idiotyzmem jest ta cała akcja w kasynie, gdzie dupek Igor
      czy jak mu tam stręczy laskę szwabowi nic nie uzyskując w zamian. W
      dodatku Adamczyk już to wyczaił.

      Wstyd byloby to pokazać za granicą. Na szczęści nie ma chyba takiego
      ryzyka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka