Dodaj do ulubionych

Co z tą Plebanią?

IP: *.net.stream.pl 14.01.10, 18:16
Całą akcję przenieśli do Chrubielowa? Nudne to jak flaki z olejem. Ksiądz
ciągle gada z ta przemądrzała dziewczynką. Mała sypie tak nienaturalnymi
tekstami z ust dziecka, że żal. Ja chcę starą Plebanię z babcią Józią.
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: Co z tą Plebanią? 14.01.10, 18:41
      A kim jest w ogole ta dziewczynka i dlaczego siedzi na plebanii - ogladam z
      doskoku i nie wiem...
      • Gość: jjjjjjjjjjjjjjjjjj Re: Co z tą Plebanią? IP: 79.139.105.* 14.01.10, 19:59
        dziewczynka to wnuczka koscielnego
        • deczko Re: Co z tą Plebanią? 15.01.10, 19:41
          Z nieslubnego loza.

          Oj faktycznie, jak jeszcze przed swietami i odcinek sylwestrowy byl super to
          teraz rownia pochyla.
      • Gość: leczo Re: Co z tą Plebanią? IP: 83.1.16.* 16.01.10, 09:40
        Beznadziejna jest ta dziewczynka. Sztuczna do bólu, paplająca bez
        sensu. Dlaczego w naszych filmach taką rzadkością jest przyzwoicie
        grające dziecko? Ta jest wręcz irytująca i czym prędzej powinna
        zniknąć z serialu.
        • deczko Re: Co z tą Plebanią? 16.01.10, 11:20
          Gość portalu: leczo napisał(a):

          > Beznadziejna jest ta dziewczynka. Sztuczna do bólu, paplająca bez
          > sensu.

          Mnie zirytowala juz od pierwszej sceny, a tu widze, ze przez wiele odcinkoww
          bedzie grac pierwsze skrzypce. AAAA

          Plebania jest do bani, bo nie trzyma poziomu jak kiedys. Scenarzysci maja raz na
          jakis czas przeblysk talentu, a potem wszystko wraca do miernej, lub irytujacej
          miazgi serialowej.

          Po co w ogole byla scena z Kryska i Traczem? Po co przenosiny proboszcza do
          nowej plebanii i zepchniecie Artura na dalszy plan?!
          Zastapili go beznadziejnym dzieciakiem. Jeszcze pomysl z ta Arka nie jest glupi,
          ale czy wypali, na razie nudy na pudy...
          • baba67 Re: Co z tą Plebanią? 16.01.10, 16:21
            Ale Wala biuro bedzie prowadzic matrymonialne, jakies siupy z tego moga byc.
            Zreszta co sie dziwic pierwotna formula serialu sie wyczerpala to chcieli
            przedstawic szerszy obraz spoleczenstwa, w sumie dawno nie mielismy sredniego
            miasta w mydlancach...To dziewcze mnie martwi bo ona wyglada jakby anemie
            miala(te podgrazone oczka), ja bym na miejscu matki krew jej zbadala.
            Plusy to na pewno powrot Artura i Wala w biurze, poznalismy wreszcie naocznie
            Grom Hrubielow znany dotychczast tylko z pijackich przyspiewek.
            Mnie to sie wydaje ze oni chca troche nawiazac do mydlanego niewypalu pt Druga
            strona medalu oraz do calkiem niezlego serialu nietasiemca o biurze
            matrymonialnym gdzie Segda wystepowala sSerenada bodajze. Ja daje scenarzystom
            szase bo bez proboszcza zyc nie moge:-)
            • deczko Re: Co z tą Plebanią? 17.01.10, 12:15
              baba67 napisała:

              > Ja daje scenarzystom
              > szase bo bez proboszcza zyc nie moge:-)

              A ja bez proboszcza na konkretnej plebanii. W sumie szkoda, ze tak bez sensu
              staraja sie zmienic realia serialu, opierajac sie na troche wiekszej dziurze i
              spoldzielczej dzialalnosci ludzi z konkretnej malej miejscowosci.

              Ewidentnie scenarzysci opieraja sie na glosnych, medialnych sprawach, chocby to
              zaginiecie dziecka. W taki sposob pisano scenariusze w "hotelu pod roza".
              Scenarzysci "Plebanii" tez tak robili, ale w bardziej zawoalowany sposob.

              Pojawienie sie Salomona tylko mnie drazni, drazni mnie jego postac i zachowanie-
              roszczeniowe. Lubie Jolke, dobrze napisana postac i zagrana, wspiera Kryske,
              ktorej pisza coraz bardziej mierne kwestie. Malo Artura, zamiast tego ta
              beznadziejna dziewczynka Ewa z jej glupimi uwagami. Czy oni mysla, ze to wypali
              tak samo jak wypalilo w postaci Kasi? Trzeba bylo zrobic lepszy casting. Mala
              Kasia byla urocza i wdzieczna, a ta Ewa, coz, widac jak dzieciak sie meczy, bo
              mial do opanowania duzo tekstu na pamiec.
              • baba67 Re: Co z tą Plebanią? 17.01.10, 14:01
                A mnie sie wlasnie postac SAlomona podoba, bo to nie jest biedny mily Murzyn
                ktorego zaszczuwaja. Prawda jest taka ze w wsrod ludzi innych ras zdarzaja sie i
                tacy jak Salomon, ktorego trudno do konca zaakceptowac wcale nie przez kolor skory.
                Generalnie nie lubie postaci jednowymiarowych dlatego najbardziej kocham babcie
                Jozie ktora niekiedy zamienia sie w drazliwa zlosnice, lubie temperamentna
                Joaske i popedliwego wojta.
                I podoba mi sie wejscie akcji do szerszej dziury bo mozna pokazac troche inne
                problemy ktorych w malej dziurze nie ma np samotnosc w sporym bloku.Miejmy
                nadzieje ze Wojtowicz na stare smieci wroci...
                • Gość: Juby Re: Co z tą Plebanią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 21:48
                  Jak nazywa się ten aktor albo wogóle ktoś kto gra Salomona Nwebo ?
    • Gość: jolla7 Re: Co z tą Plebanią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 11:01
      nie podoba mi się też ta zmiana wolę starą plebanie , jeżeli szybko nie powrócą
      na stare śmieci to nie będę oglądać.
      • piotr7777 Re: Co z tą Plebanią? 22.01.10, 18:42
        Chyba trafiliście w sedno - z jednej strony postać Salomona ma na
        celu promocję tolerancji i walkę z prostacką ksenofobią, z drugiej
        twórcy serialu pokazali, ża największym problemem w akcpetacji
        innych są często oni sami. W każdym razie Salomon swoją postawą
        rzeczywiście nie ułatwia tej integracji.
        Dotyhcczas inni (czy to czarnoskórzy czy np. geje) pokazywani byli
        jednowymiarowo - jako jednoznacznie sympatyczni, biedni i zaszczuci.
        A tu mamy zerwanie z tym schematem, w moim przekonaniu ciekawe.
        Ciekawy jest też wątek Daniluków - małżeństwa z problemami, które
        jednak wywołuje u widza więcej zrozumienia niż np. ich wścibska
        sąsiadka.
        A z innej beczki - co sądzicie o wirtualnej postaci drugiego
        wikarego z Hrubielowa, którego nie ma już zdaje się drugi miesiąc?
        • baba67 Re: Co z tą Plebanią? 22.01.10, 21:21
          Niechlujstwo scenarzystow niestety...ale wikarego nie ma od miesiaca dopiero, co
          zreszta i tak dziwne jest. no i dlaczego Antek w Tulczynie nie dostal nikogo do
          pomocy? Jakos zawsze byl wikary,a tu Antek sam?
        • deczko Re: Co z tą Plebanią? 22.01.10, 22:42
          > Ciekawy jest też wątek Daniluków - małżeństwa z problemami, które
          > jednak wywołuje u widza więcej zrozumienia niż np. ich wścibska
          > sąsiadka.

          U mnie nie znajduje. Poza tym nierowna jest gra ojca, ktory wydaje sie zbytnio
          inteligentny jak na swoja role. Patrz ojciec Patryka, choc tam pojechali po
          bandzie. Matka jest bardzo realna, ale jak pisalam, z ojcem tworza nierowna
          relacje, ktora nie przekonuje mnie do tego watku. A takie watki w plebanii
          lubilam najbardziej. Pamietacie leniwego Mariusza, to byl dopiero aktor, ta jego
          partnerka tez fajnie grala. Mocny byl watek zony, ktora miala dwoch mezow.
          Aktualnie najfajniejszy jest watek rodzicow Malwiny.
          Zwlaszcza ojciec, fajnie gra.
    • deczko Re: Co z tą Plebanią? 05.02.10, 16:43
      Uwazam, ze niestety, ale nowe odcinmki plebanii sa do bani. Oprocz krajobrazow
      city Hrubielow, ogladamy dwulicowe zachowania proboszcza, mala zombie Ewe,
      dziwnego "nowego" Mateusza, Artura, ktory juz sie ustatkowal i znowu tego
      adwokacine. Jak sie proboszcz do Hrubielowa przeniosł, Tracz tam postanowil
      zalatwiac sowje interesy. Wyborne...
      • baba67 Re: Co z tą Plebanią? 07.02.10, 14:26
        Ta Ewunia pojawila sie w Wawie na plakatach reklamujacych jakis polski horror a
        la Rodzina Adamsow-pasuje rewelacyjnie!
        Dzieciaka jest za duzo to raz, dwa, to ta idiotka jej matka-zaleca sie do niej
        przyjemnie wygladajacy kulturalny facet z dobra robota a ta go zlewa i z jakims
        psychopatycznym karkiem sie umawia-sama zulica winna swojej glupocie matka
        wkurza mnie o wiele bardziej niz dziecko.o

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka