Dodaj do ulubionych

wojna domowa

26.06.10, 08:33
Dla czego w tym serialu rodzice nie wyglądają jak rodzice tylko jak
dziadkowie (np rodzice Pawła), młodych aktorów nie było wtedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alina Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 08:53
      1. W latach 60-tych w Polsce rodzice nastolatkow nie biegali w dżinsach
      i miniowkach. Generalnie wszyscy dorośli wyglądali staro, nawet
      maturzyści. Taki look epoki.
      2. Kazimierz Rudzki ur.1911 byl akurat w odpowiednim wieku, zeby 1950
      dorobic się syna.
      3.Co masz do P. Ireny Kwiatkowskiej ? Kto zagrałby lepiej rolę matki
      Pawła ? A potem (tak,wiem, że była jeszcze starsza) matke Kasi
      w "Zmiennikach? Słucham.
    • kubissimo Re: wojna domowa 26.06.10, 08:54
      moze Pawel byl poznym dzieckiem (albo i wpadka) ;) ale tak na serio, to
      w rzeczywistosci powojennej to chyba bylo dosyc czeste.
      zreszta watpie, zeby ktokolwiek mogl zastapic Kwiatkowska i Rudzkiego :)
      • vasilip Re: wojna domowa 26.06.10, 09:06
        Owszem zgadzam się Kwiatkowska i Rudzki w rolach rodziców
        rewelacyjni, ale chodziło mi o nieco "stary wygląd".
        • kubissimo Re: wojna domowa 26.06.10, 09:11
          to byly czasy, kiedy nie obowiazywal jeszcze kult mlodosci, a matki nie
          staraly sie za wszelka cene wygladac mlodziej od swoich nastoletnich
          corek ;)
          • Gość: ziutka Re: wojna domowa IP: 195.117.57.* 26.06.10, 09:33
            Pooglądaj zdjęcia z tych lat - zobaczysz,że aktorzy wygladają tak
            jak wtedy wyglądali /przeważnie/ rodzice.
            Często byli to ludzie z ogromnym bagażem
            przeżyć,zaniedbani,zniszczeni.Stosunki między rodzicami i dziećmi
            były zupełnie inne.Mężczyzna bez marynarki nie wychodził z domu,a
            nawet nie otwierał drzwi.Chusteczki dla pań też dodawały lat.
            Serial jest wręcz dokumentem,choć bardzo zabawnym.
    • skarolina Re: wojna domowa 26.06.10, 10:06
      Takie czasy. Spójrz na nakręconego później "Czterdziestolatka" - Kopiczyński w
      momencie kręcenia serialu miał faktycznie 40 lat, Seniuk 32 - czy w tej chwili
      którykolwiek czterdziestolatek i którakolwiek trzydziestolatka wygląda tak, jak
      oni wtedy?
      • baba67 Re: wojna domowa 26.06.10, 10:14
        Elegancja-nawet po domu dodaje lat, ale Kwiatkowska ma taki typ urody ze zawsze
        wyglada ma 50pare. Kiedy miala ok 40 wygladala starzej,ale kiedy miala 70
        dokladnie yak samo-na 50 pare.Rudzki jest OK,moj okciec wygladal podobnie kiedy
        bylam nastolatka a wcale poznym dzieckiem nie bylam-kwestia stroju i sposobu
        bycia po prostu. Nam sie tezn sposob mowienia i zachowania kojarzy ze starszymi
        panami i tak postrzegamy Rudzkiego ktory wcale wtedy starszym panem nie byl.
        A zauwazyliscie ze kobiety sa wierne tym fryzurom ktore nosily w mlodosci?Na
        przyklad trwala w latach 80-tych wcale nie postarzala a teraz postarza bo nosza
        ja panie dobrze po 50 tce i sz takimi osobami te fryzure kojarzymy.
        • Gość: fanka_poranka Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 13:16
          dla mnie tez serial jest rewelacyjny, nic mi w nim nie przeszkadza, mogę go oglądać na okragło, zwłaszcza odcinek z konkursem młodych talentów, co ja nie wyczyniałam, żeby mieć słowa tej piosenki....

          łza sie w oku kręci
    • Gość: Inka Re: wojna domowa IP: *.icpnet.pl 26.06.10, 13:45
      Ktoś dobrze porównał do "Czterdziestolatka".
      Weź też po uwagę co ci ludzie tamtych pokoleń przeżyli.
      Poza tym tak kiedyś ludzie w tym wieku wyglądali. Popatrz na powojenne filmy
      amerykańskie. MM w chwili śmierci miała 36 lat a wyglądała jak współczesne 50 latki.

      Chirurgia, kosmetyki, lepsza higiena życia, łatwiejsze życie niż kiedyś.
      Kiedyś życie składało się z pracy i stania w kolejkach, nie było wolnych
      sobót... To też wpływało na wygląd.
      • scoutek Re: wojna domowa 26.06.10, 19:50
        Gość portalu: Inka napisał(a):

        > Ktoś dobrze porównał do "Czterdziestolatka".

        swiat sie zmienil my sie zmieniamy i zmienia sie nasze spojrzenie na swiat
        patrzymy na 40latka i widzimy starego pryka
        patrzymy na 39 i pol i widzimy szczeniaka niedoroslego zupelnie - a to ludzie w
        tym samym wieku przeciez
    • lilith76 Re: wojna domowa 26.06.10, 16:49
      Mogę się tylko przyczepić, że z dat wychodzi, że Paweł mógł być późnym dzieckiem, ale patrząc, że urodził się świeżo po wojnie to już nie dziwi. Wcześniej nie mieli głowy do sprowadzania na świat nowych ludzi.
      I też sądze, że ludzie wiekowo bardziej odpowiadający byciu rodzicem Pawła wyglądaliby i zachowywaliby się podobnie.
      Kiedyś było dzieciństwo i dorosłość. Nastolatki to właśnie pomysł lat 60tych. W efekcie zerwaniem z dzieciństwem było nabycie atrybutów człowieka dojrzałego, starego, poważnego.
      Pamiętam jak kiedyś oglądałam dokument, na ktorym byli studenci z mojego wydziału z początku lat 70tych (robiony w celach prywatnych). Szok, moi rówiesnicy a wyglądali na kilkanaście lat starzej.
    • Gość: ktosiowa Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:49
      Wojnę domową oglądałam i czytałam. Czytając, miałam przed oxzami
      postacie filmowe.
      w jednym z rozdziałów sąsiadka w zastępstwie matki Pawła, idzie na
      wywiadówkę. Chcąc podkreślić rangę zadania ubiera się jak najlepiej.
      Paweł natomiast, każe jej się przebrać. Uważa, że w podniszczonym
      płaszczu, butach na niskim obcasie i czymś tam na głowie, sąsiadka
      będzie przypominać prawdziwego rodzica. Kobieta, jak na tamta epokę
      jest wyluzowana, młodych ludzi traktuje po partnersku, toteż z
      westchnieniem zmienia garderobę.
      Urodziłam się w latach 70. Również "za moich czasów", w latach 80
      trzydziestolatki ubierały się inaczej. Cóż dopiero mówić o latach
      sześćdziesiątych. Lata 20 i 30 to już prehistoria.
      Akurat niedawno oglądałam 40 latka. Przyjrzałam się Seniuk.
      Wyglądała młodo, młodziej ode mnie. To w moich kilku, później w
      nastoletnich oczach była sędziwą matroną.
      • Gość: b Re: wojna domowa IP: *.spray.net.pl 03.07.10, 20:24
        "Wojna domowa" to jeden z moich ukochanych seriali, mam nagrane i
        sobie oglądam często! Wg mnie głównym powodem takiego "starego"
        wyglądu postaci są stroje w które poubierani są bohaterowie! Widać
        to szczególnie w odcinku "Wywiadówka" gdzie w sali lekcyjnej siedzi
        szary, nieciekawy tłumek rodziców w ciężkich paltach, panie w
        dziwacznych kapelusikach i jeszcze dziwaczniejszych fryzurach! Ale
        tak w latach sieśćdziesiątych ubierali się wszyscy no i wszyscy
        wyglądali identycznie szaro i nijako! Wyobraźmy sobie tych samych
        rodziców dziś - dżinsy, kolorowe bluzeczki, wesoło, lekko i
        swobodnie! I od razu ileś tam lat mniej!
        • Gość: ktosia Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 08:38
          Tu chyba nie chodzi tylko o przysłowiowe dzinsy ale ogólny image.
          Poza tym dzisiejsi dorośli zachowują się inaczej, bardziej
          młodzieżowo moim zdaniem.
          W książkach i filmach postrzegałam surowych, zasadniczych i
          kostycznych rodziców. Przypomnijcie sobie ojca Pawła. Matka była
          łagodniejsza. Podejmowała nawet. próby dialogu.
          Pewnie za lat dziesiąt dla potomnych będziemy okazami konserwatyzmu.
        • batutka Re: wojna domowa 05.07.10, 01:18
          Gość portalu: b napisał(a):

          > "Wojna domowa" to jeden z moich ukochanych seriali, mam nagrane i
          > sobie oglądam często! Wg mnie głównym powodem takiego "starego"
          > wyglądu postaci są stroje w które poubierani są bohaterowie! Widać
          > to szczególnie w odcinku "Wywiadówka" gdzie w sali lekcyjnej siedzi
          > szary, nieciekawy tłumek rodziców

          może dlatego "szary", bo film nie jest w kolorze ;-)
    • Gość: jakaja Re: wojna domowa IP: 178.56.55.* 05.07.10, 10:52
      Serial świetny! Wprawdzie dla mnie to sĄ bardzo odległe czasy jednak
      z przyjemnością patrzę na życie w Warszawie w tamtym okresie.
      Dlatego też podobał mi się warszawski dzień w "Nie lubię
      poniedziałku" mimo, że to komedia z przymrużeniem oka.
      Dlaczego skończyli Wojnę domową na chyba 15 odcinku? Z tego co wiem
      były pomysły na dalsze losy ale podobno stwierdzono, że serial
      demoralizuje młodzież?!
      • 1oo Re: wojna domowa 05.07.10, 11:44
        Serial zakonczono, bo sie komus ponoc nie spodobalo, ze do tresury
        szczeniaczka uzyto "nieodpowiedniej" gazety :)
        • Gość: b Re: wojna domowa IP: *.spray.net.pl 05.07.10, 16:35
          Lejek siusiał na nieodpowiednią? Oj, zaraz włączam video, muszę
          koniecznie zobaczyć co sprofanowała ta urocza psina!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka