Gość: elwira z wyra
IP: *.lodz.mm.pl
14.10.10, 16:14
Na pewno sa to postaci ładnie, krwiście napisane, z wadami i zaletami, naprawde relaistyczne (co jest pewnie zasługa twórców formatu, bo u nas jak się pisze to te postaci jakies takie papierowe są). Mnie nieco irytuje postać Julii. Tak naprawdę to jest po prostu kawał jędzy: ukrywa ślub, idzie do łózka z byłym, usuwa ciąże be porozumienia z potencjalnymi ojcami, ma wieczne pretencje o wszystko i jest szalenie egoistyczna (nie wiodzi często dramatów wokół siebie, tylko swoje dramaty). I prawdziwe jest to, że Adam ja tak kocha, bo męzczyźni jakoś daja się omotac takim kobietom fatalnym. Dodam jeszcze, że jak nie przepadałam za Magdą Różczka, tak tu jest niezwykle przekonywująca.