Gość: Lola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.10, 18:23
Uczciwy, dobry, wykształcony facet ją adoruje a ta nosem kręci. Babka po 40-stce, kosmetyczka czy coś w tym stylu, bez stałej pracy, siedząca "na karku matki" podobnie jak jej brat zresztą. Kobieta ma pewnie ostatnią okazję ułozyć sobie spokojne, szczęśliwe życie a ta na motyle w brzuchu czeka. Następna niedojrzala jednostka, takie wiecznie są samotne. Rozumiem że gdyby samotnośc i niezalezność była jej świadomym wyborem, ale ona ani niezalezna nie jest ani nie chce być samotna, pewnie jak większośc takich bab czeka na księcia z bajki.