Dodaj do ulubionych

Wuj Stefan powstał z popiołów

15.09.11, 10:54
Jestem pod wrazeniem... Pamietacie te ostatnia wspolna wigilie w chacie Boreckich? Wuj Stefan siedzial w fotelu i wygladal jak figura woskowa, a nie aktor. A teraz jaki z niego zazywny staruszek, myslalam, ze juz do klanu nie wroci, a tu prosze jaka niespodzianka.
Obserwuj wątek
    • Gość: :P Re: Wuj Stefan powstał z popiołów IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.09.11, 11:37
      Trzeba czymś sensownie podeprzeć niezwykłą karierę Oli Loobitch...
      • Gość: mozambique Re: Wuj Stefan powstał z popiołów IP: 148.81.254.* 15.09.11, 12:03
        alez to swietenie ze pan KAmas tak wydobrzal,

        duzo zdrowia PAnie Jerzy !
      • Gość: madi Re: Wuj Stefan powstał z popiołów IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 15.09.11, 15:18
        Swoją drogą to bulwersujące, że w serialu misyjnym, jakim niewątpliwie jest klan, promuje się nepotyzm i to do kwadratu. Rozpieszczona panienka z bogatego domu, po studiach na uczelni krzak, rzuca hasłami "nie interesuje mnie łatwy chleb". I co? Jak na zawołanie znajduje się wpływowy wujek, którego konkubina ma dojścia. Matka biadoli, że o taką posadę to bardzo trudno, ale nic to, bo pomocny wujcio załatwi Oleńce pracę od ręki. I jak ten kraj ma się zmienić na lepsze, skoro nawet w głupim serialu pokazuje się takie sposoby załatwiania spraw. Widz myśli- tak to już jest i zawsze będzie i gdy sam znajdzie się w podobnej sytuacji, to nawet mu powieka nie zadrży- bo przecież każdy tak robi.
        • Gość: Filutek Pomysl, madi! IP: *.dynamic.chello.pl 15.09.11, 16:21
          A gdybys to ty miala takiego wujka, ktory sporo moze! I gdybys to ty starala sie o prace, ale wszedzie by ci mowili "dziekujemy", a ty do gara nie mialabys czego wlozyc. I taki wujek pojawilby sie i rzekl ci: "Madi, spoko-loko, zalatwi sie!" To co bys zrobila? Ujelebys sie honorem i poslala wuja w diably, czy przyjelabys z pocalowaniem w sygnet? Tak, tak, pewnie odmowilabys, bo "nepotyzm" to twoj wrog i lepiej gryzc kamienie, niz skorzystac z pomocy rodziny w zalatwieniu posady....hehehehe...
          • Gość: madi Re: Pomysl, madi! IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 15.09.11, 18:44
            taaak, w ten sposób można sobie pięknie usprawiedliwić każde życiowe świństwo.
            w tym konkretnym przypadku natomiast, mamy pannę dobrze sytuowaną, bezdzietną, posiadającą wsparcie zamożnych rodziców. myślę, że ten wątek byłby bardziej strawny, gdyby wuj dał jej po prostu namiary do rekrutacji na to stanowisko, a nie po prostu zaoferował się, że jej to załatwi.
            wiem, że czasem ciężko zrozumieć, że można żyć inaczej, np. znaleźć pracę bez znajomości. mnie pomgła emigracja- zobaczyłam na własne oczy, że można jednak żyć inaczej. to, że coś jest powszechne, nie znaczy wcale, że jest dobre. niech będzie, ze jestem naiwną idealistką.
          • lilith76 Re: Pomysl, madi! 16.09.11, 09:51
            Filutek, ale mówimy tu o wątku w serialu, który ma pretensje do bycia "misją" w TVP ;)
            Wszyscy tam zawsze tacy szlachetni i prawi.
            Skoro Olka twierdzi, że nie interesuje ją łatwy chleb, dlaczego nie dadzą jej tekstu, że nie interesują ją "plecy".
            • Gość: monika Re: Pomysl, madi! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.11, 10:09
              Pokazali, jak faktycznie załatwia się pracę w Polsce. A Klan od daaawna był dla mnie serialem silnie komediowym, choć akurat ten wątek jest mało śmieszny.
              • deczko Re: Pomysl, madi! 16.09.11, 11:41
                Gość portalu: monika napisał(a):

                > Pokazali, jak faktycznie załatwia się pracę w Polsce. A Klan od daaawna był dla
                > mnie serialem silnie komediowym, choć akurat ten wątek jest mało śmieszny.

                Najśmieszniejsze w tym wątku jest to, ze oni ja muszą jeszcze namawiać, a ona zachowuje sie jakby im wielką łaskę robiła, ze w ogóle zastanowi się nad tą propozycją.

                Z drugiej strony, klan to klan, przecież w tym serialu, każdy ma załatwioną robotę dzięki rodzinie, albo pracuje u rodziny. To takie polskie... Choc moze w innych krajach, nepotyzm tez ma sie calkiem dobrze...
            • meeegotka Re: Pomysl, madi! 16.09.11, 11:42
              Ten "latwy chleb" to mogla byc przenosnia do "plecow" wlasnie!
              Misyjnosc misyjnoscia, ale nie oburzajmy sie tak swiecie na to, ze w ogromnej masie przypadkow tak wlasnie zalatwia sie prace! Te wszystkie rozmowy kwalifikacyjne, ten zmudny proces rekrutacyjny - coz...dobrze wiemy, ze to pic na wode, a stanowisko jest juz dawno obsadzone, zanim anons ukazal sie w prasie - tak wlasnie dzialaja duze firmy, tam rzadko kiedy prace otrzymuja ludzie z ulicy. Niestety, bolesne bardzo i mocno niesprawiedliwe, ale prawdziwe :-(
              W tym konkretnym klanowym przypadku nic nowego. Marczynski, mimo, ze nabruzdzil i nazlodzieil - wraca jak bumerang do Elmedu za protektoratem swojej bylej malzonki, a przeciez mogli zatrudnic innego ginekologa (na taka posadke w prywatnej klinice lekarze tylko czekaja, ale nie, trzeba zatrudnic zlodzieja i oszusta), Aga dostaje prace w Fejskrimie Beaty (wczesniej pracowala w klinice tatusia oczywiscie), Kinge zatrudnia Trupia Glowka, Michala Knorr i maszyna sie kreci.
              • deczko Re: Pomysl, madi! 16.09.11, 11:51
                meeegotka napisała:

                > Ten "latwy chleb" to mogla byc przenosnia do "plecow" wlasnie!


                A mnie zastanawia jak ta Olka jest pewna, ze dostanie z marszzu prace wychowawcy w wiezieniu! SZOK! Dziewczyna oprocz magisterki na studiach krzak i jakims tam wolontariacie, ni ma nic, zadnego doswiadczenia, pracy chocby w kawiarni. A jaka jest pewna tego, ze moze bez problemu pracowac z przestepcami, skoro z Ania Surmacz nie dala rady.
                :O
              • lilith76 Re: Pomysl, madi! 16.09.11, 12:09
                W definicji nepotyzmu nie ma rozróżnienia na rodzaj firmy.
                Ale czym innym jest zatrudnianie po znajomości w prywatnej firmie, gdzie właściciel podejmuje ryzyko i sam zbiera jego żniwo. A czym innym zatrudnienie po znajomości w sferze budżetowej, gdzie ryzyko ponosimy my jako odbiorcy "usług" i podatnicy.

                Skoro tak łatwo pokazać nepotyzm, to ja poproszę jeszcze np. o dawanie łapówki ;) Też powszechne, a tego typu sceny kończą się jakiś moralizatorskim podsumowaniem.

                Ten wątek "klanowy" pokazuje, że pewne sfery anomii społecznej zostały już uznane za normalne, inne jeszcze nie.
                • Gość: madi Re: Pomysl, madi! IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 16.09.11, 13:21
                  I właśnie o to chodzi, że to nie jest praca w prywatnej firmie, jak rzeczony fejskrim, gdzie właściciel może zatrudnić sobie nawet ulubionego owczarka niemieckiego, jeśli ma ochotę. To państwowa posada i do tego odpowiedzialna, wymagająca kwalifikacji i doświadcznia. Ale nic wujcio wciśnie tam panienkę, choć na jej miejsce mogliby zatrudnić kogoś bardziej odpowiedniego. Gdyby chociaż zaproponował jej staż w tym sądzie, coby się czegoś nauczyła, ale nie- pach, pach i niech zostaje od razu panią kurator, choć nie ma o tym pojęcia.
                  • Gość: ktoś Re: Pomysl, madi! IP: *.icpnet.pl 16.09.11, 13:35
                    Wątek jest o tyle nierealny, że w prawdziwym świecie NAPRAWDĘ trzeba skończyć obecnie aplikację, żeby zostać kuratorem.
    • vasilip Re: Wuj Stefan powstał z popiołów 16.09.11, 13:39
      Lepszy on niż Stenia mówiąca jedno zdanie przez pół odcinka a i tak nie wiadomo o co jej chodzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka