ikarr
11.01.15, 07:46
Czy skończyła zarządzanie oświatą? Tak sobie z marszu, pod wpływem emocji i buntu wobec starego dyrektora, za namową rodziny i życzliwych kolegów z pracy oraz uczniów, podjęła decyzję o dyrektorowaniu? Nie będę już wypominać, choć by wypadało, że kiedyś pracowała w gimnazjum, później szkołę porzuciła "na zawsze", a nagle od jakiegoś czasu, bez słowa wyjaśnienia,jak to się stało, uczy w liceum.
Wątek Danki ciekawy, mógłby rozwinąć się bardziej (niech znacznie ograniczą spazmowanie Moniki i fochy Żanety), ale niech nie będzie on kosmiczny: zwykły nauczyciel raczej nie może zostać dyrektorem bez dodatkowych kompetencji (patrz: pytanie na początku postu).