Dodaj do ulubionych

pytanko o Kate.

31.08.06, 22:27
a za co była ścigana Kate???na początku przed tym wypadkiem z lekarzem jak
była u matki w szpitalu?????I dlaczego jej matka tak zareagowała??????
Dzięki za odpowiedz!!!!
Obserwuj wątek
    • marok Re: pytanko o Kate. 31.08.06, 23:43
      Kate byla scigana za zamordowanie swojego znienawidzonego ojczyma, ktory okazal
      sie jej prawdziwym ojcem. Probowala sfingowac eksplozje gazu w domu, w ktorym
      spal pijany tatus o czym powiedziala swojej matce ale ta widocznie bardziej
      kochala swojego meza niz corke gdyz doniosla na nia na policje. Tak to wyglada
      w duzym skrocie. A potem doszla jeszcze sprawa z tym lekarzem, no i napad na
      bank.
      • miezekatze_78 Re: pytanko o Kate. 01.09.06, 02:03
        A swoją drogą jak jej matka mogła tak postąpić? W końcu wybuchy gazu się
        zdarzają, no i jeszcze odszkodowanie za chałupę by dostała.

        Może ja i naiwna jestem, ale uważam, że dziecko jest sto razy ważniejsze od
        faceta. A dla swojego dziecka zrobi się wszystko.

        ........
        Morgen wirst du sein was du heute denkst
        ........
        Byłam Daschą
        • marok Re: pytanko o Kate. 02.09.06, 00:56
          No niby z tym gazem to fakt, ze wybuchy sie zdarzaja, ale relacje matka-corka
          nie zawsze sa wzorowe szczegolnie, ze Kate to pewnie aniolkiem nie byla, no i
          bylo nie bylo zalatwila swojego ojca - o czym akurat w momencie ekspolozji
          jeszcze nie wiedziala.
          Inna sprawa to to, ze matka zakapowala swoja jedynaczke policji skazujac ja na
          wiezienie lub na ciagle ukrywanie sie - oj brzydko z jej strony ale moze
          przezyla zalamanie nerwowe - corka sie ulotnila w przenosni, maz sie ulotnil
          doslownie, dom poszedl z dymem - wiec nie wiedziala biedaczka co ma robic i
          opowiedziala wszystko przystojnemu szeryfowi.
    • justyna442 Re: pytanko o Kate. 01.09.06, 11:33
      Dzięki ślicznie duże buziaki dla Was:-)!!!!
      • marok Re: pytanko o Kate. 02.09.06, 00:57
        Ależ prosze bardzo :-))). To jednak jest bardzo miłe jak można komuś pomóc !!
        • piotr7777 Re: pytanko o Kate. 03.09.06, 00:09
          Wszyscy rozbitkowie mają porąbane stosunki z rodzicami oprócz oczywiście
          Hurleya (choć w sumie o jego ojcu nic nie wiemy) no i Saywera, który wcześnie
          rodziców stracił.
          • marok Re: pytanko o Kate. 04.09.06, 09:33
            Faktycznie cos w tym jest tzn. w tych relacjach z rodzicami. Chociaz relacji
            Hurley'a z matka tez nie nazwalbym idealnymi. Co prawda Hurley bardzo swoja
            mame kocha ale ogolnie to matka jest zdecydowanie nadopiekuncza i strasznie
            ingeruje w jego zycie. No a Sawyer faktycznie relacji z rodzicami nie ma
            zadnych gdyz obydwoje nie zyja ale za to wydarzenia zwiazane z rodzicami
            Sawyera staly sie decydujace o calym jego zyciu.
            • mmorawski Re: pytanko o Kate. 04.09.06, 09:53
              A kto ma waszym zdaniem najgorszych rodziców spośród rozbitków?
              Ja się nie mogę zdecydować pomiędzy Kate, Lockiem i Sun (Mr Paik).
              • dagg Re: pytanko o Kate. 04.09.06, 13:55
                Lock!
                • marok Re: pytanko o Kate. 05.09.06, 10:45
                  Tak !!! Zdecydowanie Lock ma najgorszego starego. Nie dosc, ze go olal i sie
                  nim nie interesowal od urodzenie to znalazl go w wieku juz mocno dojrzalym i
                  bezwzglednie wykorzystal aby ukrasc mu nerke a potem aby odebrac kase ze
                  skrytki bankowej.
                  No i ta rozmowa w garbusie Johna gdy jego stary wsiadl do samochodu i
                  powiedzial mu, ze nie jest tutaj mile widziany.
                  • mmorawski Re: pytanko o Kate. 05.09.06, 11:36
                    A matka - chora psychicznie. :/
                    • marok Re: pytanko o Kate. 05.09.06, 12:45
                      No wlasnie :). W sumie to cud, ze przy takich starych Locke jest jeszcze w
                      miare normalny - bo calkiem normalny to on nie jest :-)
                      • miezekatze_78 Lock 05.09.06, 16:33
                        Eeeee tam, zaraz nienormalny.
                        Skomplikowany po prostu:)

                        A kolega to chyba zazdrości, bo dziewczyny bardzo dobrze wyrażają się o Locku.
                        Jest wrażliwym, ciepłym człowiekiem, który wie, jak traktować kobietę, lubi i
                        zna się na dzieciach, potrafi poradzić sobie w każdych warunkach a kiedy
                        potrzeba, to i w mordę dać potrafi ;)))

                        Gdyby jeszcze tylko był trochę młodszy i mniej pomarszczony :))

                        .........
                        Morgen wirst du sein was du heute denkst
                        .........
                        Byłam Daschą
          • obraza.uczuc.religijnych No i Michaela. 04.09.06, 15:58
            Oprócz krótkiej rozmowy z matką przez telefon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka