magda.evie.zoe
10.02.07, 19:14
Skorzystałam z wyszukiwarki ;-) i wydaje mi się, że ten temat jeszcze nie był
omawiany. Zdziwiło mnie, że w serii pierwszej w więzieniu właściwie nikt nie
palił (oprócz jednego strażnika w korytarzu za celami) - mi się więźniowie
kojarzą mocno z papierosami, za fajki się wymienia różne różności, itp. Czy
to amerykańska political correctness, propaganda antynikotynowa (nawet czarne
charaktery nie palą)?
A może w drugiej serii to wszystko się zmienia?