IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:01
Po wydaniu na dwa pierwsze odcinki Ekipy 10 zl, zastanawiam sie, czy
Pani Agnieszka Holland choc przez chwile byla obecna przy robieniu
tego filmu. Sceny rozwydrzone, spotkanie u Premiera przypominajace
raczej spotkanie w agencji reklamowej. Sytuacja kryzysowa, a
zachowanie osob "mlodych" nie adekwatne do miejsca i sytuacji. Pare
scen smiesznych, choc na pewno w zamierzeniu mialy byc dramatyczne.
Rozmowa w helikopterze, wzywanie przez megafon. Reszta zadziwijaco
malo prawdopodobna. Minister, ludzie obok Premiera... jestem
zawiedziona.
Obserwuj wątek
    • Gość: flojd2 Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 14:39
      Bez urazy, kazdy ma prawo wyrazac swoja opinie ale twoja wypowiedzi
      jak dla mnie to przejaw krytykanctwa... Magda czego oczekiwałas?
      Sprecyzuj mysli? To jest serila dla stacji komercyjnej, kierujacej
      swoja oferte do targetu 16-49 nie moze byc w 100% ambitny, powazny,
      dostojny...I tak to jedna z najpowazniejszych polskich produkcji.
      Bardzo dobrzy aktorzy, niezla realizacja i muzyka. Mnie sie bardzo
      podobało.
      • Gość: magda Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 15:11
        Oczekiwalam czegos dobrego. Rozumiem, ze robiac ten film dla stacji
        komercyjnej Agnieszka Holland celowo "zeszla" o poziom w dol, na
        poziom telewizji komercyjnej? To niestety jeszcze gorzej swiadczy o
        filmie. Czy to znaczy, ze otacza nas juz tak duza bylejakosc? Nie
        lubie, kiedy jako widz mam wrazenie, ze ktos traktuje mnie jak
        kretyna. A tak wlasnie sie czulam. Po prostu nie bede tego ogladac,
        szkoda mi bedzie czasu, mam na szczescie do tego prawo :) Rozumiem
        Twoj punkt widzenia, ale filmu nie robia dobrzy aktorzy, dobra
        muzyka, niezla, jak napisales realizacja. I to, ze jest jedna z
        najpowazniejszych produkcji tez o niczym nie swiadczy. Film jest
        albo dobry, zly lub bywa sredni.
        Gdybym miala go podkreslic jednym zdaniem to uwazam, ze jest
        idiotyczny, infantylny, upstrokacony... ale rozumiem, ze to
        przywilej filmu komercyjnego :)!
        • Gość: flojd2 Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 21:49
          Magda, ale prosiłbym Cie, abyś sprecyzowala swoje myśli.
          Co w nim idiotycznego i infalntynego? Podaj konkretne przykłady
          scen, które do takiego miana pretenduja.

          Scena w helikopterze-faktycznie budzi lekki usmiech na twarzy, ale
          trzeba przyznac ze na zbyt wiele dubli trudno sobie pozwolić. To
          moze nie jest argument, ale budzet Ekipy odbiega jednak od produkcji
          amerykanskich. A to co zobaczulismy nie bylo jakies rażące.

          "filmu nie robia dobrzy aktorzy, dobra muzyka, niezla, jak
          napisales realizacja" to uświadom mnie co ;-)
          Gajos i Herman- swietne kreacje, w tym serialiku nie graja byle
          jakie gwiazdki. Główny motyw przewodni-buduje klimat, realizacja
          także jest bardzo przyzwoita. Pojawiaja sie też emocje.
          • Gość: magda Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 01:46
            OK. Pierwszy odcinek. Scena w domu. Powazna sytuacja. Dwoje mlodych
            zachowuje sie jak na imprezie u znajomego, a nie jak u osoby, ktora
            jest wiecej niz ich szefem. I w obecnosci drugiej po Prezydencie
            osoby, wobec Marszalka Sejmu. Nawet w mojej firmie nikt nie
            odwazylby sie tak traktowac Prezesa. Kolejne: nawolywanie przez
            megafon lecacego na paralotni przyszlego premiera - po co ta scena,
            zebysmy zobaczyli jaki z niego indywidualista? Czy moze po to, by
            pokazac nam fruwajacy czerwony szalik PR-owca, niby artysty z teczka
            ministra? Drugi odcinek: Marszalek Sejmu jedzaca z talerza swojemu
            koledze z opozycji. Wystepujaca zreszta ciagle w tym samym czerwonym
            mundurku. Obrazona Doradca MInistra, ktora zbiera zabawki z obrazona
            mina ksiezniczki, a no to wchodzacy przyszly Premier i sie fajnie
            dogaduja... przy powstawaniu dobrego filmu potrzebne jest wyczucie.
            Co wolno, a czego nie powinno sie pokazywac. Nawet wtedy, gdy
            wiekszy budzet pozwala na nakrecenie scen z helikopterem i trzeba je
            koniecznie wykorzystac. To jest wlasnie wyczucie! Moim zdaniem
            tego tu wlasnie brakuje. Gdybym miala ochote na film ambitny, jak
            wczesniej wspomniales, nie kupilabym Ekipy, ale poszlabym do DKF :)
            Ja oczekiwalam, ze obejrze dobrze zrobiony film. Pozdrawiam :)
            • rachel28 Re: o Ekipie 10.09.07, 20:13
              Kochani, mi sie wydaje ze jak scena jest smieszna(helikopter) to
              pewnie miala byc smieszna. przez cale dwa odcinki przeplata sie
              powaga z pewnym poczuciem humoru. a poufalosc pokazuje ze ludzie na
              pokaz w polityce w zyciu prsyjaznia sie od lat i za zamknietymi
              dzwiami sa na ty. tak jest tez u nas.
              • Gość: Simon Re: o Ekipie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 00:21
                Bardzo trafny komentarz. Bo tak właśnie jest. "Ekipa", bo chyba o tym właśnie
                jest ten serial, prawda? Ekipa to drużyna, są pewne zasady, ale podczas spotkań
                za zamkniętymi drzwiami, grupa nie bawi się w konwenanse. Mnie się serial
                podobał. Nie będę oceniał elementów rzemiosła filmowego, ale od strony
                fabularnej bardzo ciekawy. Nie przeszkadza mi to, że jest sporo uproszczeń, że
                może jest naiwny. Bo owszem to prawda, ale dla mnie liczy się idea. To co Pani
                Agnieszka Holland chciała przekazać. Pozdrawiam
                • Gość: Kuppi Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 03:58
                  "jedzaca z talerza"...
                  oj Magda - Ty jestes taka glupia, czy naprawde uwazasz to
                  za "smieszna scene"... sprobuj rozkminic - niby bezpardonowa, wrecz
                  grubianska, ale jesli idzie o jej interes wpier*alajaca z reki nawet
                  przeciwnikowi politycznemu - o tak - "letka" metafora
          • Gość: Pawlak O serialu IP: *.chello.pl 13.09.07, 23:32
            Cześć! Jestem studentem ostatniego roku nauk politycznych. Pierwsze dwa odcinki
            serialu ekipa były dla mnie najlepszą lekcją polityki od kuchni jaką miałem
            przez ostatnie 4 lata. Oczywiście dużo jest tutaj fikcji literackiej ale uważam
            serial za świetny i napewno będę go oglądał. gratulacje dla pani Agnieszki i
            całej ekipy.
            • Gość: w.moś Re: O serialu IP: *.acn.waw.pl 14.09.07, 00:06
              Szkoda że nie nauczyli na studiach kolego, że fikcja literacka występuje w literaturze (powieść, opowiadanie, etc.) a nie w filmie. Ale czego się spodziewac po polskim studencie.
              • wkosin Re: O serialu 14.09.07, 00:30
                w.moś. czyli co w takim razie wystepuje w filmie mądralo?
                • Gość: . Re: O serialu IP: *.adsl.inetia.pl 14.09.07, 01:17
                  ... może po prostu "fikcja" ?
              • Gość: Kosa Re: O serialu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 01:28
                masz coś do polskich studentów?
              • Gość: student Re: O serialu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 01:32
                Sluchaj Moś-ku!!! z tymi polskimi studentami to przegiales!
                nauczyles sie definicji jakiegos slowa ktore przypadkiem usluszales
                w podstawówce na której skonczyles swoja bogata jak sadze edukacje
                i do studenta masz jakies hallo?
                • Gość: Kuppi Re: O serialu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 04:00
                  wszedzie trafi sie jakis wiejski medrek... pewnie za chwile zarzuci
                  mi, ze "wszedzie" pisze sie przez ę..
              • Gość: adix Re: O serialu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 14.09.07, 17:21
                tak literacka, bo filmu nie kręci się z powietrza, tylko najpierw
                jest scenariusz.

                ot tak
    • pit1000 Re: o Ekipie 09.09.07, 22:19
      Witam mam pytanie o jeden motyw w fimlie ... czy BOR grają aktorzy czy są to
      prawdziwe osoby z BOR
      • Gość: magda Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.07, 23:33
        Przykro mi, ale nie mam pojecia.
        • mir123bych Re: o Ekipie 10.09.07, 12:44
          PIT, wydaje mi się że to są również aktorzy, trudno Borowika nie zagrać,
          wystarczy komóra, garnitur i tyle ;-) fajna była scena jak syna Turskiego wzięli
          pod swoją ochronę :D
      • Gość: marta Re: o Ekipie IP: *.akk.net.pl 14.09.07, 00:37
        oczywiście że aktorzy. prawdziwe borowiki nie mogłyby zagrac w
        serialu... to osoby przeciez anonimowe dla mediów i opini
        publicznej... jak dla mnie Twoje pytanie jest na poziomie
        podstawówki.
    • Gość: annakej Re: o Ekipie IP: *.centertel.pl 13.09.07, 23:03
      czy ktos ma pojecie czy ten serial jest za PiS czy przeciw? Nie
      moglam sie dzis na filmie skupic patrzylam trzy po trzy
      • Gość: wojtego Re: o Ekipie IP: *.sotn.cable.ntl.com 13.09.07, 23:33
        wIELKA kICHA....Ktos mial beznadziejny pomysl;}
      • Gość: lolaaaaadaaaaa Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 04:03
        co za pytanie? a powiedz mi czy rower jest poniedzialek, czy
        dziadek??
        sprobuj rozkminic:)
    • Gość: speed Re: o Ekipie IP: *.chello.pl 13.09.07, 23:17
      Niestety. Starość nie radość. Pani Agnieszka Holland spóżniła się z tym filmem jakieś 10-15 lat. Film jest infantylny. Przypominają mi się filmy robione w latach dziewięcdziesiątych. Świat od tamtej pory poszedł do przodu. Polska też. Tylko komisarza Halskiego brakuje:)
      • Gość: tarara Re: o Ekipie IP: *.chello.pl 14.09.07, 00:02
        ach, nie no, serial całkiem niezły, tak na trzy z plusem. chociaż sceny z obrad
        parlamentu do dupy - strasznie sztucznie to wyszło. No i faktycznie z tym
        halskim to prawda, też miałem wrażenie, że zaraz się pojawi :) ale poza tym
        sprawnie zrobiona rzecz. zobaczymy co dalej.
      • rachel28 Re: o Ekipie 14.09.07, 02:05
        polska raczej poszła do tyłu...
    • Gość: zwitek Re: o Ekipie IP: *.prudnik.net.pl 13.09.07, 23:34
      Moim zdaniem powstał serial, który warto pooglądać... (porównaj
      sobie ze skazanym na śmierć, czy z zaginionymi)... coś z naszego
      podwórka, i mimo tych wielu niedoróbek film jest super
      • Gość: gość portalu Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 23:39
        A mnie się serial podoba. Są ciekawe postacie, prawdziwi ludzie.
        Fajne są takie drobne elemnty, których w byle jak realizowanaych
        polskich serialach nie ma. Na przykład: ta śmieszna pozytywka na
        biurku PR-owca, jak sobie wyciera buty w fabryce, jak ta doradczyni,
        która się popłakała, bo jej się zrobiło głupio. Ja nie znam
        polityków, ale myślę, że to są normalni ludzie. A nawet jak nie są,
        to ja oglądam filmy dla emocji, a takie rzeczy sprawiają, że
        zaczynam lubic bohaterów i obchodzi mnie ich los. POdoba mi się
        staranność scenariusza, dobre dialogi, brak taniego sentymentalizmu
        i wartka akcja. Dla mnie serial jest ok.
        • Gość: luglo Re: o Ekipie IP: *.chello.pl 13.09.07, 23:51
          Wydaje mi się, że film ma nauczyć zwykłych ludzi takiej polityki jaką jest
          naprawdę; to co widzą w mediach to tylko czubek góry lodowej. Tą rolę spełnia
          doskonale. Nie można cały czas wmawiać ludziom, że wszyscy politycy są źli. Tam
          też są ludzie, którzy spełniają się robiąc coś dla innych, dla kraju.
      • Gość: gość Re: o Ekipie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 15:06
        z czym chcesz porównywać?
        Z kryminalnym Prison, czy Lost, które jest z kategorii magic & mystery?
        Pomysł na serial jest naprawdę niezły, tylko z wykonaniem kiepsko, ma się
        wrażenie, że reżyserem jest ktoś inny, a nie Agnieszka Holland.
        Mam nadzieję, że jednak się serial rozkręci.
    • Gość: mac Re: o Ekipie IP: *.ghnet.pl 13.09.07, 23:40
      sprawnie zrealizowana i zagrana (szczegolnie druga czesc) ale mimo wszystko to
      antylustracyjna agitka, ktora w dodatku nieszczesliwie(?) wpisana w kampanie
      wyborcza...
      • Gość: Simon Re: o Ekipie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 00:26
        Antylustracyjna agitka? Proponuje przeczytać wywiad z Panią Agnieszką Holland
        zamieszczony na stronie. Ja tego jako agitki nie odebrałem, jeżeli Ty tak to
        naprawdę przeczytaj wywiad bo jest w nim słowo o lustracji.
    • tomide Re: o Ekipie 13.09.07, 23:45
      Ok, pomińmy ultra megakoneserów (vide magda), szacunek dla nich,
      tylko trochę im współczuję, że potrzebują nie wiadomo jakich
      intelektualnych zawijasów, żeby uznać film za wartościowy... Mi się
      podobało, powiem tak: Yo Polsat, Pani Holland, dobra robota - na
      tyle, że chyba niestety zaraz zassam sobie 2 pierwsze odcinki z netu
      (pewnie jakaś dobra dusza to nagrała / zripowała). Pomyślcie o
      płatnym downloadzie ze strony!
    • Gość: aniaaa Re: o Ekipie IP: *.autocom.pl 13.09.07, 23:46
      Jeśli o mnie chodzi, zwykłego szarego człowieczka który chciałby
      obejrzeć wreszcie jakiś sensowny serial..powtarzam SERIAL w naszej
      polskiej tv to muszę powiedzieć, że Ekipa jest jak najbardziej w
      porządku..była akcja, był humor i o to przecież chodzi..jeśli
      oczekujecie powagi..to może KATYŃ? (nie widziałam, ale wkońcu
      pełnometrażowy)..Jak dla mnie dobra rozrywka i dobra obsada..Zawsze
      to nastawienie w pewien sposób wpływa na odbiór..ja się troszkę
      napaliłam..wkońcu p. Agnieszka Holland..ale nie jestem
      zawiedziona..wręcz przeciwnie..Będę oglądać z pewnością (jak czas
      pozwoli i pamięć nie zawiedzie ;))
    • Gość: majkel skofild Re: o Ekipie IP: *.mikolow.net 13.09.07, 23:48
      nie jest to prison, ale jak na polski film to napięcie jest. Będę
      oglądał dalej.
    • stack Re: o Ekipie 13.09.07, 23:53
      w czasie kampanii wyborczej - ten serial to doskonały przykład majsterszyku
      manipulacji opinią publiczną. Chciałbym zauważyć, że jeśli chodzi wątki, które
      wskazują bezpośrednio na obecne partie - to wspomniane było tylko UPR.
      • Gość: X Re: o Ekipie IP: *.chello.pl 14.09.07, 00:11
        No właśnie z tą kampanią wyborczą to chyba Polsat nie bardzo trafił - ludzie będą zmęczeni tematem. Ale kto jeszcze 2 temu spodziewał się akcji CBA z Lepperem? Pewnie Krauze zadzwonił jeszcze do Solorza ;)
      • Gość: mucha Dla mnie git! IP: *.net.pulawy.pl 14.09.07, 00:12
        Na prawdę w porządku serial. Brawo za oryginalną (o co trudno w tych czasach),
        tematykę.
        Postać w jaką wcieliła sie pani Katarzyna Herman bardzo interesującą. Mieć taką
        kobitkę za zonę, to by było coś! ;)
        Jest tylko jedno "ale" w przypadku tego serialu (jak i wielu innych polskich).
        Nie wiem czy jest to może wina kiepskiego sprzętu nagłośnieniowego, czy może coś
        z naszymi aktorami jest nie tak, ale apeluję:
        mówcie głośno i wyraźnie!
        Poza tym jest na prawdę O.K.
    • Gość: W.Moś Re: o Ekipie IP: *.acn.waw.pl 14.09.07, 00:00
      A ja uważam że realizacja niestety, jak zwykle do dupy. Polski widz przyzwyczajony jest że jak leci polska produkcja to trzeba tak trochę z taryfą ulgową wszystko oceniać. Przykładając do serialu kryteria jakości panujące powiedzmy w.. hmm.. Anglii (Ze Stanami nie chce wyjeżdżać bo oni w tym kasują wszystkich) okazuje się że "największa polska realizacja filmowa" wychodzi blado. Dźwięk kiepski - zarówno w szmerająco-burkliwych dialogach jak i w warstwie efektów. Scenografia - żenada, przepraszam ale duża część scen wyglądała po prostu prowizorycznie. Nie czuje w tym serialu takiego mięcha rzeczywistości, wszystko jest jak atrapa. Czy to chodzi o dziennikarzy pstrykających fotki aparatami w których nie ma migawek (chociaz w tle slysze dzwiek fleszy nic mi nie miga) , czy komitet strajkowy ktory wyglada na kilku wku..onych gosci. Sam sejm to bylo kilka zielonych ław i mównica - szkoda ze realiztorzy serialu nie zdecydowali sie pojechac po bandzie i zrobic prawdziwą scenografie - sejm z krzykami, atmosfer, przestrzenią. Aktorstwo - nie wyrobilem sobie do konca zdania ale Gajos chyba gra najlepiej. Seweryn tez chyba okej chociaz malo go tam bylo. Maćkowiak jak zwykle lekkie drewno, facet nie potrafi zagrać relacji ojca z corką. Chciał zagrać wyluzowanego ojca a wyszedł mu starszy brat. Bogluslawa Schubert - przerysowana papierowa postać starszej jędzy z parciem na władze i kielicha. Ale może sie rozkręcą. Generalnie fabuła nie najgorsza. Reasumując - myślałem że będzie lepiej, spróbuje zakryć jedno oko, drugie przymrużyć i jakoś oglądać, i tak ciesze sie ze taki projekt powstal , a pani holland szanuje bardzo, mam nadzieje ze sobie z tym serialowym formatem poradzi.
      • romsheff Re: o Ekipie 14.09.07, 00:27
        zmęczyłem pierwszy odcinek - może gdyby drugi był za tydzień, to też bym go
        obejrzał ...

        ... a może jednak nie

        jestem zawiedziony poziomem - szkoda, bo pomysł na film zapowiadał się ciekawie
    • olekdebicz Re: o Ekipie 14.09.07, 01:16
      Znakomity serial. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji na www.soundtracks.pl
    • Gość: els Re: o Ekipie IP: *.markom.krakow.pl 14.09.07, 01:17
      Nuda, żenada, nawet Gajos gra tak marnie jakby się wstydził
      • Gość: Ala Re: o Ekipie IP: *.toya.net.pl 14.09.07, 10:27
        faktycznie jak na panią Holland - klops! nie zrozumiały dla większości widzów,
        którzy chcieli to oglądać ze względu na świetną obsadę (tak rzadko widzimy
        J.Gajosa)Szkoda chciałam to zobaczyć także ze względu na wątek ale wytrzymałam
        do połowu drugiej części i znużona zasnęłam. szkoda anteny dla tego filmu za
        trudny w odbiorze na antenie TV może trzeba zrobić wersję kinową i wtedy będzie
        to oglądał kto chce! Poproszę zpowrotem red. Lisa o tej porze dlaczego nire ma
        "co z tą Polską " szkoda angażoważ było tej rangi aktorów a tylko chyba Oni
        rozumieją co grają. Więc nie powiem "gniot" ze względu na nich.
    • trunz Re: o Ekipie 14.09.07, 01:32
      generalnie film żenujący, a najwieksza jego wadą jest infantylizm i
      sztampa. poza tym, sceny przewidywalne az do bólu, żadnego
      zaskoczenia nie doświadczyłem.
      wiekszość uwag już wymieniono, ja jeszcze jedną:

      dlaczego przy wódce zawsze muszą byc ogórki? czy już nie mozna
      wymyslec czegos oryginalniejszego??
      • budzik113 Re: o Ekipie 14.09.07, 02:47
        Mam 51 lat, a więc teoretycznie jestem poza "targetem", ale i tak początek
        serialu bardzo mi sie podobał. Wyraźnie zarysowane postacie, wartka akcja,
        doskonali aktorzy, dynamiczny, ale - na szczęście - nie teleclipowy montaż, no i
        przede wszystkim czuje się profesjonalną rękę reżyserki. To nie te ersatz
        rzeczywistości jak w telenowelach, ale kawał dobrej, mocno osadzonej w realiach
        bajki. A kino jest bajką. Byle tylko dobrze opowiedzianą.
        W kilku wypowiedziach internautów pojawiły się zarzuty, że akcja jest
        przewidywalna i nie zaskakuje. Pamiętajmy jednak, że pierwszy odcinek (ew.
        pierwsze dwa)jest zawsze ekspozycją, przedstwaieniem głównych bohaterów,
        zarysowaniem konfliktu i zapowiedzią, że dalej to dopiero będzie się działo. I
        to się ekipie "Ekipy" chyba całkiem nieźle udało. Poszukiwaczom jakiejś
        nadzwyczajnej oryginalności dedykuję zdanie, którym wykładowcy amerykańskich
        szkół dla scenarzystów, częstują na dzień dobry swoich studentów: "Pamiętajcie,
        że wszystko, co wymyśliliście i to czego nie wymyśliliście, zostało już napisane".
        Reasumując - początek udany, obiecujący, będę czekał na więcej, zwłaszcza na
        zaskakujące zwroty akcji.
        PS. Inernautkę wytykającą twórcom, że nie wymyślili oryginalniejszej zakąski
        do wódki niż kiszone ogórki zapewniam, że nie ma lepszej zakąski do wódki niż
        kiszone ogórki. W grę wchodzić mogą jeszcze tylko marynowane grzybki lub
        korniszony i kawior. Wybór nie jest więc duży. Proszę wierzyć staremu praktykowi.
        • Gość: Azja Re: o Ekipie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 09:53
          Serial absolutnie dobry, pewna umowność scenografii nie jest aż tak rażąca jak
          np. w Rysiu (scena w sejmie jest dla mnie przykładem straszliwej żenady).
          Aktorzy, zwłaszcza ci z pokolenia +40 świetni, wyraziści. Podobnie jak
          przedmówca uważam, że każda opowieść, także filmowa czy serialowa ma w sobie
          pewne przewidywalne archetypy, jak np. nowy premier jako bohater pozytywny -
          bezinteresowny i szlachetny, oraz bohaterowie negatywni - tu prymitywni
          populiści z parciem na władzę. Z uwagi na dynamikę serialu twórcy nie mieli
          czasu, aby w sposób dokładny zarysować psychologię postaci, posłużyli się więc
          pewnymi sztampowymi zagraniami, licząc że widz - intelektualista :-) sprawnie
          wszystkie klisze rozszyfruje. Jest to chyba raczej zamierzona gra między twórcą
          a odbiorcą. Proszę zwrócić uwagę, że twórcy filmów i seriali, także wychwalanych
          tu amerykańskich, coraz częściej posługują się takimi chwytami.
          Nie przeszkadza mi to jednak w odbiorze całej opowieści, akcja zapowiada się na
          wartką, pomysł jest ciekawy, a możliwość szukania nawiązań do rzeczywistości
          dodaje smaczku, choć podejrzewam, że autorki nie godziły z premedytacją w jedno
          istniejące ugrupowanie.
          Zresztą zobaczymy, jak to się rozwinie... :-)
    • Gość: tu Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 10:13
      tylko ta muzyka... nie macie poczucia, że główny temat zerżnięty z "requiem dla
      snu"?
      • Gość: to_ya81 Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 10:46
        Bardzo fajny film, naprawdę godny polecenia.
        Jeśli myślicie że premier jest innym człowiekiem niż np. Kowalski to
        się mylicie.
        Przecież każdy z nas jest z kimś po imieniu.
        Naprawę oni byli na kameralnym spotkaniu więc moigli do siebie mówić
        i po imieniu.
        Przecireż tego nie mówili przy diennikarzach czy kimś obcym.
        Politycy z różnych opcji też są ze sobą poimieniu
      • Gość: METEOR2007 Re: o Ekipie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 10:51
        Według mnie film na poziomioe produkcji polsatowskich z pewnym
        podobieństwem do ongiś wyświetlanego w TVP2 "W labiryncie" i jeszcze
        takiego z Buczkowskim co nie pamiętam tytułu. Ze względu na panią
        Agnieszkę oraz na podstawie szumu wokół tego serialu narobiłem sobie
        niezłego smaka na ten serial, a wczoraj?Włączam TV i ze
        zniecierpliwieniem oczekuje na początek. Zaczął się, oglądam i co?
        Nie wierzę własnym oczom i uszom sztuczność, sztuczność i sztuczność
        oraz nuda nuda nuda, a dialogi prosto z tego no serialu coś tam o
        miłości nie wspominając o tym, że kręcone to było jakby domowym
        sposobem chyba że to miało tworzyć taką konfidencjonalną atmosferę.
        E myślę rozkręci się to niemożliwe żeby to tak wyglądało, a tu nic.
        Moja wina bo niepotrzebnie po Polsacie spodziewałem się czegoś
        innego niż kicz.Nie mniej jednak po pani Holland już należało.
        Podsumowując kultury,sztuki,sensacji,humoru i czego tam jeszcze ktoś
        siędoszuje jest w tym tyle co w słoiku po śledziach.
    • Gość: Andrzej Durma Ekipa odwaliła kawał dobrej roboty! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 10:20
      Chyba nigdy w życiu 90 minut nie minęło mi tak szybko jak przy oglądaniu
      "Ekipy". Pierwszym spostrzeżeniem jest to że serial jest bardzo realny, zawiera
      w sobie wiele bardzo aktualnych wątków dotyczących dzisiejszej polityki. Jak na
      political-fiction dość dużo wątków osobistych głównych bohaterów, co w gruncie
      rzeczy jeszcze bardziej pozwalało poczuć napięcie jakie towarzyszyło głównym
      postaciom oraz ich bliskim. Obok znanych nazwisk Gajosa czy Herman, na pochwałę
      zasługuje bez wątpienia Marcin Perchuć. W roli premiera Turskiego (NIE MYLIĆ Z
      KURSKIM!) sprawdził się znakomicie.

      W odniesieniu do ostatnich wydarzeń w polskiej polityce, jest bardzo
      kontrowersyjny. Serial w pełni profesjonalny jak na polskie warunki: wspomniani
      bardzo dobrzy aktorzy,świetna muzyka i zdjęcia, bardzo dobry scenariusz,
      reżyserki również.

      No i wreszcie ktoś udowodnił że w Polsce można zrobić dobry serial bez
      Małaszyńskiego czy innych Cichopków i Herbusiów.

      Przeczytałem ciekawą opinię: Ktoś napisał że telewizja znów chce nam mydlić oczy
      i serwuje serialik o super dobrym premierze, za którym niebawem wszyscy będą
      tęsknić. Nie zgadzam się! Ten serial po prostu pokazuje najnormalniejszy kraj na
      świecie, jakim z pewnością mogłaby być Polska.

      Ciekawe:

      Piękna scena gdy do Huberta w budynku Urzędu rady ministrów szef kancelarii
      premiera szepce: -Nie śpij! Tu kradną.

      Hubert jednym tchem do Premiera Konstantego: Niech się Pan szykuje na burdel:
      Irak, geje, unia…

      PS: Pochwalę się że kupiłem sobie oryginalną płytkę Biblioteki GW. Jedyne 9.99
      zł. za dwa odcinki.
      • mir123bych Re: Ekipa odwaliła kawał dobrej roboty! 17.09.07, 18:28
        Andrzeju, a jak po trzecim odcinku, który też już jest w kioskach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka