Dodaj do ulubionych

"Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan)

IP: *.magma-net.pl 10.06.08, 18:11
Wszedł do pokoju i (może pomijając krótkie cześć) powiedział to
właśnie - o herbacie. W takiej sytuacji.
Nie oglądam Klanu regularnie, ale czy Beatka dotychczas aż tak
rozpieszczała męża?
Scenarzyści mnie w każdym razie zaskoczyli.
Obserwuj wątek
    • petshopgirl Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 18:27
      rozpieszczała, zwłaszcza ślepotą ale potrafiła też prosto z roboty stanąć przy
      garach a ten obwieszczał "już jadłem, z klientem", których to obiadów (lanczóf),
      kolacyjek etc. mamy teraz konsekwencje

      dobry był z tą herbatą! tekst o draśnięciu busa też przedni, brakowało tylko
      "ale upał, wiesz że truskawki na rynku podrożały?"
    • Gość: aga Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) IP: 80.54.108.* 10.06.08, 18:28
      a ja myslę, że to była tylko forma zagadania, żeby jakos zacząć rozmowę.co miał
      wejść i powiedzieć?
      • petshopgirl Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 18:30
        cokolwiek by powiedział - i tak byśmy się tutaj przyczepili
        • buntownik.z.wyboru kwintesencja 10.06.08, 22:49
          petshopgirl:
          > cokolwiek by powiedział - i tak byśmy się tutaj przyczepili


          :DDD
    • shaolinka Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 18:54
      Ten tekst o herbacie był the best. Już mógł powiedzieć cokolwiek innego. Łudził
      się, że Beatka pobiegnie, naleje herbatki i poda pod nos?
      • sundry Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 19:16
        A co powiedziała?Rzuciła mu dzbankiem w łeb?:)
        • Gość: Lilunia Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) IP: *.magma-net.pl 10.06.08, 19:27
          Nie, siedziała i nie odezwała nic.
          A on zaczął opowiadać, jak okropnie sie czuje, bo ten wypadek...
          I dopiero wtedy odezwał się normalnie:
          "Beata, porozmawiajmy".
          • karen64 Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 19:43
            i jeszcze Jacus dodal,ze czuje sie podle,ale wszystko przemyslal i juz wie,ze
            Donatella byla błędem i ze on chce wszystko naprawic.no i Beatka wybuchła...
            ale niczym nie rzucała,zawiedziona jestem :(
            • Gość: Elmo Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) IP: *.spray.net.pl 10.06.08, 19:47
              Oj nie rzucala, nie rzucala, ale jak go pchnela na szafke to az trupia glowka mu
              sie zachwiala :-)
              • gweeny Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 10.06.08, 21:47
                słuchajcie a trupia główka wiedział o Jakimowiczu? bo ja już się
                pogubiłam :P
    • Gość: sis Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 00:28
      Tekst o herbacie boski. Tylko tak się zastanawiam...Donata mowila ze
      będą razem bo się kochają a on mowi ze to blad i chce wrocic do
      Beatki. Czy oni ze sobą przez ten czas telefonicznie nie rozmawiali?
      Bo jakby troche planow nie zsynchronizowali:D
      • Gość: Lilunia Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) IP: *.magma-net.pl 11.06.08, 08:24
        Ten brak synchronizacji może wynikać z tego, że on sie przestraszył
        (teraz Donatka na głowie, alimenty na dziecko, wszystko wywrócone do
        góry nogami). Ale jeśli Beatka nie pozwoli mu wrócić, to plany okażą
        się zupełnie zsynchronizowane.
      • moleslaw Re: "Czy ja też dostanę herbatę?" (Klan) 11.06.08, 08:24
        Może właśnie zsynchronizowali,najpierw Jacuś Beatkę przekona że już będzie
        grzeczny a potem do Donatki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka