Dodaj do ulubionych

4x13 DYSKUSJA

02.12.08, 19:23
Hmm...Myślałam, że chloaki mają już przekichane, ale na szczęście
się pomyliłam, w konsekwencji to Self miał zbitą minkę :) Zobaczymy
jak wszystko potoczy się dalej, mam nadzieję tylko, że Majkel póki
co, bez tej operacji dożyje do ostatniego odcinka...
Obserwuj wątek
    • szmegesz Re: 4x13 DYSKUSJA 02.12.08, 20:33
      Odcinek niezły, porównywalny z poprzednim, trochę się działo,
      zwłaszcza w 2 połowie.To,ze Michael coś sobie zostawi ze Scylli było
      do przewidzenia.
      Najbardziej podobała mi sie scena z Gretką, jak pokornie przyjmowała
      razy od swojej siostry, zresztą zasłużenie, a także jej tekst do T-
      Baga o dostaniu się w niewolę jej złej woli, zabrzmiało
      szekspirowsko. Ubawiłam się.
      • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 02.12.08, 22:46
        Bardzo mi się podobał ten odcinek, bardziej niż poprzedni nawet (ten był mniej
        przewidywalny). Myślę sobie teraz, że PB podąża w stronę Władcy Pierścieni,
        gdzie Scylla jest oczywiście tym pierścieniem, którzy każdego kto go tknie,
        zmienia w złego człowieka. W finale trzeba ją będzie zniszczyć.

        MiSa mieli sporo czasu sam na sam - już myślałam, że to będzie pożegnanie, Sara
        wsiądzie do autobusu i dołączy do LJa i Sofii.

        Piękna była scena we wstępie z Linkiem we własnym żywiole - niszczącym tablicę :-)))

        No i kto by pomyślał, że Generał też ma szefa?
        • gaudia Re: 4x13 DYSKUSJA 02.12.08, 23:13
          fajowski odcinek
          wstrząsająca fryzura Teo

          Magda, ja nie wyłapałam nikogo nad generałem?

          a co kombinuje mój ulubiony Mahone?
          • karen64 Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 00:20
            widok Gretki policzkowanej przez siostrę był naprawdę bezcenny :))
            • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 01:10
              No, no, no drugi pod rząd dobry odcinek :D Mimo to boję się mówić, że PB wraca
              do swojej dawnej formy (żeby nie zapeszyć), więc przyjmijmy, że tego nie
              powiedziałam ;P ;D

              Było parę ciekawych zwrotów akcji np. generał pakujący kulkę w jednego z
              dyskoboli, senator knujący z szefem Selfa i tym podobne.

              Grecia to twarda babka i chyba nie obca jej Biblia, bo zawsze nadstawia drugi
              policzek <hihihi>. Tylko podziwiać i brać przykład ;)
              A tekst rzucony do Teosia świetny :DDD Ciekawy czy tych dwoje będzie razem??? ;D
              Pasowaliby do siebie <lol>.

              Nareszcie było trochę czułości pomiędzy MiSa :D

              Self jednak wyszedł na takiego na jakiego wygląda czyli pierdołę <lol>. Szkoda
              tylko, że przy tym ukatrupił rudą ;P Coś kobiety nie mogą na dłużej zagrzać
              miejsca w tym serialu ;>

              Ps. A i najważniejsze: wreszcie poznaliśmy imię generała <hihihi>. Jonathan <lol>.
          • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 01:17
            gaudia napisała:

            > Magda, ja nie wyłapałam nikogo nad generałem?

            Chciałam zadać to samo pytanie ;)
            • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 11:10
              A to może mi się zdawało? W pewnym momencie pracownik mówi do Generała - "Chris
              is on the phone from Johannesburg, looking for an update" (ok. 18 min).
              Założyłam, że to dzwoni szef, bo który pracownik by śmiał żądać informacji?
              • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 13:36
                magda.evie.zoe napisała:

                > A to może mi się zdawało? W pewnym momencie pracownik mówi do Generała - "Chris
                > is on the phone from Johannesburg, looking for an update" (ok. 18 min).
                > Założyłam, że to dzwoni szef, bo który pracownik by śmiał żądać informacji?

                Hm rzeczywiście jest tam coś takiego ;) Ale Jonathan odpowiada spokojnie, że
                oddzwoni później. Moim zdaniem zbyt spokojnie, żeby wnioskować, że mamy do
                czynienia z szefem całego tego kramu zwanego Firmą ;P ;D Chociaż to PB, więc
                nigdy do końca nie wiadomo ;>
                • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 16:51
                  niby odpowiada spokojnie, ale krótko potem strzela do jednego ze swoich
                  najbardziej zaufanych ludzi.
                  • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 21:21
                    Howarda zastrzelił dokładnie w piątej minucie odcinka, a wzmianka o telefonie z
                    Johannesburga jest w 18 minucie. Zobaczymy jak to będzie z tym szefem <hihihi>.
                    W sumie nie pogniewałabym się, gdyby się okazało, że to nie Jonathan jest panem
                    i władcą Firmy. Byłaby to ciekawa wolta scenarzystów :D
                    • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 22:15
                      ło ludzie, ale wtopa!

                      no nic, ja w każdym razie stawiam, że Generał też ma szefa - w końcu w każdym
                      sezonie przechodzimy piętro wyżej w hierarchii Firmy.
                      S1 - Kellerman
                      S2 - Kim
                      S3 - Generał
                      S4 - Chris???
                      • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 13:29
                        A gdzie w takim razie była w tej hierarchii Robaczywa_Carolinka??? Bo moim
                        zdaniem nad Kellermanem i Kimem, ale pod Jonathanem ;)

                        Ps. Zaintrygowałaś mnie z tym Chrisem i czekam teraz jak i czy ta sprawa się
                        wyjaśni ;D
                        • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 14:44
                          Carolinka na pewno była nad Kellermanem - on się zresztą specjalnie podkładał
                          ;-) - ale z Kimem wyszła niezła wolta pod koniec 2. sezonu. Nie wiem, czy on był
                          tak całkiem podwładnym Sweet Caroline?
                          • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 17:59
                            Ja też nie wiem jak to do końca było z Kimem. Może ktoś inny nam pomoże??? ;P
                            • gaudia Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 22:19
                              uśmiałam się z luczijkowego "pierd.ły" Selfa. Ja liczyłam, że objawi się
                              Prawdziwy Self z Ciemnej Strony Mocy...a tu..., jak Luczijka napisała...
                              aż dziwne, że taką voltę zrobił nie mając kupca pewnego.

                              Podziwiam Waszą pamięć poprzednich sezonów, ja kojarzę raczej ogólny klimat.

                              Co robi Mahone? Jakies przypuszczenia w oczekiwaniu na kolejny odcinek?
                              1. Skoczył bzyknąć żonę
                              2. Kontaktuje się z chętnymi na Scyllę
                              3. Pojechał na grzyby
                              4. Ma jakąś Straszną Tajemnicę od dawna (jest agentem Osamy/ jest kumplem Obamy/
                              jest uzależniony od koncertów country)

                              hm?
                              • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 23:48
                                gaudia napisała:

                                > uśmiałam się z luczijkowego "pierd.ły" Selfa. Ja liczyłam, że objawi się
                                > Prawdziwy Self z Ciemnej Strony Mocy...a tu..., jak Luczijka napisała...
                                > aż dziwne, że taką voltę zrobił nie mając kupca pewnego.

                                No bo jak Self knuł swój plan zgarnięcia Scylli to zakładał, że opchnie ją
                                Żółtkowi. A tu Ruda zupełnie niechcący kropnęła mu kupca ;P Donek został na
                                lodzie i musiał drałować po pomoc do Gretki-fretki ;> ;P

                                > Co robi Mahone? Jakies przypuszczenia w oczekiwaniu na kolejny odcinek?
                                > 1. Skoczył bzyknąć żonę
                                > 2. Kontaktuje się z chętnymi na Scyllę
                                > 3. Pojechał na grzyby
                                > 4. Ma jakąś Straszną Tajemnicę od dawna (jest agentem Osamy/ jest kumplem Obamy
                                > /
                                > jest uzależniony od koncertów country)

                                Proszę mi wybaczyć, ale opcja numer jeden wydaje się niesmaczna w świetle tego
                                co się stało z Cameronem, choć sama w sobie jest całkiem przyjemna ;P ;D

                                Dwójka jest za prosta ;>

                                Trójeczka wymiata i nawet nie jest aż tak abstrakcyjna znając poczucie humoru
                                scenarzystów PB :DDDDD

                                Jednak najciekawsza jest czwóreczka <lol>. Taaaaaaaaaaak, ja chcę, żeby Aleks
                                skrywał jakąś wstydliwą tajemnicę <hihihi>. Może poszedł do kina na maraton
                                filmów ze Stevenem Segalem??? ;P :DDD
                                • sil.wen Re: 4x13 DYSKUSJA 05.12.08, 00:14
                                  luczijka napisała:
                                  > Jednak najciekawsza jest czwóreczka <lol>. Taaaaaaaaaaak, ja chcę, żeby Aleks
                                  skrywał jakąś wstydliwą tajemnicę <hihihi>. Może poszedł do kina na maraton
                                  filmów ze Stevenem Segalem??? ;P :DDD<

                                  Może być, byle nie na koncert Michaela Jacksona!!!

                                  ---------------------------------
                                  "Owls are not what they seem..."
                                  • galaxian1 Re: 4x13 DYSKUSJA 05.12.08, 13:27
                                    > Może poszedł do kina na maraton filmów ze Stevenem Segalem??? ;P :DDD<

                                    Albo lepiej Chuckiem Norrisem ! :D
                                    • magda.evie.zoe Re: 4x13 DYSKUSJA 05.12.08, 17:08
                                      ja stawiam, że pobiegł po pomoc do swojej "przyjaciółki z FBI", o której
                                      wspomniał w odcinku, czyli do agentki Lang :-)
        • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 01:16
          magda.evie.zoe napisała:

          > Piękna była scena we wstępie z Linkiem we własnym żywiole - niszczącym tablicę
          > :-)))

          Oj tak to była esencja Linka <lol>. I jeszcze scena z senatorem i szefem Selfa
          przy stole. Linc jak zwykle zachował pełen luz, tak jakby siedział przy piwie z
          kumplami, a nie na naradzie, która być może zdecyduje o jego dalszych losach
          :DDDDDDDDDD
    • sil.wen Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 19:51
      Bardzo to wszystko wprowadza nerwowy nastrój! Tylko niech już nie muszą więcej
      uciekać!!! PROOOOSZĘ!

      Bardzo mnie teraz intryguje Mahone. Na pewno się nie ulotnił, to co w takim
      razie kombinuje?

      Ale idiota z tego Selfa, przecież gołym okiem widać, że tego kawałka brakuje,
      nawet nie było to gdzieś głębiej schowane, tylko na samym wierzchu (swoją drogą
      wydawało mi się, że Majki upuścił kosteczkę do kibla jak miał atak przy chowaniu
      jej). A Self chyba nawet tej Scylli nie obejrzał. No ale dzięki Gretce nie
      musiał się przynajmniej wystawiać na Allegro albo na eBayu...

      Ciekawi mnie też, co to za piątka na świecie wie jak skorzystać ze Scylli i ma
      na to ochotę. I jak się z tego da skorzystać.

      Linc cudo, wiedziałam zawsze, że chłopak ma potencjał. Demolka pierwsza klasa.


      ---------------------------------
      "Owls are not what they seem..."
      • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 21:24
        sil.wen napisała:

        > Bardzo to wszystko wprowadza nerwowy nastrój!

        Nerwowy nastrój przy oglądaniu PB jest wyznacznikiem tego, że odcinek jest dobry
        ;) Ja w czwartym sezonie najbardziej tęskniłam za obgryzaniem paznokci i
        wreszcie to dostałam <hihihi>.
        • asiaw73 Re: 4x13 DYSKUSJA 03.12.08, 22:17
          o tak... ja podczas ostatnich odcinków głośno komentowałam, przeżywałam jak
          podczas pierwszego sezonu- tyle, że tamten mogłam obejrzeć hurtem po kilka
          odcinków i to był wielki plus.
          • magdawaw1 Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 10:45
            no ogólnie możn apowiedzieć, że Self ma przesra....od razu ten szef
            jego mi się nie podobała - szybko podjąla decyzję o zabicoi
            chłopaków i Sary...ale i lINK TERAZ WIDZĘ PRZESZEDL zmianę i zabija
            z zimną krwią Link _ Killer...na a Majki nawet nie drgnął - kiedyś
            to by chłopaka wyrzuty sumienia zjadly...Mahon musi coś kombinować -
            za szybko się poddał!!!!
            a Gretkę coraz bardziej lubię -pelnokrwista postać!!!
            minusy - Majki mial "zejść" po 1 dniu, jesli nie będzie mial
            operacji a on juz biega przez parę odcinkow - to odnośnie braku
            wysilku fizycznego...
            no i MisA to już chyba przeszłośc - a sara to raczej yeraz czlonek
            teamu...sumarycznie moze i dobrze, ze nie ma już migdalenia;-)
            • luczijka Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 13:24
              magdawaw1 napisała:
              ale i lINK TERAZ WIDZĘ PRZESZEDL zmianę i zabija
              > z zimną krwią Link _ Killer...na a Majki nawet nie drgnął - kiedyś
              > to by chłopaka wyrzuty sumienia zjadly...

              Fakt jego reakcja może wydawać się dziwna ;) Ale jeśli weźmie się pod uwagę to,
              że i Majk ma już kogoś na sumieniu - w trzecim sezonie spuścił strop na
              Sammy'ego tego przydupasa Lecherro - to sprawa się wyjaśnia ;P ;D Pewnie od tej
              pory coś mu się w główce poprzestawiało i dopadła go znieczulica <lol> ;>

              > minusy - Majki mial "zejść" po 1 dniu, jesli nie będzie mial
              > operacji a on juz biega przez parę odcinkow - to odnośnie braku
              > wysilku fizycznego...

              No przecież Sarcia-pielęgniarcia daje mu jakieś tam zastrzyki na opóźnienie
              efektów choroby <hihihi>. Swoją drogą ciekawe co to za cuda??? ;> ;P

              > no i MisA to już chyba przeszłośc - a sara to raczej yeraz czlonek
              > teamu...

              Nie teamu tylko rodziny :D Siostra i mamusia w jednym ;P ;D Ale chyba jednak
              bardziej mamusia ;> Czuła, opiekuńcza i w główkę całuje na dobranoc <lol>.
    • sil.wen Re: 4x13 DYSKUSJA 04.12.08, 22:19
      Rany, ale otworzyliście puszkę Pandory tymi dywagacjami o strukturze firmy!
      Teraz nie będę mogła spokojnie spać! Bo tyle jeszcze okazuje się że jest do
      wyjaśnienia!

      Jakoś zupełnie zapomniałam o Karolinie i o jej związku z firmą... Tak
      namieszali, że tylko mi Łysol został w głowie. Ona chyba jednak była nad Kimem,
      nie? A co się z nią w ogóle stało? Nie grozi nam przypadkiem, że się w pewnym
      momencie objawi jak jakiś deus ex machina?

      A ta chińska mafia to tylko chciała kupić Scyllę, tak? Nie była jakoś
      zaangażowana w działalność firmy jako takiej?

      Krzysiek z Johannesburga brzmi intrygująco, ale tak na szefa wszystkich szefów
      byle kto by mówił po imieniu? Skoro nazwiska Łysola nikt nie wymawiał przez
      prawie trzy sezony to teraz nagle by sobie tak rzucali od niechcenia po prostu
      'Chris'?

      ---------------------------------
      "Owls are not what they seem..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka