Gość: Navona
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.09, 21:31
Bardzo lubię wątek pani Kaczorek i docenta Deptuły. Jak ona słodko
mówi do niego "profesorze":)
Dzisiejsze oświadczyny były fantastyczne, któraż to białogłowa
mdleje dziś, usłyszawszy deklarację wybranka;) Z pewnościa chodziło
o to, że nie spodziewała się tak szybkiego skutku swoich zabiegów.
I do sedna? Myślicie, że się pobiorą? Wydaje mi się, że tak, a
scenarzyściu pójdą w kierunku zmiany potulnej Marioli w domową
heterę. Biedny Julian będzie szukał pomocy oczyiwście u Krystyny.