kingmob 09.04.09, 10:22 O mój Boże... tego się chyba nikt nie spodziewał! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniuta75 Re: DEAD is DEAD 09.04.09, 21:47 Kingmob tam ma chyba, że głupie wątki zakłada :D. Odpowiedz Link Zgłoś
wioskowy_glupek Re: DEAD is DEAD 09.04.09, 22:24 Rewelacyjny epizod, Ben pokazał że też jest człowiekiem, aż się go żal robiło i kciuki trzymałam by go dymek nie wyeliminował :D Było też śmiesznie rozmowa Lapidusa z Sun ;) Wiele ciekawych rzeczy sie wyjaśniło jak to że raczej Dharma nie jest tego pierdolca Widemowa ;D Odpowiedz Link Zgłoś
kingmob Re: DEAD is DEAD 10.04.09, 10:18 No i właśnie tego się niespodziewałem, a Wy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: DEAD is DEAD 10.04.09, 12:40 Mnie już w Loście mało co dziwi:) Zastanawiam się, jak oni to teraz poprowadzą... Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: DEAD is DEAD 10.04.09, 19:15 Zaraz będzie na mnie że się czepiam, ale nie lubię, kiedy filmowcy - niechluje psują mi zabawę: Ben na wyspie odziany jest w cudowną koszulę, która raz jest schlapana krwią i uświniona ziemią, a za chwilę czyściutka jak z pralni, w następnym ujęciu znów ubrudzona tyle, że w innych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: DEAD is DEAD 10.04.09, 19:23 Może w grę wchodzą jakieś mikro skoki czasowe :P:>:D. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudia Re: DEAD is DEAD 11.04.09, 10:50 aniuta75 napisała: > Może w grę wchodzą jakieś mikro skoki czasowe :P:>:D. oczywiście, do pralni, po czem na małą ustawkę z Karolem W. na przykład (krew) panbuk, ale mi ten Karol W. zabrzmiał....wielkanocnie Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: DEAD is DEAD 15.04.09, 11:55 kingmob napisał: > O mój Boże... tego się chyba nikt nie spodziewał! Bena jako Indiany Jonesa rzeczywiście się nie spodziewałem :D Odpowiedz Link Zgłoś
agamasia Re: DEAD is DEAD 15.04.09, 13:58 Co do samego odcinka i historii Bena, to jestem już totalnie pogubiona. Z tego co pamiętam Ben był w Dharmie i miał jakieś kontakty z Innymi, czego skutkiem było zagazowanie wszystkich z Dharmy. Teraz okazuje się, że Ben praktycznie wychowywał się wśród Innych, no to co, na dwa fronty działał? Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: DEAD is DEAD 15.04.09, 23:59 Bo ten pierwszy Ben, ktory teraz jest starszy zyl w innej linii czasowej. Wcale nie musial spotkac Saida, nie zostal ranny i nie przeniesiono go do Innych. Zyl sobie w Dharmie, po czym ich zagazowal. Jeszcze nie wiemy czy strzal Saida wplynal dobrze, czy zle na samego Bena i jego uczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
agamasia Re: DEAD is DEAD 16.04.09, 09:39 No tak, ale w takim razie w tym odcinku nie było fb Bena z dzisiejszych czasów, tego, którego oplatał dymek i chodził z Lockiem po wyspie, tylko ff Bena oddanego przez Kate i Sawyera Richardowi. Bo to by były przecież całkiem inne wspomnienia, szczególnie jeżeli chodzi o życie wśród Innych. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: DEAD is DEAD 19.07.09, 11:40 > No tak, ale w takim razie w tym odcinku nie było fb Bena z dzisiejszych czasów, > tego, którego oplatał dymek i chodził z Lockiem po wyspie, tylko ff Bena > oddanego przez Kate i Sawyera Richardowi. Bo to by były przecież całkiem inne > wspomnienia, szczególnie jeżeli chodzi o życie wśród Innych. Mylisz się. Wcale nie były inne były tylko komplementarne w stosunku do tych z III sezonu. Nie ma dwoch różnych lini czasowych - jest jedna. Ben został postrzelony przez Sayida, trafił do innych, tam Richard wymazał mu pamięć i kazał wrócić do Dharmy w charakterze szpiega. Ben po prostu działał na dwa fronty co nie było wcale takie trudne - ojciec się nim nie interesował a i kierownictwo Dharmy nie zwracało uwagi na podrzednego pracownika fizycznego. W 1988 roku Ben porwał Alex, w 1992 urzadził masakrę - to są fakty, które miały miejsce od samego początku. Tak więc choć dla rozbitków przeszłość jest teraźniejszością, dla całej reszty jest przeszłością. To że Ben nie pamiętał postrzelenia przez Sayida a Sayid o tym nie wiedział nie znaczy że tego nie było. Odpowiedz Link Zgłoś