jadwiga1350
02.09.09, 16:06
Przecież te jej problemy to żadne problemy.Co się właściwie takiego
stało?
Było jej dużo gorzej kiedy umierał Marcin(jej pierwsza miłość),
kiedy nie wiedziała gdzie jest Marek,albo kiedy Gałązkowa porwała
Mateusza.I wtedy nic ją do kieliszka nie ciągneło.