paniserwusowa
17.11.06, 18:28
i nie mogę znaleźć najprostszych słów, ze wstyd! Ble ble mi wychodzi i jakbym
siano miała w głowie. Fak! Do mojego faceta: no filet kupmy z
tego...eeee...no, jak się ten drób nazywa? Kurczak! Teraz to już wiem;)
Znalazłam w tej makówce. A dzisiaj znowu do koleżanki: Ale zółte brzozy! A to
wierzby były! Na fizyce aa... jakiej to? (kurwa znowu!) się nie znam, ale
wierzba, to wiem jak wygląda.
Jaka to ta fizyka, psia mać? Napiszcie, bo pierdolnę zaraz, pliz! Astralna???