12.10.10, 08:51
Kochana, pisałaś w moim smętnym wątku, że wspierasz się w leczeniu kaszlu Tymka syropami, które poleciła Wam lekarka. Możesz mi napisać, jakie to syropy? Konrad prawie całą noc kaszlał, najpierw mokro, więc pozwoliłam mu się wykaszleć, bo się odrywało, ale potem sucho i za nic nie mógł przestać, stodal i sinecod zadziałały tylko na chwilę. Ok 10.00 i tak idę do lekarki znowu, bo mimo podjętego leczenia ta noc była najgorsza od początku choroby. Poza tym Konrad złapał mega zapalenie spojówek, na bank bakteryjne, w życiu czegoś takiego nie widziałam, chociaż sama miałam dziesiątki razy. Więc i tak musimy iść do lekarza, bo do okulisty nie sposób się dostać, bo albo nie przyjmuje dzieci, albo jest na urlopie, albo dzisiaj nie przyjmuje... :(
Obserwuj wątek
    • ankas4 Re: ankas! 12.10.10, 10:11
      Witaj,
      Wybacz .ze dopiero teraz odpisuje,wlasnie mialam chwilke na forum i czytam jakie macie klopoty, wspolczuje, no tez w takiej sytuacji goniłabym do lekarza. Przytulam Twojego synka,biedaczka.

      U nas kuracja wyglada tak:
      -Jesli suchy kaszel-a taki mamy ostatnio non stop,ataki są najgorsze w nocy i nad ranem.

      Wtedy podaje mu na noc wlasnie sinecod ALE CO WAZNE:syrop u nas rowniez nie działa, działa synecod w kroplach,niestety jest bardzo gorzki i ja dodaje Tymkowi do butli z mlekiem , wypija i nawet nie poczuje, daje mu 24 krople, tyle ile zalecane na buteleczce, a i lekarka tyle kazała dawać.

      Jak jest mega mocny katar ,wodnisty to psykam mu jeszcze do noska nasivin.

      I jesli jest mocno mocno zaziebiony to przez okolo 3-4 dni tylko na noc daje nurofen , bo to nie jest tylko na temperatur ale rowniez dziala przeciwzapalnie.

      Czyli jeszcze raz,jesli mamy mega atak chorobowy to daje na noc:
      -do mleka sinecod ALE W kroplach
      - zalecana dawka nurefonu przez okolo3-4 dni
      -nasivin do noska


      W dzien daje syrop prawoslazowy i syrop z cebuli.

      U nas zazwyczaj przechodzi na jakis czas.

      Jak jest mocny kaszel to idziemy na osluchanie juz po, jak sie polepszy.

      SCISKAM,trzymam kciuki zeby przeszlo.
      • metanira Re: ankas! 12.10.10, 12:46
        Nic nie szkodzi :) Okazuje się, że ja, nie konsultując się z Waszą lekarką, instynktownie robię to samo: nasivin soft do nosa, sinecod 25 kropli i nurofen na noc.
        Niestety okazało się, a nawet nie wiedziałam, że to możliwe, że zakażenie bakteryjne oczu zaowocowało już naciekami na jednym migdale :( a jeszcze wczoraj migdałki były tylko lekko powiększone. Osłuchowo nadal czysty, ale węzły chłonne szyjne są już powiększone. Ponieważ 12 dni temu skończył doustny antybiotyk teraz dostał zastrzyki ;( a ja L4 opiekę na niego do przyszłego wtorku włącznie.
        Jak to jest, że zawsze kiedy myślę, że już gorzej być nie może, to okazuje się, że jednak właśnie może ;)
        • ankas4 Re: ankas! 12.10.10, 14:10
          Przytulam,chorowanie to masakra jakas, bo z dziecmi jeszcze czlowiek sie zamartwia zeby wlasnie gorzej nie bylo.
          Trzymam kciuki zeby bylo lepiej.

          pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka