joasia83m
27.10.10, 16:37
rano 38,5, po drzemce poludniowej 36,8, wieczorem 38,6 i tak w kolko od soboty u Dawida....
lekarz stwierdzil wirusowe zap. gardla. syropki nic nie daja, czym to leczyc???
bakteria zadna raczej to nie jest, bo zaczelo sie w trakcie podawania antybiotyku- ospamox, a on ponoc na takie gardlowe sprawy dziala. juz mnie stres o moje dziecko wykancza, wyciagnac jakiekolwiek skierowanie na badania graniczy z cudem... dzis wieczorem podjade do ambulatorium, a jutro do dzieciecego, moze cos wskuramy...