kamamama2
10.02.13, 16:51
ja nie jestem blogowa, ale zdarza mi się do Ciebie zaglądać - uuuuuwielbiam :)
i korzystam z kulinarnych i zachęcaczy
a teraz wyciągnęłam stare druty w ramach ubierania lalek Rozalki i przypomniałam sobie jaką mi to radochę sprawiało kiedyś! więc musze się na zakupy drutowo-włuczkowe wybrać, tym bardziej, że Rozalia ma zamówienia po obejrzeniu różnych obrazków w internecie
podrzucisz mi jakieś linki do stron na których są nie tylko zdjęcia, ale i przepisy jak zrobić - bo muszę chyba trochę podziergać z przepisem zanim złapię znów proporcje i formę
dzięki