alcea3
21.05.15, 07:57
Pogoda znów iście depresyjna :)
Zlot zlot, to mnie trzyma w ryzach :)
Malwina nie pojechała dziś na swoją pierwszą klasową wycieczkę :(
We wtorek po 2 h zadzwonila do mnie pielęgniarka, ze Malwa ma stan podgorączkwy, boli ja głowa, oczy itd ;/ Lekko podziębiona, ale jechali do Kopalni Złota, wiec tam w srodku jest ok 6 stopni, wolałam nie ryzykować, tym bardziej, ze tak często ją boli głowa ostatnio. Obiecałam jej, ze pojedziemy w któryś weekend samodzielnie, by poszukała złota ;)
Kończę remontowo, dużo sprzątania przede mną :) Marzę o tym, żeby się schować gdzieś na tydzień, może samo się zrobi :D
A co wy porabiacie w czwartek?