Dodaj do ulubionych

piersi - problem

25.05.07, 10:27
Dziewczyny, oprócz tego że piersi powiększyły mi się znacznie i znacznie
powiększyły mi i zciemniały się brodawki - i to chyba normalne, porobiły mi
się piegi na całych piersich. To znaczy takie piego-plamy koloru takiego jak
brodawki tak że połowę piersi ti mam brązowawą. Czy któraś z was też tak ma
albo przynajmniej o czymś takim słyszała?

Może to po prostu problemy z pigmentacją skówry, od lat mam przebarwienia na
jednej z dłoni (właśnie takie plamy), a mojej mamie w ciąży na twarzy wyszły
piegi a siostrze mnóstwo dodatkowych pieprzyków - z tym że im to nie zeszło.

A nikt z rodziny a ni żadna koleżanka nie maiła tego co ja - nie to żebym się
bała, ale wolałabym białe a nie brazowe piersi :-)
Obserwuj wątek
    • metanira Re: piersi - problem 25.05.07, 10:35
      Też o tym nie słyszałam. Widać taka Twoja uroda :) W ciąży różne rzeczy z ciałem
      się dzieją, jedne kobiety mają to, innego co innego, ale pewnie każda ma coś, z
      czego nie jest zadowolona. Musisz się z tym pogodzić, po porodzie to na pewno
      zniknie, a teraz i tak nic nie możesz zrobić (żadnego wybielania itp.). Trzymaj
      się :)
      • lilianak1 Re: piersi - problem 25.05.07, 10:41
        Myślę, że nie masz się czym przejmować. Ja mam bardzo długą i wyraźną linię nad
        i pod pępkiem, pod oczami brązowe plamki utworzyły linię poziomą (dobrze że mam
        okulary to mi zakrywają :))Moja koleżanka miała w 9 m-cu wąsy, bo brązowe
        plamki umiejscowiły się nad ustami. Taka to nasza dola, po porodzie zniknie.
        Ale jeśli wcześniej miałaś problemy skórne to skorzystaj z konsultacji
        dermatologa, to cię uspokoi. Pozdrawiam.
      • moni_30 Re: piersi - problem 25.05.07, 10:42
        Ja też tak mam!!!Brodawki mi bardzo ściemniały i wyglądają jakby pigment z nich
        wylał się na skórę piersi. Otoczka brodawek nie jest regularna. Zawsze miałam
        duże piersi (miseczka E) a teraz to mam prawdziwe balony (miseczka G) aż się
        boję co będzie jak dojdzie pokarm do piersi!!!!
        • astarza78p Re: piersi - problem 25.05.07, 11:05
          Wszystkie te "piegi" na twarzy i dekolcie to plamy wątrobowe, też mam...
          Dzieci uciskają nam wątrobe i stąd te przebarwienia, znkiną jakiś czas po
          porodzie;-)
          Jeśli chodzi o pigment wokół brodawek i pasek na brzuchu, to od hormonów.
          Zwiększone owłosienie w różnych dziwnych miejscach na naszych ciałach jest
          związane z hormonami tym razem dziecka, położna mi powiedziała, że owłosienie
          częsciej występuje u kobiet, które spodziewają się chłopca.
          Jeśli chodzi o piersi normalnie na codzień mam małe B, w ciąży DD lub E. Po
          porodzie pierwszego dziecka, jak zaczełam karmić nie urosły już więcej;-)
          pozdrawiam
          • becik_l79 Re: piersi - problem 25.05.07, 12:15
            nie wiem czy to to samo, ale mam na brodawkach takie wystajace lekko pieprzyki
            w kolorze brodawki, tak że ich nie widać, ale jak się dotyka to odstają i można
            je wyczuć. Nie są to raczej plamy wątrobowe bo w niczym nie przypominają plam:)
            Może to to samo, a może kompletnie co innego. nie wiem...
        • bobimax Re: piersi - problem 25.05.07, 11:05
          Nie martw się też tak mam i z tego co pamiętam w pierwsej też miałam potem to
          schodzi. Ja jeszcze mam takie plamki nad ustami. Za to ie mam lini brzuchu.
          • metanira Re: piersi - problem 25.05.07, 11:18
            Ja też mam plamki nad ustami. I linię na brzuchu, niezbyt ciemną, ale za to od
            mostka do spojenia łonowego ;)
    • monika0010 Re: piersi - problem 25.05.07, 11:31
      Tez tak mam i w pierwszej ciazy tez mialam ale mi zniknelo razem z pokarmem i
      piersi powrocily do normalnego koloru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka