Skurcze

02.07.07, 16:53
Wlasnie dopadaja mnie skurcze dosyc czeste ale nie sa one bardzo bolesne,jest
to napinanie sie brzucha i troche boli,w nocy sa jakby bardziej bolesne
wczoraj mialam ich 5 i dzisiaj tez.Czuje tez nacisk na pechez i czasami na
odbyt,czy powinnam sie tymi skurczami przejmowac,jechac na jakies ktg czy
czekac na bardziej bolesne.Czy w ogole skurcze sa zanim jeszcze wody odejda?
Ja jestem zielona-teraz sobie uswiadomilam to.
    • lucy_cu Re: Skurcze 02.07.07, 16:56
      Wody mogą odejść przed samym urodzeniem się dziecka, po wielu godzinach
      skurczów. I odwrotnie- zdarza się, że odchodzą wody, a na skurcze trzeba trochę
      poczekać. Co do częstotliwości- ja od miesiąca miewam serie nawet co 5 minut
      przez kilka godzin i nic. Więc to bardzo indywidualna sprawa.
      Chyba Ci nie pomogłam...;-)
      • dmgr Re: Skurcze 02.07.07, 16:59
        Do szpitala jedź ja albo odejdą Ci wody albo skurcze będą REGULARNE co 5 min i
        będą trwały co najmniej 30 sekund każdy. A więc zegarek w rękę i spisuj, POWODZENIA.
      • babajagaa Re: Skurcze 02.07.07, 16:59
        No ja tak mam od jakis 2 tyg,raz liczylam co 10 minut przez 2 godziny a pozniej
        sie uspokoilo,pewnie bym sie bardzie przejela gdyby bardziej bolaly
        • sylpal13 Re: Skurcze 02.07.07, 17:09
          ja mam to samo, np. dzisiaj w nocy miałam 5 w ciągu 4 godz, ale nie były tak
          strasznie bolące i w dostępie jakiś 30 min, byłam na Ktg wyszły 3 skurcze w
          ciągu 20 min ale ja ich w ogóle nie czułam, ginka mnie badała szyjke miękka
          rozwarcie na opuszek, na razie zatem mam czekać. Kazała przyjechać na izbę jak
          skurcze bedą mocne i w odstępie 10 min, na razie takich mocnych nie miałam, tzn
          w sumie to nawet nie wiem jakie to są mocne, jestem dośc odporna, a to moje
          pierwsze dziecko, termin mam na 25,07, ale moze być wcześniej. Także ja czekam
          na porządne skurcze, nasilające się i zwiekszające swą czestotliwośc, wtedy
          pojade. Pozdrawiam
          • edzia.79 Re: Skurcze 02.07.07, 17:12
            dziewczyny pewnie bedziecie nastepne :)
            Latwych pordow wam zycze i dajcie szybko znac
            • babajagaa Re: Skurcze 02.07.07, 17:16
              Szczerze to ja juz bym mogla rodzic,nocy mam dosyc serdecznie i wstawania do wc
              dzisiaj np 7 razy bylam,trudnosci w zmianie pozycji,czasami skurcze,ciezko jest
              mi dzisiaj jakos,nawet po obiedzie nie chce mi sie pozmywac,szyjke mam miekka
              juz od 31tc i myslalam ze ja na serio urodze wczesniej a teraz to juz prawie w
              terminie jestem-o rany zebym tylko nie przenosila....juz nie moge....
              • sylpal13 Re: Skurcze 02.07.07, 19:27
                ja to jeszcze tydzień chciałabym wytrzymać, niech mały się troszki podtuczy, no
                i szpital remontują do 9.07. Biore nospe mam nadzieje że doczekam.
                • gmonika Re: Skurcze 03.07.07, 09:25
                  Widze ze nie tylko ja mam taki problem, czy to juz skurcze i cos sie zaczelo
                  czy tylko trenujemy. w niedziele Franek nas bardzo nastraszyl, ale musi jeszcze
                  doczekac do konca tygodnia bo do czwartku pracuje a w piatek czeka mnie
                  przeprowadzka do Gliwic, trzymajcie kciuki zeby dotrwac do weekendu, termin tez
                  mam z USG na 15 a OM na 24, wiec troche czasu zostalo ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja