Dodaj do ulubionych

WYCHOWAWCZY

10.09.07, 16:19
Duzo z nas planuje pozostanie w domku po urlopie macierzyńskim?
Mi już zostało tylko 8 tygodni macierzyńskiego, a potem 26 dni urlopu.
No i muszę pozałatwiac sprawy zwiazane z urlopem wychowawczym

Trochę się boję zostac w domu. Ale mam nadzieję że będzie ok.
Nie raz nudno mi w domu i mam dosc rutyny wiec nie wiem co bedzie potem mam
nadzieje ze ok.

Starsza musze wozic do przedszkola i zapisalam sie do rady rodziców by co
jakiś czas gdzies wyjśc do innych ludzi.



A wy zostajecie z pociechami w domku??
Obserwuj wątek
    • dmgr Re: WYCHOWAWCZY 10.09.07, 17:00
      Ja tez planuje wziasc około 7 miesiecy wychowawczego do czasu kiedy Paweł
      skonczy rok. Szczerze tęsknię za pracą bo bardzo ja lubię, za pieniędzmi (bo na
      macierzynskim dostaje tylko pensję bez premi, ktora wynosiła czasem więcej niż
      pensja) za ludzmi, w moim zespole trzymam się w "paczce" z samymi facetami więc
      tęsknię za tą męską adoracją, dowcipami. Postanowiłam jednak, ze zosatne do
      lipca w domu bo moja praca pochlania czasem niestety nawet 15 godzin dziennie a
      do tego nienormowany czas pracy. Ze starszą córką też byłam do 13 miesiąca bo po
      powrocie do pracy jak miała 4 miesiące zwolnili mnie i nie szukałam pracy od
      razu żeby czas z nią spędzic chociaz z wypłaty mojego męża starczało tylko na
      mieszkanie i inne opłaty ale dalismy radę. Oczywiście w grę wchodzi też opieka
      nad Małym a takiego maluszka powierzyłabym tylko mamie, która jest za bardzo
      chora albo mężowi, który za cholerę nie chce isc na wychowawchy choc zarabia w
      zależnosci od miesiąca 25-35% mojego wynagrodzenia. Ale dzięki temu załapie się
      na płatny wychowawczy.
      • dmgr Re: WYCHOWAWCZY 10.09.07, 17:01
        a do tego omijają mnie różne przyjemności z pracą związane np. w pazdzierniku
        wyjazd na 3 dni do SPA.
        • modeko Re: dmgr 10.09.07, 17:17
          Tak to jest z nami kobietami musimy się czegoś wyrzec, dla naszych pociech.

          Ja straciłam tydzien darmowych wakacji w Jastrzębiej Górze.

          • dmgr Re: dmgr 10.09.07, 17:26
            No widzisz ja do Jastrzebiej Góry mam 30 min samochodem a to SPA było gdzies w
            Górach. No ale co zrobic, dobrze, ze mi chociaz karnet na basen i do kina w
            czasie macierzynskiego daja.
            • joaska_29 Re: dmgr 10.09.07, 18:46
              w fajnej firmie musisz pracować ?
    • boazeria Re: WYCHOWAWCZY 10.09.07, 19:04
      hm mi w czasie macierzynskiego po premi nie pojechali bo policzyli
      mi srednia z ostatnich 12 miesiecy czy jakos tak i dostaje o dziwo
      wiecej niz normalna wyplatke

      na wychowawczy nie pojde bo maz zarabia smieszne pieniadze a ja
      kilkakrotnie wiecej wiec za jego wyplate to ja oplaty moge sobie
      tylko porobic (o dziwo on jakos nie ma ambicji zeby utrzymywac
      rodzine i zmienic prace hmmmmm)

      ale mam 17 dni urlopu z 2006 zaleglego i 26 z tego roku wiec do
      stycznia prawie starczy

      szef niestety albo i stety zadzwonil ze ma dla mnie nowe zadania,
      lepsze stanowisko, 10 razy wiecej pracy, lepsze auto sluzbowe itd
      itp plus podwyzka jesli zechce wrocic teraz - potrzebuje mnie do
      tego stopnia ze sie zgodzil zebym kilka razy dziennie z pracy do
      domu karmic malego jezdzila
      no ale jakos ciezko mi zostawic malego ssaka, chcialabym jednak ten
      moj urlop jeszcze wykorzystac

      teraz maz zabral malego do tescia na pol godzinki a ja juz szaleje-
      laze po domu i miejsca sobie nie moge znalezc, zamiast odpoczac
      wariuje co maly teraz robi, czy placze itd.. jeszcze troche a zaczne
      wachac jego ubranka i ryczec hehehe
      • modeko Re: WYCHOWAWCZY 10.09.07, 20:31
        moj maż na szczescie zarabia duzo wiecej ode mnie.

        Ja w pracy czułam się nie doceniona więc nawet po wychowawczym nie zamierzam do
        niej wracac. Zreszta dojazd do pracy i powrót to dodatkowe 3h.


        • aurinko Re: WYCHOWAWCZY 10.09.07, 20:40
          Ja wracam do pracy od 23 listopada. Po opłaceniu opiekunki i biletu miesięcznego
          zostanie mi na rękę 200zł. Niezbyt ciekawa perspektywa, zwłaszcza, że u mnie w
          pracy nie ma czegoś takiego jak wolne soboty czy urlop (bądź ekwiwalent za
          urlop), takie świadczenia można jedynie przed sądem sobie wyegzekwować
          jednocześnie szukając nowej pracy. Niestety wbrew temu, co często słyszę w TV,
          że wszędzie potrzebują chętnych do pracy - nie mam co się łudzić, z dwójką
          dzieci mogę pomarzyć o lepszych warunkach w pracy.
          • edzia.79 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 09:30
            ja zostaje na wychowawczym chociaz do roku.niestety do mojej pracy nie mam co wracac,na moim miejscu jest juz ktos inny a charakter pracy nie pozwala zebysmy pracowaly razem.bede musiala szukac czegos innego.
            mam nadzieje ze damy rade z kasa.a najlepsze jest to ze od porodu minelo 8 tyg a ja jeszcze nie dostalam kasy za macierzynski.
            • boazeria Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 09:44
              edzia no nie zartuj?! a jak dzwonis z pytasz kiedy przesla to co
              mowia??? szok...
              • edzia.79 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 09:48
                jeszcze nie dzwonilam ;0
                podczas przeprowadzki zawieruszyl mi sie gdzies notesik z telefonem bezposrednio do tego oddzialu w zusie.
                dzis poszukam.
                • boazeria Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:43
                  hm mi placa z firmy wiec moze zus juz dawno przeslal wszystko tylko
                  twoja firma zwleka?/??
          • dmgr Re: WYCHOWAWCZY 12.09.07, 08:58
            A nie chcesz teraz zmienic pracy na jakąś inną, to co piszesz to jakiś horror? A
            gdzie Ty pracujesz?
    • klarysa007 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 09:42
      Ja też idę na wychowawczy. Niestety bezpłatny, bo przekraczamy te strasznie
      prorodzinne normy wyznaczone przez nasze państwo. Powrót do pracy mi się nie
      opłaca, po zapłaceniu opiekunki, biletu itp. zostałoby mi 200 zł :( W dodatku
      dość często trzeba zostać w pracy dłużej czy przyjść w sobotę więc byłby
      problem. Nie mówię już o tym, że Jakub jest w pierwszej klasie więc też
      potrzebuje mojej uwagi. A co najważniejsze na samą myśl o zostawieniu Marty
      komuś obcemu płakać mi sie chce. Więc klamka zapadła :)
      • burda3 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 09:48
        A ja Wam zazdroszcze,ze takie "normalne" jestescie ....ze
        chodziłyscie do pracy,macie teraz macierzyński itp.
        Ja nigdy nie miałam stałej pensji, teraz też nic nie dostaję - jak
        sprzedam obraz to mam pieniązki- tak to jest z tymi artystami...
        • klarysa007 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:58
          Spójrz na to z drugiej strony. Nie mamy TALENTU, który masz Ty i musimy być
          "normalne" :D I niestety wiele z nas niezbyt lubi swoja pracę, wykonujemy ją dla
          KASY. My tracąc pracę zostajemy na lodzie dopóki nie trafimy na coś nowego, ty
          wciąż możesz malować. To szczęście zarabiać na życie robiąc to co się lubi,
          doceń to :)
          • burda3 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 11:06
            Co racja to racja :-)
            wszytko ma dwie strony - ale chyba fajnie, tak dostawac co miesiac
            pensje :) - musze przycisnąc moich marszandów :-)))
    • gdynianka_11 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:02
      Ja również wracam do pracy, gdy mała będzie miała pół roku i
      niestety zostanie z opiekunką. Już teraz ciężko mi o tym myśleć, mam
      tylko nadzieję, że znajdę kogoś fajnego, kogo malutka polubi. Do
      pracy najchętniej bym nie wracała na razie, ale niestety takie są
      realia, że z jednej pensji mogłoby być ciężko.
    • joaska_29 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:14
      Ja niestety wracam do pracy.
      Po wykorzystaniu macierzyńskiego i zaległego urlopu wychodzi na to
      że wrócę do pracy 4 stycznia jak Ola bedzie miała 6m-cy.
      Na wychowawczy nie moge sobie pozwolić bo ładnie zarabiam (po
      opłaceniu rachunków, opiekunki, pieniędzy na "życie" jeszcze sporo
      mogę odłożyć) i szkoda aby stopa zyciowa po urodzeniu dziecka poszła
      w dół. Lubimy z Mężem spędzać wakacje letnie, zimowe, dobrze się
      ubrać etc. Mąż zarabia trochę mniej ode mnie i z jego pensji
      wystarczyłoby na przeżycie, ale już nie na opiekunkę i o wakacjach
      musielibyśmy też zapomnieć.
      Moja praca nie jest zła, soboty mam wolne, pracuje 8 godzin
      dziennie, ale pewnie że wolałabym posiedzieć w domu z Małą aż
      skończy co najmniej roczek. Niestety coś za coś.
    • olcia.kaktus Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:25
      ja mam macierzyński do 28 listopada, potem zaległe urlopy z tego i
      jeszcze poprzedniego roku, chiałabym tak zostac w domy do końca
      stycznia, jak mała bedzie miała pół roku.
      Zarabiam dobrze, lepiej od męża, dostanę większy samochód, szef jest
      ok, pracownicy też.
      Mąż natomiast jest informatykiem i już ma podpisaną umowę na 3/4
      etatu z miejscemy wykonywania pracy w domu :). I całe szczęscie, bo
      nie chciałabym zostawiać małej z kimś obcym. Mam nadzieje, że w
      praktyce będzie to tak dobrze wyglądało jak teraz w naszych planach
    • magda7717 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 10:53
      ja tez wracam niestety kredyt na dom nie pozwala nam bym zostala w
      domku.zarabiam dobrze,ale mniej od mojego meza. w zaleznosci od
      miesiaca..ma swoja dzialalnosc.ale mam dodatkowo auto,ktore
      zostawili mi na macierzynskim i to.. zdecydowalo ze wracam.Firma
      jest wobec mnie fair- ja tez chce byc.poza tym lubie swoja prace.
      tym razem nie mina mnie narty w styczniu jak rok temu kiedy bylam w
      ciazy;-) chce wrocic do pracy - musze znalezc opiekunke... ciekawe
      cyz nam sie jakas fajna trafi.
    • lajla84 Re: WYCHOWAWCZY 11.09.07, 18:16
      Ja też się wybieram na wychowawczy. Nie wiem jeszcze na jak długo.
      Na pewno dopóki mała nie skończy roku. Do pracy nie opłaca mi się
      wracać, po pierwsze, a po drugie nawet nie zamierzam tam wracać po
      wychowawczym!
      • modeko Re:lajla84 11.09.07, 19:54
        ja tez nie wracam do pracy.

        Mam nadzieje ze te co zostaną w domku pocieszą mnie jak będę "pluc" rutyną dnia
        codziennego.

        Ale nie wyobrażam sobie wogóle powrotu do pracy. Starszą córkę zostawiłam jak
        miała 5 miesięcy - koszmar.
        Tym razem nas stac abym została w domu więc wolę sama wychowywac nasze dzieci.
        Nie chce zostawiac małego pod opieką cioci która zajmowała się Karolą.
        Opiekunki nie opłacałoby się nam wynając, bo wtedy zostawało by mi z pensji
        około 200zł.
        A na wychowaczym można dostac 400zł.

        Mam nadzieję że bede mogła zostac w domu co najmniej do 3-ciego roku życia Filipka.

        • malenkie7 Re:lajla84 12.09.07, 23:06
          - 31 pazdziernika koniec macierzynskiego
          - pozniej zalegly urlop 26 dni
          - zalegly z minionego roku 3 dni
          - no i chyba te 2 dni na opieke nad dzieckiem nam sie naleza?

          I hop na wychowawczy, nie z wyboru, a z koniecznoci:(
          bo rehabilitujemy synka:( 4 razy dziennie, opiekunka tego nie zrobi,
          złobek tym bardziej nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka