14.11.07, 19:00
buuuu...niby nic sie nie dzieje. Szym wedlug mojej pediatry to okaz
zdrowia, ale ma lekkie zasinienie wokol ust i dla swietego spokoju,
mamy isc na konsultacje. Z NFZ wolne terminy za pol roku(szkoda
gadac!) prywanie wiadomo wczesniej. Szymek od samego poczatku ma,ja
to nazywam-przezroczysta skora, taka blada twarz. Rozwija sie super,
jest pogodnym dzieciakiem...wiec wszystko jest OK? PRAWDA?!!

psitulcie...

starszak jak mial pol roczku lezal w spzitalu na obserwacji z powodu
zaburzen rytmu serca(juz na wizycie u mojego pediatry to stwierdzono)
u Szyma nic podobnego...pocieszam sie...
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: kardiolog 14.11.07, 19:29
      Ojej! współczuję,tyle nerwów. Moja starsza córka,która urodziła się w 37 tyg.
      też miała zasinienie,a także szmery. Serduszko było trochę"niedojrzałe".Po kilku
      miesiącach/ok.7-8/ nie było śladu po chorobie. Obeszło się bez leków,była tylko
      pod stałą obserwacją.
      • anmroz Re: kardiolog 14.11.07, 19:32
        Tak więc głowa do góry, wiele dzieci miewa podobnie.Myślę że będzie dobrze.W
        razie czego oczywiście przytulam Cię mocno i nie martw się na zapas.I koniecznie
        napisz, co powiedział kardiolog.
        • silvii Re: kardiolog 14.11.07, 19:47
          moj maly tez mial szmery w sercu i pani kardiolog w szpitalu
          stwierdzila ze serduszko jest jeszcze nie dojrzale mial
          niedomykalnosc zastawki...ale na szczescie na kontroli jakies dwa
          tygodnie temu okazalo sie ze wszystko jest juz ok a serduszko
          uksztaltowalo sie prawidlowo.

          trzymamy kciuki zeby i u twojego maluszka wszystko skonczylo sie
          dobrze a tym czasem sciskamy

          Silvii & Dan
    • asia_zal81 Re: kardiolog 14.11.07, 20:32
      eee borówka, nie łam się!!! jak wychodziłam ze szpitala z Młodym to
      na odchodnym stwierdzili szmerek w sercu i napędzili mi stracha
      (olbrzymiego, z dużą premedytacją:(). Załatwiliśmy konsultację w
      Śląski Centrum Chorób Serca- i wszystko oki!!!! W grudniu jeszcze
      raz na kontrolę i zapomnimy o kardiologu:)
      TRZYMAM KCIUKI, PSYTULAM, ALE WSZYSTKO JEST DOBRZE!!!!
    • ridibunda Re: kardiolog 14.11.07, 20:44
      O matko, moja tez ma takie zasinienie!! A to mnie wystraszyłaś, ale miała
      porządnie badane serducho kilka razy nikt nic nie wysłuchał,więc to na pewno
      taka uroda. Też jest "blada twarz". Napisz, jak po wizycie.
    • zumali Re: kardiolog 14.11.07, 21:35
      Psitulam mocno :)
      Zapewne wszystko jest dobrze, ale kontrola nie zaszkodzi. Trzymam
      kciuki.
      • matizka Re: kardiolog 15.11.07, 08:56
        Ja też przytulam.

        ja czasem chodzę do innego pediatry i pytam o to samo o co już
        pytałam swojego. Choć teraz znalazłam juz chyba pediatrę, która
        naprawdę będzie nasza i do niej mam zaufanie. Ale mam też prywatnie
        taką pania alergolog, która pracuje w szpitalu i jak moja Emilka
        była mała to kazała nam wziąć skierowanie do szpitala z rejonu i w
        ciągu dnia przebadała nam ją od stóp do głów.

        Jeśli się wybierzesz prywatnie to może do kogoś kto pracuje w
        szpitalu, albo np. do jakiejś przyszpitalnej prywatnej przychodni...
        • borowka78 Re: kardiolog 15.11.07, 09:18
          matizka napisała:

          >
          > Jeśli się wybierzesz prywatnie to może do kogoś kto pracuje w
          > szpitalu, albo np. do jakiejś przyszpitalnej prywatnej
          przychodni...
          dokładnie tak zrobie. Znam super kardiolog, z którą już kontakt
          miałam przy starszaku:-)
    • dziunia27 Re: kardiolog 15.11.07, 09:10
      i ja psitulam..
      glowa do gory,napewno bedzie dobrze..
      my tez mamy skierowanie do kardiologa bo tez stwierdzono szmery,ale
      wizyta dopiero w polowie stycznia..
      ja niemartwie sie na zapas,bo powiedziano mi ze to ma duzo dzieci i
      ten kardiolog to tak "rutynowo"..
      mam nadzieje ze dobrze robie niemartwiac sie i ze mojej kruszynce
      nic nie jest,bo gdyby sie okazalo inaczej tfu,tfu (a ja zwlekam do
      stycznia -panstwowo).. to niewiem..
      • ridibunda Re: kardiolog 15.11.07, 10:11
        Nasz starszak miał szmery i byliśmy na usg serca, okazało się że ma strunę
        rzekomą w sercu, nic strasznego, wiele dzieci tak ma. To związane z rozwojem,
        nie jest to żadna wada i minie z wiekiem. U Was pewnie jest to samo.
        Pozdrawiam.
    • agatka_1979 Re: kardiolog 15.11.07, 10:18
      Będzie dobrze!!
    • ania_f1 Re: kardiolog 15.11.07, 11:15
      Przytulam mocno!
      Postaraj nie martwic się na zapas (chociaż wiem, że to się łatwo
      mówi, gorzej z praktyką). Ale faktycznie lepiej to sprawdzic i miec
      spokojną głowę. My od razu ze szpitala pojechaliśmy z Matim na echo
      serduszka i wszystko jest ok. A miesiąc temu byliśmy z Piotrusiem bo
      pediatra wysłyszała szmer, ale okazało się, że to jakaś struna w
      komorze taki szmer daje a to nie żadna wada ani choroba, po prostu
      taka budowa serca i tyle. Ale teraz przynajmniej jesteśmy spokojni.
      U Was też na pewno wszystko będzie dobrze!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka