Dodaj do ulubionych

Wystraszyłam się

24.02.25, 16:00
Mąż leczy się na nadciśnienie i miażdżycę, dzisiaj w nocy obudził mnie, że od godziny ma silne kłucie w klatce piersiowej po lewej stronie. Mimo mojego nalegania odmówił wezwania pogotowia. Zapisałam go na środę do kardiologa, zastanawiam się, co mogło być przyczyną, obstawiam niestety serce, chociaż nie miał duszności ani innych objawów zawału. Do rana nie zmrużyłam oka, jemu po chwili te dolegliwości ustąpiły. Dzisiaj ponoć w porządku, sytuacja się nie powtórzyła. Jestem w strachu.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 16:08
      Ale nie rozumiem, wyrwał ci telefon z ręki, jak dzwoniłaś? Nie masz własnego rozumu?
      • mia_mia Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 17:16
        Na interwencję pogotowia czy zabranie do szpitala i tak musiałby wyrazić zgodę. Dyspozytor na hasło, już wszystko w porządku i tak mógłby nie przysłać karetki.
        • fogito Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 17:20
          Przyjeżdżają robią EKG i wiadomo czy to serce. Maz mi kiedyś zemdlał i też karetki nie chciał. Wezwałam i zabrali go do szpitala na obserwację. Gadane z facetem w nocy nie ma sensu. Trzeba działać.
          • mia_mia Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 17:33
            Każdą osobę, o ile jest przytomna, pytają czy wyraża zgodę na udzielenie pomocy albo zabranie do szpitala.
            • marta.graca Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:12
              Gdyby stan był powazny, to pewnie ratownicy byliby w stanie pacjenta namówić na szpital.
    • bazia_morska Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 16:43
      Przepraszam, ale twoj maż to idiota. Moja koleżanka ma podobnego i ostatnio ledwo go odratowali (też się opieral).







      • forma-lina Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 16:57
        Wprowadził mnie w błąd, że brał lek, którego wcześniej zapomniał i że to się zaczęło jak przyjął tabletkę. Była 2 w nocy i uwierzyłam temu gadaniu, teraz analizuję i żałuję że go posłuchałam.
        • lillyinchains Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 19:39
          Niebieską..? 🔵😱
          Ta na serce faktycznie niedobra.🩵💔

          forma-lina napisała:

          > Wprowadził mnie w błąd, że brał lek, którego wcześniej zapomniał i że to się za
          > częło jak przyjął tabletkę. Była 2 w nocy i uwierzyłam temu gadaniu, teraz anal
          > izuję i żałuję że go posłuchałam.
          >
      • daniela34 Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 17:20
        Mąż obudzil forumkę, czyli złe samopoczucie go do tego stopnia zaniepokoiło, że nie chciał być z tym sam. Jednocześnie na wezwanie pogotowia się nie zgodził. Czyli co miała wg niego zrobić? Potrzymać go za rękę? Może miłe, ale niespecjalne skuteczne.
        Uznałabym, że z uwagi na złe samopoczucie ma problem z adekwatną oceną rzeczywistości i wezwała pogotowie i tak.
    • mia_mia Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 17:18
      Z dobrych wiadomości, to te najgorsze rzeczy rzadko wiążą się z kłuciem.
    • skumbrie Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:16
      Mąż idiota, ty, niestety, okazałaś się godną towarzyszką.
      Nastepnym razem nie dyskutuj, tylko wezwij pogotowie. Pan mąż podyskutuje z ratownikami.
      • daniela34 Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:20
        Z doświadczenia: jak ratownicy stają w progu, chęć dyskusji jakoś zanika i pacjent potulnie poddają się badaniom.
    • pytajacakinga Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:26
      Mial jakiś nerwowy dzień? Może to nerwobóle.
      Nie stresuj sie , ja też kiedyś mialam chyba że 2 godziny silny bol właśnie kwocie serca i sama myslalam ze mam zawał a nie wiem nawet dlaczego nie zadzwoniłam na pogotowie
      To było jednorazowe i się nie powtórzyło.
      Zapisałaś meza do kardiologa i będzie dobrze nie martw się.
    • demodee Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:26
      A ciśnienie mężowi zmierzyłaś?
      • forma-lina Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 18:33
        Było prawidłowe, rano przed też.
        • kk345 Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 19:23
          A po co on cię w sumie obudził?
          • turzyca Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 19:26
            >A po co on cię w sumie obudził?

            Jak dziecko budzi się w nocy przestraszone, to przychodzi do mamy, żeby pomogła mu się uspokoić i usnąć na nowo.
    • lillyinchains Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 19:41
      Płuca- miał infekcję? Opłucnowe bóle mają charakter kłujący.
      Jak obudził, to sprawdzić i tak auskultacją u fachowca. 🫁
    • krypteia Re: Wystraszyłam się 24.02.25, 20:09
      Moj wujek tak zmarl na zawal, nie pozwolił ciotce wezwać pogotowie, jak po godzinie zaczął tracić przytomność to ratownicy tylko stwierdzili zgon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka