Dodaj do ulubionych

MISS GRACJA heeeeeeee

20.08.09, 12:20
nie uwierzycie co mozna zrobic w pociagu i jak sprytnie sie ubrudzic.Poniewaz
jestem taka wlasnie MISS Gracja- wszystko wylewam , wyrzucam ,oblewam sie,
brudze - jadąc ostatnio PKP otrzymałam poczestunek. wzielam drżącymi rękami
herbatkę uważając na siedzacego obok( baardzo uwazajac,elegancki koles
)wymieszalam, odstawilam wypiłam -UFFF
iiiii wszystko przez konduktora ,poprosil o bilety- a Ja trzymając na kolanach
jeszcze tacke ze szczurkiem po herbacie , siegajac do torby po bilet pod
nogami , wkleilam sie w tego szczurkaaaaaaaaa,
robiąc sobie mega brazowa plame na niebieskiem bluzce..
myslalam,ze umre ze smiechu sama z siebie he
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: MISS GRACJA heeeeeeee 20.08.09, 12:29
      Oooooo gratulacje, ja też z tych wiecznie zapaćkanych....i powiem
      Wam coś jeszcze, bo to fenomen!!!
      Im bardziej sie staram i mysle, jejy=u nie moge teraz tego
      upuścić/ubabrać się/szturchnąć.....to zawsze to spartolę;)

      Jak myje gary i myśle, żeby kuźwa nie stłuc tego dzbanka, bo jedyny
      i już nie dokupię, to zawsze, przez śliski płyn oczywiście...!!! mi
      sie wyśliźnie i klops!!!!

      I tak zawsze, od wieków, ze wszystkim, mój m to ma ze mnie polewke,
      bo nie raz mówił sekunde przed "zaraz ci spadnie, zaraz sie
      ubabrzesz" ...i tak się działo:)
      Ja juz sie przyzwyczaiłam, on tez musiał....bo mnie to i inne
      durnowate rzeczy sie zdarzają i to po kilka razy te same;)
      O niektórych to m nawet nie wie, bo by mi potrącił z
      wypłaty...hihihhi:)
      • magda7717 Re: MISS GRACJA heeeeeeee 20.08.09, 12:32
        jak przyjezdzalam do M , wtedy jeszcze NM to biłam mu przy myciu kufle ,
        szklanki w takich ilosciach,ze w koncu chowalam do walizki by nie widział :D:D:D:D:D
    • ridibunda Re: MISS GRACJA heeeeeeee 20.08.09, 12:39
      Hehe ja mam to w mniejszym stopniu, ale moja mama ma identycznie jak Ty:) A jak
      się już ubierze elegancko do wyjścia to boi się ruszać bo wtedy to się
      natychmiast gdzieś upaprze:) To już chyba taki osobisty folklor:D
    • maadga Re: MISS GRACJA heeeeeeee 20.08.09, 13:09
      :) Nieźle ciekawa jestem jaką minę miał konduktor.

      Na szczęście ja nie mam tego na codzień ale też mi się zdaża.
      Zawsze rozsypię cukier jak chcę posłodzić kawę, dlatego też herbaty
      nie słodzę już od 15 lat bo mi było wstyd przy ludziach.
      A w ten sposób ostatnio poplamiłam przecierem z czarnej porzeczki
      białą sukienkę. Dzięki Bogu mamy vanisha, bo byśmy miały niezły
      klops :)

      Za to moje dzieci jak jedzą, to nawet jedzenie we włosach później
      znajduję na czubku głowy. Szwagra pies miał wyżerkę niedawno, bo
      dzieciarnia w samych majtach jadła jogurty, to pies im tylko brzuch
      wylizywał :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka