magda7717
20.08.09, 12:20
nie uwierzycie co mozna zrobic w pociagu i jak sprytnie sie ubrudzic.Poniewaz
jestem taka wlasnie MISS Gracja- wszystko wylewam , wyrzucam ,oblewam sie,
brudze - jadąc ostatnio PKP otrzymałam poczestunek. wzielam drżącymi rękami
herbatkę uważając na siedzacego obok( baardzo uwazajac,elegancki koles
)wymieszalam, odstawilam wypiłam -UFFF
iiiii wszystko przez konduktora ,poprosil o bilety- a Ja trzymając na kolanach
jeszcze tacke ze szczurkiem po herbacie , siegajac do torby po bilet pod
nogami , wkleilam sie w tego szczurkaaaaaaaaa,
robiąc sobie mega brazowa plame na niebieskiem bluzce..
myslalam,ze umre ze smiechu sama z siebie he