Dodaj do ulubionych

!RATUJMY HALĘ NA KOSZYKACH!

05.02.03, 14:57
Przeczytajcie projekt przebudowy hali na koszykach na stronie internetowej
Gazety Wyborczej w dziale Warszawa. Nie możemy dopuścić, by ten obiekt
zniszczono. Czy nie za mało się już zniszczyło w Warszawie(kamienica przy pl.
Zbawiciela)?! Owszem, jestem za odbudową dwóch sąsiednich kamienic przy
Koszykowj, ale sprzeciwiam się zasłonięciu hali jakąś "szklaną szafą" jak
zrobiono to już 40 lat temu z Halą Mirowską. Napiszymy jakąś petycję do
Konserwatora Zabytków. Czy ktoś się pod nią podpisze. CZEKAM NA WASZE
OPINIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • sluzewiaczek Re: !RATUJMY HALĘ NA KOSZYKACH! 05.02.03, 14:59
      Aha....o mało co nie zapomniałem. Informujcie o tym wszystkich, którzy byliby
      chętni napisać taką petycję. Liczę na pomoc naszych 2 ekspertów!!!!!!!
    • sluzewiaczek Re: !RATUJMY HALĘ NA KOSZYKACH! 05.02.03, 15:06
      sluzewiaczek napisał:

      > Przeczytajcie projekt przebudowy hali na koszykach na stronie internetowej
      > Gazety Wyborczej w dziale Warszawa. Nie możemy dopuścić, by ten obiekt
      > zniszczono. Czy nie za mało się już zniszczyło w Warszawie(kamienica przy pl.
      > Zbawiciela)?! Owszem, jestem za odbudową dwóch sąsiednich kamienic przy
      > Koszykowj, ale sprzeciwiam się zasłonięciu hali jakąś "szklaną szafą" jak
      > zrobiono to już 40 lat temu z Halą Mirowską. Napiszymy jakąś petycję do
      > Konserwatora Zabytków. Czy ktoś się pod nią podpisze. CZEKAM NA WASZE
      > OPINIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Podaję link do koncepcji przebudowy
      www1.gazeta.pl/warszawa/1,34896,1292229.html
      P.S. Jeśli znalazły się pieniądze na modernizację hali, to lepiej byłoby
      przeznaczyć je na przywrócenie hai pierwotnego secesyjnego wyglądu!!!
    • fima ratują Halę, tyle że jej nie będzie... 06.02.03, 17:14
      sluzewiaczek napisał:
      >Napiszymy jakąś petycję do Konserwatora Zabytków. Czy ktoś się pod nią
      > podpisze.

      Ja i owszem, ale pamiętaj: walka o zabytki w W-wie to na ogół walka z
      konserwatorem tychże zabytków... Tak to się jakoś dziwnie składa.

      A projekt, no cóż:
      koszmarna skala, deprecjonująca unikalny tak dobrze zachowany fragment
      mieszczańskiej zabudowy z przełomu XIX/XX wieku.
      Między kamienice o niezmiernie zindywidualizowanej szacie zewnętrznej, o
      szerokości przyulicznej fasady dwudziestu paru metrów zostało wtłoczone
      kolosalne szklane pudło o architekturze i wielkości Dworca Wschodniego.
      Jakaś tam architektura, może i dobra gdzie indziej, ale żadna urbanistyka.

      Projektowana budowla to widzimisię inwestora, dążącego do maksymalizacji zysku
      z posiadanej działki i architekta, widzącego tylko swoje honorarium.

      Zniszczenie zabytkowego I W CAŁOŚCI ISTNIEJĄCEGO obiektu pod hasłem jego
      ratowania dla potomnych to jakaś paranoja obliczona na przytakiwanie przygłupów.
      Teraz Hala jest, na makiecie przecież jej nie ma!
      Tę logikę cwaniaków dobrze wyraził któryś z dyskutantów na forum w-wskim mniej
      więcej tak: Zabytek zastępują szklanym pudłem, obok budują niby stare kamienice.

      No i gdzie tu protestować jak pierwszy po inwestorach i architekcie zachwycił
      się tym właśnie konserwator...

      • miszka44 Re: ratują Halę, tyle że jej nie będzie... 06.02.03, 22:49
        fima napisała:

        > sluzewiaczek napisał:
        > >Napiszymy jakąś petycję do Konserwatora Zabytków. Czy ktoś się pod nią
        > > podpisze.
        >
        > Ja i owszem, ale pamiętaj: walka o zabytki w W-wie to na ogół walka z
        > konserwatorem tychże zabytków... Tak to się jakoś dziwnie składa.

        Widzę, że nie tylko mnie oburza niszczenie naszego Miasta. Widzę, że nie tylko
        ja chciałbym coś w tej sprawie zrobić.
        Kiedyś postulowałem zasypywanie właściwych urzędów stosami listów, faksów i
        maili. Z pomysłem bojówek jeszcze się wstrzymuje. Do czasu ;-)
        Czy mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia?!!! I nie chodzi mi o bezpośrednio
        zainteresowanych sąsiadów, ale wszystkich, dla których Warszawa nie jest tylko
        miejscem zamieszkania i pracy (czasem chwilowego, a przynajmniej wymuszonego
        ekonomicznie). Czy np. Zespół Ochrony Kulturowego Dziedzictwa Warszawy, z racji
        swoich dokonań oraz profesjonalizmu i zaangażowania działających w nim
        społeczników, nie powinien stać się współdecydentem w materii planowanych zmian
        w krajobrazie Miasta?
        Panie i Panowie! Zróbmy coś, bo nam Warszawę kradną! Larum grają! A my śpimy.
        • smolak1 Re: ratują Halę, tyle że jej nie będzie... 07.02.03, 20:37
          Ja mimo wszystko uważam że lepiej mieć przebudowaną chalę i (odbudowane?) dwie
          kamienice niż pozostawić to tak jak jest teraz.
          • fima Lepiej ....niż pozostawić to tak jak jest teraz 10.02.03, 11:09
            smolak1 napisał:
            > Ja mimo wszystko uważam że lepiej mieć przebudowaną chalę i (odbudowane?) dwie
            > kamienice niż pozostawić to tak jak jest teraz.

            Fałszywa alternatywa na użytek frajerów.
            A kto mówi że trzeba pozostawić jak teraz?! Teraz jest ohydnie ale ma być
            przywrócone do stanu pierwotnego a nie przerabiane przez pożal sie Boże estetów
            ze "Spółdzielczego Domu Handlowego "Koszyki""

            • smolak1 Re: Lepiej ....niż pozostawić to tak jak jest ter 10.02.03, 20:24
              Ja też chciałbym żeby ta chala była przywrócona do swego pierwotnego wyglądu i
              tą całą nadbudowę uważam za bardzo nieudaną , ale bądzmy realistami ,
              inwestora na właściwą przebudowę byśmy nie znalezli jeszcze przez wiele lat ,a
              do tego czasu chala może się poprostu rozlecieć !
              • erazm1 Re: Lepiej ....niż pozostawić to tak jak jest ter 11.02.03, 10:05
                smolak1 napisał:

                > Ja też chciałbym żeby ta chala była przywrócona do swego pierwotnego wyglądu
                i
                > tą całą nadbudowę uważam za bardzo nieudaną , ale bądzmy realistami ,
                > inwestora na właściwą przebudowę byśmy nie znalezli jeszcze przez wiele lat ,a
                > do tego czasu chala może się poprostu rozlecieć !
                >
                Twarde i niemiłosierne zasady polskiej ortografii każą pisac hala przez samo h.
                Nie rozumiem zupełnie tej troski obywateli o dobre samopoczucie prywatnych
                inwestorów. W końcu panowie z SDH "Koszyki" nie od dzis wiedzą, że są
                właścicielami obiektu, który jest w rejestrze zabytków. Tak, to w Polsce jest
                prawdziwy pech! Ale przy takiej inwestycji, gdzie dobudowauje się do hali taka
                kubaturę zupełnie mnie nie przekonuje, że musi to się dokonac kosztem zabytku.
                Pzoa tym jest rzecz bardzo niepokojąca - autor projektu - rafał Szczepański nie
                ma nas woim koncie żadnego współczesnei zrealziowanego obiektu na terenie
                naszego miasta, a paąłc karnickich był zwykła robota konserwatorską a nie
                architektoniczną. Skąd zatem pomyśł dawania w łapy tego faceta tak istotnego
                miejsca na mapie i w krajobrazie warszawy jak ta hala? To absurd! jełsi
                dojdzie do stuprocentowej realizacji tego proejtku tak jak chce wąłsciciel i
                niestety konserwator zabytków to oznacza koniec jakiejkolwiek ochrony prawnej
                zabytków iw Warszawie i w Polsce.
                • tomasz.urzykowski Re: Lepiej ....niż pozostawić to tak jak jest ter 03.03.03, 14:47
                  Hala na Koszykach jest cennym zabytkiem architektury. Jej przebudowa (a dokładniej rozbiórka i wybudowanie na jej
                  miejscu nowego budynku z ustawioną na dole dotychczasową konstrukcją w roli ozdoby) budzi mój sprzeciw. Ale
                  znów - mogę sobie tylko pogadać, bo - jak się okazało - najważniejsze decyzje już zapadły, a podjęli je wbrew
                  ustaleniom rady konserwatorskiej poprzednicy obecnego konserwatora: Andrzej Wojciechowski i Maria Brukalska.
                  Oczywiście, w projekcie Rafała Szczepańskiego są rówież rozwiązania pozytywne: wypełnienie przestrzeni po
                  bokach pawilonów kamienicami stylizowanymi na stare, odrestaurowanie samych pawilonów, zabudowa terenu na
                  tyłach hali. Niemniej, wielka szklana elewacja wygląda nowego budynku przytłacza. Społecznicy z ZOK spotykali się
                  z projektantem i inwestorem, namawiali go do dokonania korekt w projekcie, by we wnętrzu wróciły detale, a na
                  zewnątrz bardziej czytelna była historyczna forma hali. Czy Rafał Szczepański weźmie to sobie do serca? Nie mam
                  pojęcia.
                  • s101 cos tu nie tak 08.03.03, 12:57
                    > Oczywiście, w projekcie Rafała Szczepańskiego są rówież rozwiązania
                    pozytywne:
                    > wypełnienie przestrzeni po
                    > bokach pawilonów kamienicami stylizowanymi na stare,

                    ________________________________
                    to chyba nieporozumienie. panie tomaszu, uwaza pan ze budowanie budynkow ktore
                    udaja ze sa stare jest ok?
                    czy to nie bez sensu?
                    (pomijam wyjatkowe przypadki typu: zamek krolewski w warszawie czy kampanilla w
                    wenecji - ale to zupelnie co innego)
                    mamy poczatek XXI wieku i zdolny architekt potrafilby zaprojektowac wspolczesny
                    (nam wspolczesny) budynek, ktory uzupelnialby i wzbogacal o nowe wartosci
                    (rowniez estetyczne, formalne) dosc duzy kwartal, majacy w swoim obrebie
                    obiekty z roznych czasow.

                    poza tym hala jest secesyjna a o ile pamietam te "stare-nowe" kamienice
                    pokracznie klasycyzujace - czy to co starsze niz 60-70 lat zlewa sie panu w
                    nirozrorznalna stylowo mase i pasuje do siebie nawzajem a to co wyglada na
                    nowsze jest be?

                    tuz obok, na rogu poznanskiej i koszykowej jest niezly przyklad jak dzisiejszy
                    budynek moze pasowac do historycznego otoczenia bez uciekania sie do bajkowej
                    stylistyki (bajkowej bo nieprawdziwej - udajacej ze jest czyms innym niz jest)


                    >odrestaurowanie samych pawilonów, zabudowa terenu na
                    > tyłach hali. Niemniej, wielka szklana elewacja wygląda nowego budynku
                    przytłacz
                    > a. Społecznicy z ZOK spotykali się
                    > z projektantem i inwestorem, namawiali(...) by w
                    > e wnętrzu wróciły detale, a na
                    > zewnątrz bardziej czytelna była historyczna forma hali. Czy Rafał Szczepański
                    >weźmie to sobie do serca? Nie mam
                    > pojęcia.

                    _________________________
                    w obliczu zniszczenia (usuniecie wspanialego orginalnego i FUNKCJONUJACEGO
                    ZGODNIE Z PIERWOTNYM PRZEZNACZENIEM HISTORYCZNEGO OBIEKTU - GDZIE LEPIEJ MOZNA
                    POCZUC ZE WARSZAWA MA PRZESZLOSC. NA STARYM MIESCIE?) jakie proponuja inwestor
                    i architekt tych pare detali we wnetrzach to pierdoly bez znaczenia

                    cala sytuacja jest zalamujaca jak sprawa rywina.
                    w takich chwilach czuje ze nasze panstwo to pruchno.

                    ale nie martwmy sie.
                    najwazniejsze zebysmy zdrowi byli.prawda?

                    pozdrawiam wszystkich


                    • s101 propozycja 10.03.03, 18:57
                      moze za posrednictwem naszych ekspertow zorganizowalibysmy petycje, akis list
                      otwarty. nawet jak nie uda sie uratowac hali na koszykach to przynajmniej
                      bedzie jakis opor. jak sie takie rzeczy olewa bo i tak zrobia co beda chcieli
                      to potem robia co chca.
                      to przeciez nie jest zwykly budynek, gdzie jakas pani babcia sasiadka boi sie
                      ze bedzie miec mniej trawnika. to zywa historia warszawy.

                      PANIE MAJEWSKI, PANIE URZYKOWSKI:

                      !!!!!!!!!ZAPROTESTUJMY!!!!!!!!!!

                      ZBIERZMY PODPISY POD PROTESTEM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka