Dodaj do ulubionych

"Mlode wilki" - buahahahaha

01.03.04, 21:15
Nieodmiennie dostaje czkawki ze smiechu kiedy czytam takie posty jak ten
kolegi "Myslacego o Norwegii". Otoz chodzi o tych mlodych gniewnych z
Bolandii, ktorzy nie wiadomo dlaczego wyobrazaja sobie, ze gdzies na swiecie,
ktos ich potrzebuje, a nawet "chce" (pracodawcy). Chodzi przewaznie o tych z
dyplomami, choc nie tylko. I dlatego, ze ich potrzebuje i chce, a nawet
pozada wrecz, hehehe, sa tam wygladani, oczekiwani, wytesknieni jak przez te
Zosienke, co to otwierala okienko na wschodniom stronem. Czysty, lniany
recznik juz czeka, na nim chleb, sol, no i oczywiscie "kuntrakt" z duza
ilosciom zerow i najlepiej dozywotni, na lukratywne prace, gdzie roczna
pensja wyraza sie kfotom 6-cyfrowom (i kto powiedzial, ze ma sie zaczynac
koniecznie od jedynki) i nie w szfedzkich koronach, ale w funtach, euro, lub
w najgorszym wypadku w USD. Aha, w tych pracach naprawde to sie wcale nie
pracuje tylko smrodzi w wygodny skorzany fotel. Skad sie biora takie
wyobrazenia? Po pirso, bo my mamy dyploma, a polskie dyploma jak wiadomo
wszedy sie liczom i to bardzo. Najbardziej na Bialorusi, z tym, ze nie na
pewno. Raczej z pewnom tendencjom na nie, hehehe. Teraz marzyciele dzielom
sie na 2 czesci: zdesperowanych, a golych jak brzuch bezrobotnych
absolwentow. Tych mozna nawet troche rozumiec - przeciw nadziei wierzom,
hehehe. W koncu trzeba miec drimy, nie? Z tego powodu pan Janek na mikserze
spi, jak rowniez z tego, ze kiedys w koncu trzeba spac, hehehe. Potrzebujom
genialnych programistow, innych informatykow niepewnej konduity, takichze
pielegniarek, lekarzy, etc., etc. Druga grupa to ci co
lizneli "menedzierskiej wadzy" w obcych firmach w Polsce i teraz im sie
zdaje, ze swiat nalezy do nich i gdzie nie racza pojechac tam bedzie
oczekiwac ich powitanie opisane powyzej. Hehehe, kmiotku jeden z drugim!
Nikogo nie potrzeba! Masy absolwentow tamtejszych szlifuja bruki badz siedza
jako szeregowi "white collars" pracujac uczciwie i cierpliwie na swoja
szanse, ktora moze zreszta nigdy nie nadejsc. Przyjezdni musza wladac
miejscowym jezykiem, skonczyc miejscowa uczelnie i biegac 10 razy szybciej
niz tubylcy, zeby uzyskac "czysta" biurowa prace szeregowego "white collar" z
przyzwoitym dochodem kilkudziesieciu tysiecy rocznie. Moze po latach, jak
uzbieraja sobie odpowiednie portfolio, to moze bedzie troche wiecej, ale...
Natomiast polskie "mlode (choc, nieco wyliniale juz) wilki" przyjadom, wezmom
i zrobiom, i bedom mialy, hehehe. Zaraz teraz juz, hehehe.
Kochani, napijcie sie zimnej wody, pozniej nia oblejcie a pozniej idzcie sie
wysikac bo wam uszy stoja od glupawych wyobrazen o pracy na Zachodzie, hehehe.
Oczywiscie, zdarzaja sie z roznych wzgledow wyjatki, ale to sa tylko,
wlasnie, wyjatki potwierdzajace regule.

Moja zyczliwa rada: jedzcie tam gdzie planujecie jechac, zalozcie sobie, ze
bedzie kijowo, zapewnijcie sobie najpierw podstawy egzystencji jakakolwiek
praca, a jak juz dojdziecie do siebie to rozejrzyjcie sie wokol i troche w
gore czy sie da cos zwojowac - praca, nauka i wysilkiem, a nie liczeniem na
swoj smieszny dyplom i szczesliwy traf, chociaz to tez jest czasem potrzebne.
Co sobie wyszarpiecie to wasze. I to tyle jesli chodzi o "pozadanie"
polskich "specjalistow" przez zgnily Zachod.

A moze ja sie myle? Moze teraz to inaczej wyglada niz kilkanascie lat temu.
Obserwuj wątek
    • artur666 Re: "Mlode wilki" - buahahahaha 01.03.04, 21:28
      kurwarzesztwarz zupa, ale zesz sie napisal!
      a w sumie rzeczywiscie moglbys sie sprowadzic do ostatniego zdania. hehe
      Inna sprawa z tym paradoksem poskim. Niby jest dobrze, a wszyscy chca sie
      zerwac. hm
    • Gość: Ptys i Balbinka Re: "Mlode wilki" - buahahahaha IP: 146.243.110.* 01.03.04, 21:36
      wiekszosc pytan o Norwegie wyglada nastepujaco:

      Message 1 in thread
      From: radek (radzias@tlen.pl)
      Subject: Norwegia - ryba

      View this article only
      Newsgroups: alt.pl.emigracja
      Date: 2003-12-10 07:08:06 PST


      Witam
      Czy jest moze ktos kto wie cos lub slyszal o pracy w Norwegii przy rybie??
      Pare lat temu gdzies przeczytalem, ze w styczniu lub lutym zaczyna sie polow
      jakiejs ryby i ze jest szansa znalezc prace.
      Jezeli komus cos sie obilo o uszy to bylbym wdzieczny za jakies info.
      Moze chcociaz ktos wie w jakich portach rybackich byloby najlatwiej o
      znalezienie czegos na jakis czas?
      Pozdrawiam
      Radek

      • waldek.usa Re: "Mlode wilki" - buahahahaha 01.03.04, 21:52
        Gość portalu: Ptys i Balbinka napisał(a):

        > wiekszosc pytan o Norwegie wyglada nastepujaco:
        >
        > Message 1 in thread
        > From: radek (radzias@tlen.pl)
        > Subject: Norwegia - ryba
        >
        > View this article only
        > Newsgroups: alt.pl.emigracja
        > Date: 2003-12-10 07:08:06 PST
        >
        >
        > Witam
        > Czy jest moze ktos kto wie cos lub slyszal o pracy w Norwegii przy rybie??
        > Pare lat temu gdzies przeczytalem, ze w styczniu lub lutym zaczyna sie polow
        > jakiejs ryby i ze jest szansa znalezc prace.
        > Jezeli komus cos sie obilo o uszy to bylbym wdzieczny za jakies info.
        > Moze chcociaz ktos wie w jakich portach rybackich byloby najlatwiej o
        > znalezienie czegos na jakis czas?
        > Pozdrawiam
        > Radek
        >


        Czemu nie, better yet, daj sie zamknac na trawlerze na Alasce na pol roku, kasa
        jest po byku i zaoszczedzona - wikt i opierunek sa, mozliwosci wydania mamony
        nie ma. Tyle ze moze odbic, hehehe.
        • soup_nazi Re: "Mlode wilki" - buahahahaha 01.03.04, 22:05
          waldek.usa napisał:

          > Czemu nie, better yet, daj sie zamknac na trawlerze na Alasce na pol roku,
          kasa
          >
          > jest po byku i zaoszczedzona - wikt i opierunek sa, mozliwosci wydania mamony
          > nie ma. Tyle ze moze odbic, hehehe.

          Tyle, ze tam tez nie potrzebujom, hehehe. Takoz do mitycznego wyrebu lasow w
          Kanadzie, platform wiertniczych na Morzu Pln., polowow kryla gdzies tam, etc.
          etc. Poza tym o tych wszystkich rzeczach jeszcze trzeba miec jakies pojecie, a
          nie tylko gotowosc zarabiania recamy, hehehe
          • waldek.usa Re: "Mlode wilki" - buahahahaha 01.03.04, 22:20
            soup_nazi napisał:

            > waldek.usa napisał:
            >
            > > Czemu nie, better yet, daj sie zamknac na trawlerze na Alasce na pol roku,
            >
            > kasa
            > >
            > > jest po byku i zaoszczedzona - wikt i opierunek sa, mozliwosci wydania mam
            > ony
            > > nie ma. Tyle ze moze odbic, hehehe.
            >
            > Tyle, ze tam tez nie potrzebujom, hehehe. Takoz do mitycznego wyrebu lasow w
            > Kanadzie, platform wiertniczych na Morzu Pln., polowow kryla gdzies tam, etc.
            > etc. Poza tym o tych wszystkich rzeczach jeszcze trzeba miec jakies pojecie,
            a
            > nie tylko gotowosc zarabiania recamy, hehehe
            >


            To sie rozumie samo przez sie, jeden z moich dawnych znajomkow "zszedl" z
            polskiego trawlera w Bostonie i tak wlasnie zrobil.
            Ci powyzsi to zapewne "rybacy" hehehe.
            • artur666 Re: "Mlode wilki" - buahahahaha 01.03.04, 22:27
              A moze to jakis Klub Wedkarski.
    • Gość: M. o N. Czas się leczyć ! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.03.04, 22:38
      Kolego, nawet jeśli miałbyś rację (w co i tak wątpię) odnośnie opisanej przez
      siebie zasady, to nie wycieraj sobie gęby moim nickiem, BO NIE KUMASZ O CO MI
      CHODZIŁO W MOIM POŚCIE. Nie jestem też specjalnie młody, a na dyplom parę lat
      temu przestałem się specjalnie powoływać. Wiem, że osoby o mojej specjalności
      (w Polsce pewnie nie ma ich więcej niż 50-100 osób, choć dokładnej statystyki
      nie prowadzę) często odbywają ruchy pomiędzy różnymi miejscami w Europie, ale
      przysłowiowe g-o ci do tego.- Nie zamierzam wdawać się z tobą ani z nikim innym
      w dyskusje na mój temat, bo ryzykowałbym coś więcej niż widok bzdetnych
      generaliów stworzonych przez takich jak ty "znawców każdego tematu ktorym
      własna mądrość, zielone ludki lub Głos z Nieba kazały przeprowadzić zbiorowy
      osąd Polaków a jak przydarzy się potrzeba każdej innej zbiorowości". Móglbym
      pewnie krocej to opisać, ale niestety nie znam nazwy tej jednostki chorobowej,
      i nie chodzi bynajmniej o tę czkawkę, która cię notorycznie męczy chłoptasiu
      (cóż, niewlaściwą uczelnię skończyłem). - Własnie, nawet mój syn już zdążył z
      takiej czkawki dawnoooo wyrosnąć!

      W/w "coś więcej" to dla mnie czas, bo dziś tak jak w każdy inny dzień mam sporo
      pracy (w odrożnieniu od tych osób, które odczuwają wewnętrzny przymus pisania
      nawet w tych wątkach, gdzie kompletnie nie mają nic inteligentnego do
      przekazania, ale za to zdaje się że mają własne problemy - btw. pozdrówka dla
      Lulu). Zatem powodzenia w rozwijaniu tego (i następnych) wątków na forum. Dla
      mnie EOT, bo na ten wątek nie zamierzam już nawet spojrzeć (i tak straciłe czas
      odpisując na twoje głupoty, trollu). I jeszcze jedno - sam sobie też nie daję
      dużo szans na wyjazd, bo bardzo dużo mnie łączy z Polską - zarówno w
      kategoriach komercyjnych jak i niekomercyjnych. Poza tym, tak jak wcześniej
      napisałem (możecie mi nie wierzyć, I don't give a f**ck about it) 4K euro / m.
      to nie jest kwota, która by mnie przekonała do zostawienia tego, co tutaj
      mam.
      • Gość: odbiornik Re: Czas się leczyć ! IP: *.ip-pluggen.com 02.03.04, 01:20
        Przepraszamy, ze Cie za nisko ocenilismy.
        Ty nie chciales byc glownym ksiegowym (na to nie masz szans bez znajomosci
        norweskiego), ale SZEFEM miedzynarodowego KONCERNU, a takiemu faktycznie
        wystarczy znajomosc angielskiego, no i ma zarobki w wysokosci ktore Tobie
        odpowiadaja.
        • Gość: Waldemar Pawlak Re: Czas się leczyć ! IP: 193.212.132.* 02.03.04, 12:43
          Zupa czesciowo nie ma racji. Na platformach na morzu polnocnym mozna znalezc
          prace. Trzeba tylko umiec pare zeczy. Na przyklad trzeba byc certyfikowany
          operatorem Dynamic Positioning System albo obslugiwac ROV.
          • starywiarus Re: Czas się leczyć ! 02.03.04, 12:53
            Gość portalu: Waldemar Pawlak napisał(a):

            > Zupa czesciowo nie ma racji. Na platformach na morzu polnocnym mozna znalezc
            > prace. Trzeba tylko umiec pare zeczy. Na przyklad trzeba byc certyfikowany
            > operatorem Dynamic Positioning System albo obslugiwac ROV.


            Słowem, dokładnie tak jak przedtem powiedziano, trzeba posiadać konkretne
            umiejętności, znacznie przekraczające umiejętność brania kasy.

            • lalka_01 Re: Czas się leczyć ! 02.03.04, 12:58
              Umiejetnosci takowe posiadaja w stopniu zadawalajacym tylko starzy POlonusi
              pracujacy jak wiadomo w wymiarze 60 godzin tygodniowo.
              Czas sie leczyc, swiete slowa.
              • Gość: Waldemar Pawlak Re: Czas się leczyć ! IP: 193.212.132.* 02.03.04, 13:05
                A starych nie bira bo za starzy, a na offshorach zdrowie sie liczy.
              • Gość: Me- 110 Re: Szybkiego powrotu do zdrowia Lalka!!! IP: *.bchsia.telus.net 02.03.04, 13:08
                • lalka_01 Re: Szybkiego powrotu do zdrowia Lalka!!! 02.03.04, 14:15
                  a co ja sie bede leczyc! Jak jakas czarna owca bede tu wygladac!
      • Gość: VIP-1 najlepiej na oczy IP: *.mt.sfl.net 02.03.04, 13:59
        nie dosc ze z mysleniem u ciebie kiepsko
        to czytac tez nie potrafisz
        nigdzie w tym poscie nie jest napisane ze dotyczy to ciebie
        soup napisal ze jak czyta takie posty JAK twoj
        rowniez podkreslil ze sa wyjatki odbiegajace od tej reguly
        do ktorych przypuszczam, ze se swoim mysleniem nie nalezysz
        dlaczego? ano dlatego ze gdybys cokolwiek myslal
        to bys zdawal se sprawe z tego jakie bzdety
        w tym swoim poscie wypisales
        a OGOLNIE rzecz biorac to soup ma racje
        • soup_nazi Re: najlepiej na oczy 02.03.04, 17:35
          Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

          > nie dosc ze z mysleniem u ciebie kiepsko
          > to czytac tez nie potrafisz
          > nigdzie w tym poscie nie jest napisane ze dotyczy to ciebie
          > soup napisal ze jak czyta takie posty JAK twoj
          > rowniez podkreslil ze sa wyjatki odbiegajace od tej reguly
          > do ktorych przypuszczam, ze se swoim mysleniem nie nalezysz
          > dlaczego? ano dlatego ze gdybys cokolwiek myslal
          > to bys zdawal se sprawe z tego jakie bzdety
          > w tym swoim poscie wypisales
          > a OGOLNIE rzecz biorac to soup ma racje

          Hehe, uderz w stol a "Myslacy" (sik!) sie odezwal. Wybitny specjalista, ktory
          szuka odpowiedzi na wazkie pytania na forum, na ktorym ludzie pisza tylko dla
          jaj albo z ekstremalnej nudy i bardzo malo kiedy z innego powodu. A to sie wie
          juz po 5 minutach czytania postow na tym forum. A on biedak sie tego nie
          domyslil. Jakie swiadectwo wystawia to jego bystrosci? Jeszcze jeden tluczek,
          hehehe.
      • bruno555 Dobrze wam walnal :) 02.03.04, 14:00
        He, he.

        Z drugiej strony spec, ktory jest w pierwszej 50-100 "szpecow" w Polsce w
        jakiejs dziedzinie, nie szukalby info na forum chyba. ( postu oryginalnego nie
        czytalem zaznaczam).
        Mam w rodzinie takiego "szpeca" rowniez, pracuje i bada od Chin po Kanade,
        robota i kontakty go same szukaja, on sam nigdy.
        • Gość: VIP-1 sam sie chyba w leb walna IP: *.mt.sfl.net 02.03.04, 14:04
          i glupoty wypisuje
          a moze pijany lub nacpany?
        • waldek.usa Re: Tu z Brunem sie zgodze 02.03.04, 16:17
          bruno555 napisała:

          > He, he.
          >
          > Z drugiej strony spec, ktory jest w pierwszej 50-100 "szpecow" w Polsce w
          > jakiejs dziedzinie, nie szukalby info na forum chyba. ( postu oryginalnego
          nie
          > czytalem zaznaczam).


          Dokladnie.
          Gdybym ja robil research na tym forum, to juz dawno rozgladalbym sie za nowa
          posada.
          Tu ostrzegam ze nie jest to podwazanie jakosci tego forum, tylko suche
          stwierdzenie faktu - po ksiazki do biblioteki (right Bruno?), nie do fryzjera.


          > Mam w rodzinie takiego "szpeca" rowniez, pracuje i bada od Chin po Kanade,
          > robota i kontakty go same szukaja, on sam nigdy.
          • bruno555 Re: Tu z Brunem sie zgodze 02.03.04, 16:26
            >Tu ostrzegam ze nie jest to podwazanie jakosci tego forum, tylko suche
            > stwierdzenie faktu - po ksiazki do biblioteki (right Bruno?)

            Wrong Waldek.
            Bruno555 to nie Bruno5, Bruno55, Bruno5555 ani zaden inny kanadolski Bruno the
            Bruno Biblioteka.
            • waldek.usa Re: Tu z Brunem sie zgodze 02.03.04, 16:43
              Pardon. Nie lepiej zmienic nicka zeby przez pomylke nie oberwac?
              Co za upor.
    • Gość: ola Re: "Mlode wilki" IP: *.atm0-0-0-1451183.0x503e922a.albnxx3.customer.tele.dk 02.03.04, 14:32
      Odnosnie pracy. Ja juz sie nie moge doczekac kiedy granice zostana otwarte i
      mlodzi zdolni beda mieli mozliwosc wyjazdu. A to dlatego , ze nie moge wiecej
      czytac postow "mlodych wilkow". Kiedy wreszcie ludzie zrozumieja , ze niiicccc
      im sie nie nalezy i nabiora troche pokory????????? trzeba wybrac sie z
      zascianka w swiat i posmakowac realiow zycia a nastepnie zmienic swiatopoglad
      pozniej swiatopoglad w Polsce- to chyba jest jedyna szansa dla Polski.
      • lalka_01 Re: "Mlode wilki" 02.03.04, 15:18
        ile takich postow tu widzialas? A wiesz co to jest wiara w siebie? A
        w "zascianku" to nie ma "realiow zycia"?
        Zycie w "zascianku" droga Olu jest sto razy trudniejsze niz tam gdzie mieszkasz
        teraz (jesli nie jest to Rumunia). Ludzie sa zaprawieni w bojach i ambitniejsi.
        I to jest ich plus na rynku zarozumialej, zaspanej i leniwej Europki.
        Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni droga Olu.
        • Gość: ola Re: "Mlode wilki" IP: *.atm0-0-0-1451183.0x503e922a.albnxx3.customer.tele.dk 02.03.04, 15:49
          Droga Lalko!
          Posty i wypowiedzi o wyzej wspomnianej tresci czytam prawie codziennie, na
          roznych stronach, Wiara w siebie to podstawa sukcesu, oprocz tej potrzebne
          jeszcze duzo innych rzeczy-tez pokora na miejscu. Europka zarozumiala??? Chyba
          nie wiecej niz my, Polacy. Moze nie powinnam pisac o zascianku- przyznaje zle
          sie wyrazilam. Polska nie jest zasciankiem. Chodzilo mi o mylne wyobrazenia "o
          zachodzie" - tam jest duzo lepiej, latwiej, po pieniadze trzeba sie tylko zgiac
          a my Polacy jestesmy jestesmy rasa o niespotykanej nigdzie indziej kombinacji
          genow. Wierz mi, mlodzi ludzie "na zachodzie"( nie lubie tego okreslenia), sa
          tak samo ambitni i kompetentni jak ambitni i kompetentni w Polsce- w Chinach sa
          jeszcze ambitniejsiwink)). Wszystko jest wzgledne. Zycie w Rumunii jest tez o
          wiele trudniejsze niz w Polsce ,tak mozna by wyliczac.
          Ja sie wcale z nikogo nie nasmiewam, bo tu nie ma sie z czego smiac, ja probuje
          wyrazic moj poglad droga Lolu.
          • Gość: VIP-1 Re: "Mlode wilki" IP: *.mt.sfl.net 02.03.04, 16:00
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > wyrazic moj poglad droga Lolu.
            a to ona siostra lola jest? hehehe
            nie wiedzialem
            • lalka_01 Re: "Mlode wilki" 02.03.04, 16:29
              ja tez nie. Lolek tym bardziej.
              • soup_nazi Lolo nie moze miec rodzenstwa. 02.03.04, 17:20
                Lolo jest "total abomination". Urodzil sie, bo nie mial innego wyjscia. Jego
                matka zreszta tez nie. Wyparla sie go zaraz po pologu, hehehe
                • Gość: tato Re: Lolo nie moze miec rodzenstwa. IP: 81.208.36.* 03.03.04, 00:56
                  soup_nazi napisał:

                  > Lolo jest "total abomination". Urodzil sie, bo nie mial innego wyjscia. Jego
                  > matka zreszta tez nie. Wyparla sie go zaraz po pologu, hehehe
                  ___________
                  ...Podobno chuje nie chodza po ulicy tylko "wisza" w majtach.......
                  Niestety twoj przypadek jest inny........
          • Gość: ola Re: "Mlode wilki" IP: *.atm0-0-0-1451183.0x503e922a.albnxx3.customer.tele.dk 02.03.04, 18:24
            UPS!!!!!!!!! MIALO BYC DO LALI
        • soup_nazi Re: "Mlode wilki" 02.03.04, 17:17
          lalka_01 napisała:

          >A wiesz co to jest wiara w siebie?

          Wiara w siebie jest bardzo korzystnym zjawiskiem. Do pewnej granicy. Po jej
          przekroczeniu jest tylko buta. Przewaznie durna. Grozi smiercia przez ubicie
          delikwenta salwami smiechu.

          A
          > w "zascianku" to nie ma "realiow zycia"?

          Z tym, ze niekoniecznie sa to te same realia jak gdzie indziej. Trzeba poznac
          realia danego kraju, zeby moc z sensem wierzyc w siebie i probowac cos
          wywalczyc.

          > Zycie w "zascianku" droga Olu jest sto razy trudniejsze niz tam gdzie
          mieszkasz
          >
          > teraz (jesli nie jest to Rumunia). Ludzie sa zaprawieni w bojach i
          ambitniejsi.

          Na pewno jest to motor napedzajacy poczynania co ambitniejszych imigrantow.
          Chca zyc lepiej, dlatego tu (obojetnie gdzie to "tu" jest) przyjechali. Ale bez
          przesady. "Chynci" sa b. wazne, ale na chynciach sie nie konczy, bo te maja
          wszyscy, hehehe.

          >
          > I to jest ich plus na rynku zarozumialej, zaspanej i leniwej Europki.
          > Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni droga Olu.

          Nie jest ona tak zaspana i leniwa jak chcialabys to widziec, a jeszcze bardziej
          ci z kraju. Inaczej dawno by zostala zawojowana przez polanskich i innych tanim
          kosztem. Bez przesadyzmu.

          A poza tym ja nigdzie nie powiedzialem, ze sie nie da. Nie da sie natomiast na
          pewno takim sposobem jakim widzi to dzisiaj wielu krajowcow: "Dzis wkladam 100,
          jutro wyciagam 200. No i oczywiscie wszedzie mnie bardzo kcom, bo ja jestem
          Polak maly, ale za to Wielki Gonzo", hehehe. To jest sposob widzenia swiata
          przez malego Kazia. Wszystko wymaga czasu, wysilku i konsekwencji.
          • szakal25 Re: "Mlode wilki" i wybujale oczekiwania 02.03.04, 19:13
            ale sie nasmialem z tego glupka co sie chce dostac do Norwegi i 4 tysiace
            Euro go nie zadawala,lepszego kretyna nie widzialem !! taki idiota szuka porad
            tu na Forum ,bo nie wie do czego sluzy naprawde internet i linki do
            wielkich korporacji bo nie zna ani slowa po angielsku ,no byc moze
            jedno "MONEY" Takich idiotow w Polsce jest na tysiace ktorym sie wydaje
            ze majac dyplom jakiejs zaocznej uczelni to swiat do nich nalezy.
            ten "szpec" jedyny na cala Polske siedzi w jakiejs frajerskiej firmie na
            zasadzie ukladow i wzajemnych kontaktow towarzyskich i bierze za darmoche i
            damski hooj pieniadze i wydaje sie mu ze tak jest na calym swiecie. Zblaznil
            sie z tym pytaniem tu na tym forum i wyszedl na zwyklego palanta.
          • lalka_01 Re: "Mlode wilki" 03.03.04, 09:25
            z taka zupa moge rozmawiac, z zupa plujaca gliniactwem na kazdego, kto sie nie
            zgadza z ogolnym "tryndem" tego forum - szkoda mi czasu.
            Masz troche racji, ale zlosci nie rozumiem. Z czego ona wynika - z wscieklosci,
            ze Ci, ktorzy teraz wyjada, mimo wszystko beda mieli latwiej niz Ty kilkanascie
            lat temu? Ze marzy im sie przeskoczenie etapu, ktory Ciebie (i innych) tak
            bolal?
            Ja im zycze jak najlepiej.
            • soup_nazi Re: "Mlode wilki" 03.03.04, 18:25
              lalka_01 napisała:

              > z taka zupa moge rozmawiac, z zupa plujaca gliniactwem na kazdego, kto sie
              nie
              > zgadza z ogolnym "tryndem" tego forum - szkoda mi czasu.

              I po co tak sie miotasz - nie zorientowalas sie, ze nie chodzi o ciebie, bo za
              dlugo urzedujesz na obu Poloniach zebym nie wiedzial, ze poglady mozesz miec
              inne od moich, ale nie jestes forumowym "pisarzem" z urzedu.

              > Masz troche racji, ale zlosci nie rozumiem. Z czego ona wynika - z
              wscieklosci,
              >
              > ze Ci, ktorzy teraz wyjada, mimo wszystko beda mieli latwiej niz Ty
              kilkanascie
              >
              > lat temu? Ze marzy im sie przeskoczenie etapu, ktory Ciebie (i innych) tak
              > bolal?

              Ja nie wiem gdzie ty wyczytalas wscieklosc i zazdrosc w moim poscie.

              1. Jezeli chodzi o US,CA i pewnie AU to nie bedzie im latwiej. Bedzie im tak
              samo lub gorzej, bo czasy jakby gospodarczo gorsze troche niz kiedys. Bedzie im
              rowniez gorzej, bo kiedys uzyskac staly pobyt w tych krajach bylo znacznie
              latwiej niz dzisiaj. I tak - jednym sie uda na wstepie (jak chemikowi w
              Kanadzie, ktory tu niedawno pisal), inni beda musieli wlozyc wiecej pracy -
              nostryfikacja, powtorzenie studiow, przekwalifikowanie sie)

              2. Jezeli chodzi o Europe - oficjalne zezwolenie na prace to dopiero poczatek.
              Oficjalne uznanie dyplomu w UE? Hej, najbardziej liczy sie uznanie przez
              pracodawce, ktory zechce cie zatrudnic i placic. A to juz zupelnie inna para
              kaloszy. Do tego masowa konkurencja ze strony innych szukajacych szczescia
              rodakow + wszystkich innych z pozostalych 9 krajow. Do tego jezyki lokalne.
              Angielski dobra rzecz, ale nie uniwersalne narzedzie w Europie.

              3. Jezyk? - nie zazdroszcze, bo "posiadlem" zanim jeszcze pojawilem sie w
              Kanadzie. Nie robi na mnie wrazenia, ze oni go maja dzisiaj w szkole sredniej,
              bo ja tez go mialem. 20 lat temu.

              4. Dyplomu? - przepraszam, tez go kiedys mialem. Swietnie sie nadal na wkladke
              do butow, hehehe. Dzisiejsze nie zyskaly na wartosci.

              A zatem - nie mam powodow do zazdrosci. Chyba tylko wieku, hehehe. Ja po prostu
              wylewam kubelek zimnej wody na te butne dzieci. Wlasciwie to robie nawet dobra
              robote tym studzeniem, hehehe. Reszte zrobi zycie w krajach, do ktorych sie
              udadza. Jeszcze przypomna sobie "Zupe", hehehe. Zdecydowana wiekszosc.

              > Ja im zycze jak najlepiej.

              A mnie oni powiewaja kalafiorem. Jak sobie posciela tak sie wyspia. Jednym sie
              uda drugim nie - kogo to?
    • Gość: kocus Re: "Mlode wilki" - buahahahaha IP: *.qc.sympatico.ca 02.03.04, 22:30
      i ja byl taki mlody wilk no i co zostalo ano wylinialy kundel
      • Gość: Kan_z_oz Re: "Stare wilki" - buahahahaha IP: *.mega.tmns.net.au 03.03.04, 01:10
        Usmialam sie szczerze czytajac wasze posty. 'Stare Wilki' czekaja na
        biedna 'owieczke' zablakana na to forum. Jedno nieopatrzne pytanie i 'owieczka'
        juz zarznieta i pocwiartowana, wiecej sie nie odwazy ani tu zajrzec ani nic
        napisac.
        Nastepni 'Mlody Wilk' zaglada, wypisze odwazny zyciowy manifest bedac byc moze
        w momencie podjecia waznych decyzji i znowu to samo. Roznica; wilczek
        sie 'odgryzie'.
        Usmialam sie, gdyz bedac kiedys na etapie wilczka glosilam swoje manifesty
        znajomym (brak internetu w prehistorycznych czasach). Z pokora (o ktorej Ola
        nadmienila) musialam przyjac wszystkie 'becki' mi sprawione przez
        wszystkie 'Zupki'i przy zyciu mnie trzymaly slowa otuchy gloszone przez'Lalke'.
        Z perspektywy czasu wdzieczna jestem wszystkim.
        Soup masz racje. Lubie twoj styl i 'bicie po mordzie'mi osobiscie nie
        przeszkadza. Wez pod uwage, ze przecietna osoba tu zagladajaca nie zna dynamiki
        tego forum i zanim pozna bedzie 'uszlachtowana'.
        Zluzuj troche z tego powodu.

        Pzd Z Sydney
        • lolo27l Kangurzyco, czy nie uwazasz ze to niezbyt ladnie 03.03.04, 02:54
          nazywac sie 'pzd z Sydeney'. (pizda z Sydney... wiecej szacunku dla siebie)
          • Gość: wadera Re: Kangurzyco, czy nie uwazasz ze to niezbyt lad IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 03.03.04, 15:09
            Oj lolo,lolo!!! Nic wiecej nie powiem na temat tego co napisales, bo i tak
            jestem tutaj traktowana jako"persona non grata" z wiadomych powodow.
            A tak apropo tematu tego watku, pozwole sobie go okreslic jako super.Kazdy kto
            mysli o wyjezdzie do krajow "cywilizowanych" powinien go przeczytac i wyciagnac
            wnioski.Mimo sarkazmow, zlosliwosci i "tryndu"jak to napisal Soup prawda jest
            wlasnie taka ,ze kazdy ma tyle ile potrafi WYRWAC/ dokladnie Soup/. Jak ktos
            liczy na to , ze mu cos przyjdzie latwo to niech pomysli 2 razy. Usa daje
            tylko mnostwo mozliwosci a kazdy dostanie tyle na sobie zapracuje, a
            jak ? ,to juz sprawa bardzo indywidualna.Zaznaczam konkurencja bardzo duza w
            kazdej dzidzinie!

            PS : Na pocieszenie zacytuje Sw. Heronima
            Upada rzymski swiat ale my patrzymy w przyszlosc z podniesionym czolem!
            Pozdrawiam Wadera
            • soup_nazi Re: Kangurzyco, czy nie uwazasz ze to niezbyt lad 03.03.04, 18:33
              Gość portalu: wadera napisał(a):

              > A tak apropo tematu tego watku, pozwole sobie go okreslic jako super.Kazdy
              kto
              > mysli o wyjezdzie do krajow "cywilizowanych" powinien go przeczytac i
              wyciagnac
              >
              > wnioski.Mimo sarkazmow, zlosliwosci i "tryndu"jak to napisal Soup prawda
              jest
              > wlasnie taka ,ze kazdy ma tyle ile potrafi WYRWAC/ dokladnie Soup/. Jak ktos
              > liczy na to , ze mu cos przyjdzie latwo to niech pomysli 2 razy. Usa daje
              > tylko mnostwo mozliwosci a kazdy dostanie tyle na sobie zapracuje, a
              > jak ? ,to juz sprawa bardzo indywidualna.Zaznaczam konkurencja bardzo duza w
              > kazdej dzidzinie!

              Musze przejrzec twoj "file" w mojej bazie danych. Moze czas na korekte, hehehe.
              Ale wcale nie dlatego, ze sie ze mna akurat zgadzasz. Taki jest bowiem
              obiektywna prawda, czy zupa pisze tak czy siak. Niektorzy wciaz nie moga pojac,
              ze nie z soup_nazi sie bija. Oni sie bija z rzeczywistoscia, hehehe. Ciekawe,
              kto przegra. Pewnie rzeczywistosc, hehehe.
          • Gość: VIP-1 bardzo mundry wpis poczyniles lolus IP: *.mt.sfl.net 03.03.04, 17:38
            don bedzie z ciebie bardzo dumny
            a teraz nic juz nie pisz, odpocznij sobie
            nalezy ci sie przerwa po takim wysilku umyslowym

            twoj ulubieniec
            VIP-1
        • soup_nazi Re: "Stare wilki" - buahahahaha 03.03.04, 19:25
          Gość portalu: Kan_z_oz napisał(a):

          > Usmialam sie szczerze czytajac wasze posty. 'Stare Wilki' czekaja na
          > biedna 'owieczke' zablakana na to forum. Jedno nieopatrzne pytanie
          i 'owieczka'
          >
          > juz zarznieta i pocwiartowana, wiecej sie nie odwazy ani tu zajrzec ani nic
          > napisac.
          > Nastepni 'Mlody Wilk' zaglada, wypisze odwazny zyciowy manifest bedac byc
          moze
          > w momencie podjecia waznych decyzji i znowu to samo. Roznica; wilczek
          > sie 'odgryzie'.

          Glupota jest szkodliwa, dlatego nalezy ja tepic, chocby tylko na forum. Poza
          tym nie przesadzaj, nikt tak od razu sie na delikwenta nie rzuca, chyba, ze
          delikwent jest od poczatku wyjatkowo nieswiezy, hehehe

          > Usmialam sie, gdyz bedac kiedys na etapie wilczka glosilam swoje manifesty
          > znajomym (brak internetu w prehistorycznych czasach). Z pokora (o ktorej Ola
          > nadmienila) musialam przyjac wszystkie 'becki' mi sprawione przez
          > wszystkie 'Zupki'i przy zyciu mnie trzymaly slowa otuchy gloszone
          przez'Lalke'.

          Znow przesadyzm. Nie pamietam, zeby cie tu ktos tak znowu b. tepil.

          > Z perspektywy czasu wdzieczna jestem wszystkim.

          No, jednak wyszlas na ludzi, hehehe. Ojciec uczciwy, matka porzadna, a ty co? -
          emigrantka. Nie wstyd ci?

          > Soup masz racje. Lubie twoj styl i 'bicie po mordzie'mi osobiscie nie
          > przeszkadza. Wez pod uwage, ze przecietna osoba tu zagladajaca nie zna
          dynamiki
          >
          > tego forum i zanim pozna bedzie 'uszlachtowana'.
          > Zluzuj troche z tego powodu.

          Ja jestem caly czas na luzie i podzielam w pelni filozofie zyciowa "polskiego
          motylka" jesli chodzi o tutejszych nawiedzonych, hehehe i pare innych spraw
          tez. Wcale tak od razu nie "wale po mordzie". Zalezy. Facet pisal glupoty i
          zaczal sie jeszcze glupio sadzic co tak sie pewnie mialo do prawdy jak piesc do
          oka. Wierzysz, ze facet ktory w Polsce kicha na 4 tys euro miesiecznie net,
          bedzie sie tu dowiadywal jakie sa pensje nie w slonecznej Australii,
          Kalifornii, czy Londynie tylko w ciemnej, zimnej i pustej Norwegii? Zeby byc
          wybitnym specjalista w czyms tam trzeba inteligencji wiecej niz minimalnej.
          Natomiast zeby sie zorientowac, ze forum Polonia, to nie miejsce na zadawanie
          takich pytan, wystarczy minimalna inteligencja i 5 minut czytania postow.
          Rachunek sie nie zgadza, hehehe. To byl pewnie taki sam gonzo jak np. "art
          director", "scientist" i paru innych tragikomikow jakich juz wielu widzielismy
          w niekonczacej sie paradzie kolorowych postaci maszerujacej przez to forum,
          hehehe.
          • waldek.usa Re:No wlasnie, Zupa, jest tylko pytanie 03.03.04, 19:53
            czy te wszystkie gamonie spedzaja 5 minut na rozpoznanie?????
            Moze to sie odbywa w taki sposob:

            otwieram kompa, wlaze na GW, spostrzegam forum Polonia i spontanicznie, bez
            namyslu debiutuje.
            Hehehe...
            • soup_nazi Re:No wlasnie, Zupa, jest tylko pytanie 03.03.04, 20:01
              waldek.usa napisał:

              > czy te wszystkie gamonie spedzaja 5 minut na rozpoznanie?????
              > Moze to sie odbywa w taki sposob:
              >
              > otwieram kompa, wlaze na GW, spostrzegam forum Polonia i spontanicznie, bez
              > namyslu debiutuje.
              > Hehehe...

              Pewnie tak to sie wlasnie odbywa. No, ale tak wlasnie postepuja gamonie, a nie
              wybitni specjalisci. Chyba, ze sa wybitnymi specjalistami od spraw
              niepotrzebnych, hehehe. Prawdopodobienstwo, ze wybitny specjalista jest
              rownoczesnie wybitnym gamoniem jest raczej bardzo niskie, hehehe
          • Gość: wadera Re: "Stare wilki" - buahahahaha IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.04, 08:14
          • Gość: wadera Re: "Stare wilki" - buahahahaha IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 04.03.04, 08:50
            czesc Soup
            odbiegam od tematu. Co nieznaczy, ze temat jest nieciekawy ale to nie jest
            powod dla ktorego pisze do Ciebie to co pisze. Soup, czytajac twoje posty i
            riposty ktore dajesz w "kazdym temacie"
            wzbudzaja we mnie pelny respekt dla Ciebie. Nie odbierz mnie zle, nie pieje
            hymnow pochwalnych na twoja czesc. Mielismy rozne starcia i niedomowienia
            tutaj na tym forum.Zadko pisze na forum Polonia ale to nie znaczy ze tutaj nie
            bywam . Jestem na tym forum codziennie, stad moja subiektywna opinia o
            Tobie.Dlatego, ze mam taka a nie inna opinie o Tobie, chcialabym wlasnie z Toba
            a nie z kim innym porozmawiac na temat bardzo personalny.Jezeli mieszkasz w Usa
            prosze Cie powiedz mi czy bedziesz tak mily i tak cierpliwy, zeby moc poczytac
            o tym o czym chcialabym z Toba porozmawiac/podkreslam: sprawa bardzo, bardzo
            personalna / . Oczywiscie, ze nie bede tego roztrzasac tutaj na forum. Nie mam
            innej mozliwosci "dotarcia" do Ciebie dlatego pisze tutaj. Jezeli bedziesz tak
            mily i znajdziesz chwilke czasu dla mnie podam ci swoj e-mail . Jezeli
            zbagatelizujesz cale zagadnienie upowazniam Cie do tego zebys mnie "wysmial" w
            swoim stylu-super stylu tutaj na tym forum.Tak czy owak/uzywajac
            staropolszczyzny/ odpowiedz mi. Cokolwiek napiszesz i jakkolwiek sie do mojego
            postu ustosunkujesz nie bede czula zadnej urazu.

            Z powazaniem Wadera
    • yourconscience stary beret na durnym lbie!!! buaha ha ha 03.03.04, 17:08
      No I wyszlo z bereta to co wyjsc mialo czyli burak z polandii, glupek ktory na wszystko zna odpowiedz a jak czegos nie rozumie to najlepiej to wyszydzic I glupkowato zdyskredutowac blazenskim smiechem. oj tego czyli blazenskiego smiechu to takie barszczaki malorolne to maja w nadmiarze.
      Barszczak malorolny czyli zupa musial w swym zyciu dawac dupy wiele razy i jak widac nic mu nie zostalo tylko dobrze przetarta rura odbytu i zal do calego swiata. A zal ten do swiata najlepiej przedstawiac na forumie gazetowym.

      Co zal ci dupe sciska ze zanim doszedles do etapu domku z tektury i samochodu na kredyt musiales przez 20 lat temu czyscic kible i zapierdzielac po dachu lub jak miales szczescie to zmywales gary po zupie??? Po latach dumny z sibie barszczak (czyli zupa z buraka) doszedl do etapu pracy ?white collar? ale dupa za to przeczysczona. A jakie doswiadczenie w miedzyczasie gnida zdobyl he he he. Teraz chetnie sie z panstwem podzieli tym doswiadczeniem ha ha ha...


      zawsze sie z ciebie napierdzielalem, bo szkoda szkodniki trzeba tepic jak muchy najlepiej gazeta zwinieta w rulon i po lbie!!! i po lbie!!!

      dowiedz sie pijany polski wasaczu (wasy to masz na pewno!!!) ze sumienie moze cie kupic razem z twoja buraczana zonka i durnymi dziecmi za pieniadze zarobione w ciagu roku od wyjazdu he he he... nie kazdy czysci kible jak ty smieciu, niektorzy robia pieniadze o jakich ty mozesz w tym swoim tektorowym domku na kredyt jedynie pomarzyc... Wiedz durniu ze niektorzy sa po prostu lepsi od ciebie, w zasadzie to wiekszosc jest od ciebie lepsza. Wiekszosc nawet zapierdzielajaca w kiblach i knajpach swiata przynajmniej nie pierdzieli publicznie takich pierdol jak ty berecie z wielka antena!!!
      Do tej pory jedynie z ciebie szydzilem barszczaku ale tym postem do dales juz kurna do wiwatu debilu polski
      • soup_nazi Latasz mi z duza amplituda, hehehe 03.03.04, 18:29
        Wiesz, piszesz na tym forum od paru tygodni i prawie nikt cie nie czyta (z
        wyjatkiem VIPa, ktoremu czasem widocznie bardzo sie nudzi). Popatrz na "liczne"
        odpowiedzi, ktore otrzymujesz. Ja bym zwatpil, hehehe.

        PS. Naplules sobie na monitor, hehehe, a skaczaca gula zeby ci wybije za
        chwile, moj dobry czlowieku.
        • Gość: Kan_z_oz Soup & Lolo IP: *.mega.tmns.net.au 04.03.04, 05:55
          Soup napisal;
          Wierzysz, ze facet ktory w Polsce kicha na 4 tys euro miesiecznie net,
          bedzie sie tu dowiadywal jakie sa pensje nie w slonecznej Australii,
          Kalifornii, czy Londynie tylko w ciemnej, zimnej i pustej Norwegii? Zeby byc
          wybitnym specjalista w czyms tam trzeba inteligencji wiecej niz minimalnej.
          Natomiast zeby sie zorientowac, ze forum Polonia, to nie miejsce na zadawanie
          takich pytan, wystarczy minimalna inteligencja i 5 minut czytania postow.
          Rachunek sie nie zgadza, hehehe. To byl pewnie taki sam gonzo jak np. "art
          director", "scientist" i paru innych tragikomikow jakich juz wielu widzielismy
          w niekonczacej sie paradzie kolorowych postaci maszerujacej przez to forum,
          hehehe.

          No zmusiles mnie, przeczytalam caly watek re; Norwegia. Nie wierze, ze facet
          jest autentyczny. Gdyby byl, rozwalcowalby i ciebie i mnie z precyzja jaka
          Xurek to czasem robi. Zgadzam sie z zaadresowaniem tego postu do kolegi
          Norwega. Sadzilam iz skierowales ten post do 'ludzkosci'.

          A teraz czas sie zabrac za tych, ktorzy tej pomocy potrzebuja;

          Lolo kochanie, musze sie zabrac za twoje maniery.
          Pizda z Sydney tylko dla dobrych znajomych i to po wielu piwach.
          Dla ciebie 'zlotko' Pani z Sydney

          Kan z Oz
          • lolo27l dziekuje za wyjasnienie... a wiec pzd to nie... 04.03.04, 06:14
            ale 'puzderko', zgadlem... chcialbym byc twoim dobrym znajomym... masz
            charakter...mniam.....
            • Gość: VIP-1 won do budy kundlu! IP: *.mt.sfl.net 04.03.04, 13:54
            • waldek.usa Re: Lolo odp*erdol sie od Kan_z_oz!!! 04.03.04, 15:38

          • soup_nazi Re: Soup & Lolo 04.03.04, 17:32
            Gość portalu: Kan_z_oz napisał(a):

            > No zmusiles mnie, przeczytalam caly watek re; Norwegia. Nie wierze, ze facet
            > jest autentyczny. Gdyby byl,

            to by sie tu glupio nie wpisywal i jeszcze glupiej nadymal

            rozwalcowalby i ciebie i mnie z precyzja jaka
            > Xurek to czasem robi.

            Hehe, ja tam nic nie wiem co wy z xurkiem wyprawiacie, ale mnie ona nie
            walcowala, ani precyzyjnie ani w zadnej innej pozycji. Ciekawe, czy to pech czy
            szczescie, hehehe

            Zgadzam sie z zaadresowaniem tego postu do kolegi
            > Norwega. Sadzilam iz skierowales ten post do 'ludzkosci'.

            Post byl do "ludzkosci". Nie mam w tym zadnego interesu zeby poszczegolnych
            bubkow plaszczyc lub nawracac. Niech wyjada z takim "attitude", a zycie im samo
            w dupe nakopie. I tak im nic nie pomoze. Czasem mam troche czasu i moge
            ponakluwac byty wirtualne, ktore sobie stworzyli i z duma prezentuja, hehehe.
            Ot, tak, zeby nie wyjsc z wprawy.
            • Gość: Kan_z_oz Re: Soup & Lolo IP: *.mega.tmns.net.au 05.03.04, 10:56
              Drogi Lolo,
              Teraz sie dopiero martwie, czyzby proba rehabilitacji poszla w zlym kierunku?
              Puzderko brzmi lepiej.

              Soup napisal; Hehe, ja tam nic nie wiem co wy z xurkiem wyprawiacie, ale mnie
              ona nie walcowala, ani precyzyjnie ani w zadnej innej pozycji. Ciekawe, czy to
              pech czy szczescie, hehehe

              Nie podsuwaj tu zadnym takich, wystarczy, ze Lolo schodzi na boczne tory.

              Innych nie bede komentowac, jestem 'brain dead' jak zwykle w Piatek.

              Pzd z Oz

              (dla L; Pzd nie ma nic wspolnego z Pizda/Puzderko)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka