Dodaj do ulubionych

wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:55
zacznę od trochę niekulturalnego :P
W autobusie panuje straszny tłok i pewien młodzieniec niechcący potrąca
staruszkę... ona mówi do niego : "Magiczne słowo.." a on na to : "Hokus pokus
stara ku..!" LOL :D
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: 212.106.128.* 07.12.05, 11:06
      A może mały teścik...Co Wy na to? Zróbcie ten matematyczny test, a zobaczycie
      jacy będziecie zaskoczeni. Taka "szybka piłka"...Wszystko co musicie zrobić to
      trzymać się poleceń. I przede wszystkim nie czytać końca zanim nie będziesz
      miał wyników!
      Zaczynamy:
      1. Wybierz liczbę nocy w tygodniu ile razy chciałbyś chciałabyś uprawiać sex
      2. Pomnóż te liczbę przez 50
      3. Do wyniku dodaj 44
      4. Pomnóż wynik przez 200
      5. Jeśli w tym roku miałeś już urodziny, dodaj do wyniku 103. Jeśli jeszcze nie
      świętowałeś urodzin, dodaj więc do wyniku 102.
      6. Ostatni krok: od wyniku, który otrzymałeś otrzymałaś odejmij rok Twojego
      urodzenia (np. 1977, 1983, itd.)
      Po zakończonym zadaniu powinieneś powinnaś otrzymać numer składający się z 5
      liczb.
      I tak...
      Pierwsza z liczb to ilość nocy w tygodniu, kiedy chciałbyś chciałabyś uprawiać
      sex, prawda?
      Ale to nie wszystko....
      Dwie ostatnie liczby odpowiadają Twojemu wiekowi (2 lata wstecz-tzreba by to
      przerobić-jest to test na 2003 rok)-do liczny która wam wyjdzie dodajcie 2 i
      wszystko gra...
      Najlepsze zaraz nadejdzie...
      Druga i trzecia liczba wskazują na pozycje, która sprawia Ci największą
      przyjemność!
      No ładnie...
      Pozdrawiam :)
    • Gość: olek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 20:03
      Wpada koles do fryzjera:
      - Panie op-ierdo-l mnie krotko!!
      - ty ch-uj-u







      Idzie miś i zajączek na imprezę.

      Zajączek mówi do misia:

      Słuchaj, ile razy jesteśmy na imprezie i ty się najebiesz to potem

      mnie bijesz. Obiecaj, że dzisiaj nie będziesz.

      Miś: Ok, nie ma sprawy.

      Rano zając się budzi cały posiniaczony, we krwi i bez 2 zebów.

      Wku..ony biegnie do misia i mówi:

      Ku..! Obiecałeś, że nie będziesz mnie bić!

      A miś na to: Słuchaj zając, poszliśmy na imprezę, ty się najebałeś i

      zacząłeś szaleć. Najpierw zacząłeś mi bluzgać, że jestem grubym gejem

      i debilem. Już miałem ci zaje.. ale myślę ok obiecałem... Potem

      zacząłeś jechać moją dziewczynę, że to ku.. i pruje się z każdym w

      całym lesie. Ledwo co wytrzymałem, ale ok myślę - jesteś naje..y i

      wogole... Potem dojebałeś się do mojej matki... Ledwo co mnie ludzie

      utrzymali ale nic ci nie zrobiłem... Ale jak wróciliśmy do domu a ty

      nasrałeś mi do łóżka, włożyłeś w to gó.. 3 kredki i powiedziałeś:

      JEŻYK ŚPI DZISIAJ Z NAMI ... to nie wytrzymałem...








      Zmordowany grabarz wraca do domu. Ciężko siada na krześle i oznajmia żonie:
      - Zmieniam zawód!
      - Dlaczego? - pyta żona.
      - Dzisiaj był pogrzeb znanej artystki. Dostała takie brawa, że musieliśmy
      opuszczać trumnę dziesięc razy!



      jadą 3 dziewczynki w windzie ( mają kolejno 5 , 10 , 15 lat )
      5 mówi - o ktoś tutaj napluł
      10 odpowiada - to nie ślina głuptasku tylko sperma
      a 15 pochyla sie bierze troche na palec , smakuje i mówi - e ,ale nie z naszego
      bloku




      Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:

      Co to jest małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze

      po drzewach? Wstaje Jasiu i mówi: - Na 99% to jest wiewiórka,

      ale jak siostrę znam, to może być Jezus





    • Gość: :) Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: 212.106.128.* 10.12.05, 09:18
      Oto ramówka telewizyjna nowo otwartego kanału telewizyjnego dla alkoholików
      BOLSAT.

      06:30 - Gdzie jestem, kim jestem - teleturniej z nagrodami
      08:30 - Piwko czy winko - program poranny
      09:00 - Wiadomości
      09:30 - Alkobiznes - program integracji polsko-czeskiej
      10:00 - Dębowe Przedszkole - program dla początkujących
      11:00 - The Smirnoffs - telenowela rosyjska
      12:00 - Haftowanie na ekranie - reality show
      12:30 - Soplicowo 2002 - Relacja z festiwalu piosenki Polskiej
      13:00 - Sport - MŚ : Sztafeta 4x100
      15:00 - Kielonopolscy (odc. 0.75) - telenowela Polska
      14:20 - Teatr Bolstatu : Shakesbeer : To drink or not to drink.
      15:30 - Łowienie na Żywca - program dla samotnych kobiet
      16:00 - 1410 - Program historyczny
      17:00 - Po kielonie - rozmowy polityczne
      17:30 - Liga Angielska - Guiness vs. Kilkeny
      18:45 - Zwierzyniec - Złoty Bażant - film czeski
      19:00 -Wieczorynka - Przygody Jasia Wędrowniczka (The Adventures of Johny
      Walker) - film animowany prod. angielskiej
      19:30 - Zagrożenia XXI w. - Esperal
      20:00 - SUPERKINO : Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Warki - film fab.
      USA
      21:30 - Rozmowy w rynsztoku - talk show
      22:00 - 40% - lista,lista,lista przebojów
      22:30 - Z gwinta - Magazyn reporterów Bolsatu
      23:30 - Decyzja należy do ciebie - odc. pt: 0,7 czy połówka
      00:00 - Kino mocne: Odwyk - Pogromca wyzwolonych - horror USA
      02:00 - Gość Bolsatu: The Beertels
      02:30 - Na planie : Absolwent
      03:00 - Jak przerobić Pana Tadeusza - program edukacyjny
      03:30 - Wycieczki Bolsatu : TATRA
      04:15 - X-Flaszki - program nocny.

      Z dniem 01.01.2006 uruchomiony zostanie nowy pakiet rozrywkowy w skład którego
      wchodzić będą następujące programy:
      TELETURNIEJE

      "Różaniec z gwiazdami"
      "Jaka to modlitwa?"
      "Jeden z dwunastu"
      "Szansa na odpust"
      "Od Torunia do Opola"
      "Intifada" lub "Diecezjada" lub ?Parafiada? (jeszcze nie wybrano ostatecznego
      tytułu)
      "Wielka Msza"
      "Ananasy z mojej parafii"
      "Miliard w Ambonie"
      "Diecezja należy do ciebie!"
      "Berety do mety"
      "Jedno z dziesięciu przykazań"
      "Najsłabsze ogniwo" - krótki poradnik z cyklu sam napraw swój różaniec
      "Big Brother bitwa" - bonifratrzy vs. franciszkanie
      "Śpiewające organy"
      "O dwóch takich, co ukradli księżyc" - biograficzny
      "Idź na całość" - czyli poradnik jak wypełnić przekaz pocztowy

      TALK SHOW I REALITY SHOW
      "Jestem jaki jestem" - reality show w domu o. Rydzyka
      "Prałat Jankowski Show"
      "Co za adwent!"
      "Z wizytą u Was" - program kolędowy.
      "Parafia należy od Ciebie"
      "Zakrystia - dokument jak powstaje msza"
      "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie" - program Wielkiej Inkwizycji
      "Miliard na tacy"

      SERIALE
      "Pensjonat pod Toruniem"
      "Parafia na peryferiach" - serial
      Nowa seria wzorowana na "Pierwszej miłości" - "Pierwsza Komunia"
      "M jak modlitwa"
      "Świat wg redemptorystów" - reż. Okił Khamidov
      "Tata, a Ojciec Marcin powiedział... " serial edukacyjny dla rodziców
      "Strażnik dekalogu" z Chuckiem Norrisem
      "Sutannah" - serial obyczajowy
      "Plebania" - a nie, przecież już jest...

      PROGRAMY NOCNE
      "Telesklep o. Łukasza"
      "Liga Mistrzów - historia zakonu"
      "Moherowe igraszki" - audiotele z nagrodami
      "TRWAM - wkręca"
      "Purpurowy kapturek" - bajka dla (starszych) dzieci
      "Tygodnik Moherowego Spokoju"
      "Czarny pijar" - nowy magazyn detektywistyczny
      "Moherowa landrynka"

      PROGRAMY HOBBYSTYCZNE
      "Podróże kulinarne siostry Alfredy - pieczeń licheńska"
      "Mo? Hair" - program o najnowszych, światowych trendach w nakryciach głowy i
      fryzurach
      "Darz Bóg" - program łowiecki - odcinek o polowaniu na jelenie.
      "1001 rzeczy które można zrobić z moheru" - drzwi balkonowe
      "Samo szycie" - kurs robienia moherowego beretu
      "Siostro, po prostu gotuj" - program kulinarny siostry Eutanazji..
      "Katechetyczne podróże Ojca Rydzyka"
      "Wacha do Maybacha" - magazyn moto

      PONIEDZIAŁKOWE MEGAHITY
      "Lord of the rings - The Bishop"
      "Moherowa podszewka"
      "Allo, allo, kto się do nas dodzwonił?"
      Koncert zespołu "The Redemptorists" - gościnnie Zbigniew Wasserman na bongosach

      PROGRAMOWY INFORMACYJNE
      "Inforeformacje"
      "Telekuria"
      "Pana rama"
      "Purpurowe Forum" - program publicystyczny
      "Ogłoszenia paranormalne"
      "Tour de Częstochowa" - Studio Sport - relacja z wyścigu pielgrzymek
      "Zaćmienie słońca nad Toruniem" - program popularno naukowy.

      PROGRAMY DOKUMENTALNE
      "Zbuntowany anioł" - historia Macierewicza
      "Ministrant" - pierwszy krok kariery parlamentalnej
      "Nowoczesna Genetyka - czy można braci bliźniaków połączyć w jeden organizm?"
      "Ziarno" - reportaż z Mennicy Państwowej
      "Idź precz Darwin" - program o kreacjonizmie
      "Z kamerą wśród kaczek" - film dokumentalny o historii najnowszej

      A my już dzisiaj wieczorem zapraszamy cię na przedpremierowy pokaz znanego
      klasyka czyli kultową sztukę w wykonaniu młodych studentów seminarium pod
      tytułem:

      "Matrix V - rekolekcje"
    • Gość: Magda Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 17:42
      niezłe :D:D
      Przychodzi facet do lekarza.
      - Panie doktorze, ostatnio dzieje się ze mną coś niedobrego. Mam takie czerwone
      jaja i w dodatku strasznie mnie swędzą.
      - Czy ma pan żonę?
      - Tak.
      - Jak często pan z nią współżyje?
      - Po każdym posiłku, w soboty i niedzielę częściej.
      - A kontakty z innymi kobietami?
      - Też. Po kilka razy dziennie z sąsiadką i koleżanką z pracy.
      - Pana kłopoty wynikają ze zbyt intensywnego życia seksualnego oraz częstych
      zmian partnerek...
      - Dzięki Bogu, bo już myślałem, że to od onanizowania...

      Przychodzi do lekarza mężczyzna bardzo niskiego wzrostu. Wyciąga ze spodni
      członek o długości 60 centymetrów, kładzie go na stole:
      - Proszę tutaj ciąć mówi wskazując miejsce na członku.
      Doktor pyta:
      - Po co odcinać takie cudo?
      Mężczyzna z żalem:
      - Nam na dwóch krwi nie starcza! Jak on wstaje, to ja padam.

      Pewnego dnia synek przyłapał tatę w toalecie, jak trzymał w ręku swojego małego
      i szybko nim poruszając szeptał zmysłowo:
      - Chcę kobiety, chcę kobiety...
      Drugiego dnia sytuacja się powtórzyła i znowu chłopak patrzy, jak ojciec
      onanizując się szepcze:
      - Chcę kobiety, chcę kobiety....
      Trzeciego dnia chłopaczka zaskoczyły dziwne dźwięki wydobywające się z sypialni
      ojca. Zagląda, a tam ojciec z wyrazami szczęścia na twarzy głaszcze jakąś młodą
      panienkę. Synek nie namyślając się długo poleciał do łazienki, wziął małego w
      rękę i szybko nim poruszając powiedział:
      - ...chcę rower, chcę rower....
    • Gość: :) Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: 212.106.128.* 11.12.05, 09:30
      W pierwszej klasie szkoly podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta
      dzieci:
      - Jakie dzwieki wydaje krowa?
      Malgosia podnosi reke:
      - Muuuu, prosze pani.
      - Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odglos wydaja koty?
      Grzes podnosi reke:
      - Miauuu, prosze pani.
      - Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dzwiek wydaja psy?
      Jasio podnosi reke.
      - No Jasiu powiedz - zacheca pani.
      - Na ziemie sku..., rece za glowe i szeroko nogi!
    • Gość: :) Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: 212.106.128.* 14.12.05, 15:06
      Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie,
      więc mógł spokojnie pisać.
      - Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
      - Mam.
      - To daj. - student przepisał zadanie i podał do tyłu.
      Po kilku minutach.
      - Pss...! Masz drugie?
      - Mam.
      - To daj. - student przepisał i podał.
      Po kolejnych kilku minutach.
      - Pss...! Masz trzecie?
      - Mam.
      - To daj.
      Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
      - Pss...! Zdał pan, proszę indeks...
        • Gość: Karlos Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 17:00
          Lekarz wchodzi na oddział, gdzie leżą sami anemicy:
          - Czołem, orły!
          - Paaanieeeee doooooktooorzeeee, jaakieee tam z naaaaas orłyyyyy ekhe, ekhe...
          - Nie bądźcie tacy skromi. A co było wczoraj, jak włączyłem wentylator?!

          Podczas wizyty w Anglii Lech Kaczynski zostal zaproszony na herbate
          do Królowej. Kiedy rozmawiali zapytal ja, jaka jest mocna strona jej
          wladzy?

          Królowa odpowiedziala, iz otacza sie inteligentnymi ludzmi.

          - Po czym rozpoznajesz, ze sa inteligentni? - spytal Kaczynski.

          - Cóz, po prostu zadaje im odpowiednie pytania - odpowiedziala
          Królowa
          - pozwól mi zademonstrowac. W tym momencie Królowa bierze sluchawka
          i dzwoni do Tonyego Blaira:

          - Panie ministrze, prosze opowiedziec na nastepujace pytanie:
          Panska matka ma dziecko i panski ojciec ma dziecko, ale nie jest ono
          Panskim bratem ani siostra - kto to jest?

          - Oczywiscie to ja nim jestem.

          - Doskonale - odpowiada Królowa - dziekuje bardzo i dobranoc.

          Odklada sluchawke i mówi:

          - Czy teraz juz Pan rozumie, Panie Prezydencie?

          - Tak. Jestem niezmiernie wdzieczny. Nie moge sie doczekac by
          zastosowac ten sposób!

          Po powrocie do Warszawy Kaczynski decyduje poddac testowi premiera
          - Kazimierza Marcinkiewicza. Wzywa go do Palacu Prezydenckiego i pyta:

          - Kaziu, chcialbym Ci zadac jedno pytanie, ok?

          - Alez oczywiscie, nie krepuj sie, jestem gotów...

          - Posluchaj, twoja matka ma dziecko i twój ojciec ma dziecko,
          ale nie jest ono twoim bratem ani siostra - kto to jest?

          Marcinkiewicz chrzaka, kaszle i w koncu odpowiada:

          - Czy móglbym sie zastanowic i wrócic z odpowiedzia?
          Kaczynski zgadza sie i Marcinkiewicz wychodzi.
          Natychmiast zwoluje zebranie klubu parlamentarnego PiS,
          po czym glowia sie nad zagadka przez kilkanascie godzin,
          ale nikt nie wpada na rozwiazanie. W koncu, w akcie desperacji,
          Marcinkiewicz dzwoni do Jana Rokity i przedstawia mu problem:

          - Niech pan poslucha, jak to moze byc: panska matka ma dziecko
          i panski ojciec ma dziecko, ale nie jest ono Panskim bratem ani
          siostra - kto to jest? (lebski z niego facet mysli Marcinkiewicz,
          studiowal,
          na pewno znajdzie odpowiedz...) Rokita odpowiada bez zastanowienia:

          - To ja, oczywiscie.

          Uradowany Marcinkiewicz wraca biegiem do Palacu Prezydenckiego,
          odnajduje Kaczynskiego i krzyczy:
          - Mam, mam! Wiem kto to jest! To Jan Rokita!

          Na co Kaczynski robiac zdegustowana mine:

          - Zle, idioto! To Tony Blair!
            • Gość: al-to Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.05, 18:23
              Esesman, po odbyciu czę?ciowej kary za zbrodnie wo­jenne, zwolniony
              przedterminowo, nie mógł nigdzie otrzy­mać pracy, wiec zapisał się do tamtejszej
              rzšdzšcej partii i pracę otrzymał. Spokojnie dożył wieku emerytalnego, ale
              przed odej?ciem chciał się wypisać z partii, nie chcšc mieć "za?mieconego
              życiorysu". Okazało się to jednak zupelnie niemożliwe. Jedynym wyj?ciem z
              sytuacji było wyrzucenie go z partii za jakie? cieżkie przewinienie polityczne.
              Kolega po "fachu" doradził mu, że jest okazja: za kilka dni będzie zebranie w
              komitecie wojewódzkim partii, na którym będzie przemawiał delegat KC z Berlina.
              Niech się ubierze w mun­dur SS, w czasie przemówienia delegata wejdzie na salę z
              hi­tlerowskim pozdrowieniem, krzyknie "Heil Hitler !". Tak też zrobił. Wszedł na
              salę w czasie przemówienia delegata, stuk­nšł obcasami i ryknšł - "Heil
              Hitler !".
              Nastšpiła cisza, a de­legat KC zdumiony, rado?nie krzyknšł: "Mein Gott!!! Nasi
              wrócili!!!"
    • Gość: play Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.Zabrze.Net.pl 17.12.05, 15:49
      Pani poleciła dzieciom napisać wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna".
      Następnego dnia pani pyta dzieci:
      - Aniu??
      - Najbardziej kochamy nasza mamę, bo Matka jest tylko jedna..
      - Bardzo ładnie..
      W końcu przyszła kolej na Jasia, więc czyta:
      "Wieczorem, gdy ojciec z matką do stołu zasiedli, krzyknęli na Małgosię by z
      lodówki przyniosła trzy flaszki wyborowej. Małgosia poszła do lodówki i
      krzyknęła: "Matka! Jest tylko jedna!"


      Pani w szkole do Jasia:
      - Jasiu, twoje zachowanie jest skandaliczne!!! Jutro przyprowadzisz ojca do
      szkoły!!
      Jasio na to (spokojnie):
      - Ja nie mam ojca.
      - A co mu się stało? - pyta zdziwiona nauczycielka.
      - Walec go przejechał.
      - No to niech przyjdzie matka.
      - Matkę też przejechał walec.
      - A dziadka masz? - powiedziała z odrobiną zwątpienia.
      - Nie.
      - Jego też przejechał walec?! - pytanie wykazywało nieomal zdumienie.
      - Tak.
      - A babcię?!? - tu głos nauczycielki zaczął objawiać brak nadziei na uzyskanie
      pomyślnej odpowiedzi.
      - Też. - odpowiedział (po raz trzeci monosylabą) Jasiu.
      - Ale chyba masz jakiegoś wujka czy jakąś ciocię którzy uniknęli tej strasznej
      śmierci!??! - zapytała pełna zwątpienia, już prawie nie wierząc, że Jasio jej
      ulży.
      - Nie. - głos Jasia był tak samo spokojny jak na początku - Wszystkich
      przejechał walec.
      - Biedny Jasiu! Co ty teraz zrobisz??? - zaczęła się użalać nad nim
      nauczycielka.
      - Nic - odparł rezolutny Jasio. - Będę dalej jeździł walcem.



      Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
      - Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
      - Musiałem prowadzić krowę do byka!
      - A nie mógł tego zrobić ojciec?
      - Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!


      Dzieci miały przynieć do szkoły rożne przedmioty związane z medycyna. Małgosia
      przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
      - A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
      - Aparat tlenowy!
      - Tak...? A skąd go wziąłe?
      - Od dziadka.
      - A co na to dziadek?
      - Eeech... cheee....


      Zbliżają się święta, lecz w rodzinie Jasia się nie przelewa. Zdesperowany Jasio
      pisze list do św. Mikołaja. "Drogi św. Mikołaju jestem bardzo biedny, ale
      chciałbym dostać na gwiazdkę klocki lego, piłkę i kolejkę elektryczna."
      Panie na poczcie nie bardzo wiedza co zrobić z tym listem, gdyż Jasio nie
      napisał adresu do Mikołaja. Postanawiają przeczytać list, tak się wzruszają
      losem biednego Jasia, że postanawiają spełnić jego życzenia. Jednak pracownice
      poczty same dużo nie zarabiają, więc pieniędzy starczyło tylko na piłkę i
      klocki. Wysyłają prezenty do Jasia. Po jakim czasie przychodzi list od Jasia,
      panie na poczcie otwierają go i czytają:
      "Drogi Mikołaju dziękuję ci za wspaniale prezenty, a tę kolejkę to pewnie te
      ku..y z poczty zaj..ały!"
    • Gość: :) Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: 212.106.128.* 19.12.05, 08:20
      Troche o szefach...

      Sa 4 rodzaje szefów: szef-pedał, szef-niepedał, szef-superpedał i szef-
      superpedał-czarodziej.
      Szef-pedał mówi:
      - Ja Pana zaraz wypieprzę!
      Szef-niepedał:
      - Nie będę się z Panem pieprzył!
      Szef-superpedał:
      - Ja was wszystkich wypieprzę!
      Szef-superpedał-czarodziej:
      - Jak ja was wszystkich wypieprzę, to nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy!
    • Gość: LOLek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.Zabrze.Net.pl 20.12.05, 13:26
      stary dowcip,ale wlasnie mi sie przypomnial:

      Siedzą sobie w trójkę - marchewka, ogórek i penis. I narzekają:
      Marchewka: moje życie jest do bani. Jak tylko urosnę, biorą mnie, tną na
      kawałki i wrzucają do sałatki.
      Ogórek: ty masz do bani ?! wyobraź sobie ze mnie - jak tylko urosnę - biorą,
      przyprawiają, i wrzucają na jakiś czas do słoika pełnego octu, w którym czekam
      aż ktoś mnie wyjmie i wrzuci do sałatki !
      Odzywa się penis: Narzekacie.... za każdym razem jak ja urosnę, zakładają mi na
      głowę plastikowy worek, wciskają do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i walą
      moją głową o ścianę, tak długo aż się porzygam i stracę przytomność;)

      i drugi:

      Koles chcial kupic troche dobrego staffu no to poszedl do dilera
      -Stary masz jakis mocny towar?
      -Czlowieku dzisiaj dostalem, towar rzadzi, gwarantuje nigdy takiego nie jarales
      -No dobra dawaj
      Kupil i poszedl na impreze do kumpla. Tak w srodku imprezy zachcialo mu sie
      jarac no to poszedl do kibla, zamknal drzwi i sobie odpalil.
      Sciagnal bucha, drugiego, trzeciego i mu pociemnialo przed oczami, ale zaraz
      widzi spowrotem wszystko
      -I to ma byc qwa dobry staf? Nawet jazdy nie mialem...
      W tym momencie ktos puka do drzwi
      -Janek co ty tam robisz??
      -Zeby myje
      -Trzy dni!!??
    • madziaa87 Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) 29.12.05, 15:31
      Szkot wysłał żonę na wakacje na Karaiby. Po tygodniu otrzymuje depeszę z hotelu:
      "Pańska żona się utopiła STOP Jej zwłoki oklejone krewetkami wyłowiła straż
      przybrzeżna STOP Co robić? STOP".
      Szkot idzie na pocztę i nadaje telegram:
      "Krewetki sprzedać STOP Pieniądze przelać na moje konto STOP Przynętę zarzucić
      ponownie STOP".
    • Gość: drillek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.Zabrze.Net.pl 03.01.06, 15:36
      Pewnego razu Wodz Siedzacy Niedzwiedz zebral na narade wojenna swoich
      wojownikow. Pyta sie ich:
      -Kto jest najwiekszym plemieniem na swiecie?
      -Myyyyy!!!! - odpowiedzieli wojownicy
      -To dlaczego jeszcze nie mamy rakiety miedzykontynentalenej???? -zapytal wodz
      -Zbudujemyyyyyyyyyyy - odkrzykneli wojownicy
      Indianie wzieli sie za budowe rakiety miedzykontynentalnej.... Scieli najwyzsza
      sekwoje w lesie, wydrazyli ja w srodku, starym indianskim sposobem narobili
      prochu, zaladowali go do srodka...Z lian ukrecili lont. Ustawili rakiete na
      wyrzutni...
      Wodz pyta:
      -Na kogo ja wyslemy?
      -Na Erewan -odkrzykneli wojownicy
      -Dlaczego na Erewan?
      -Bo innych miast nie znamy...
      Nachylili sie wszyscy nad lontem... Wielki wodz odpala... Nagle jak nie pi
      zdnie,... ogien dym totalny armagedon. Wszystkich indian rozrzucilo po calym
      lesie...po rakiecie ani sladu... tylko ogromny lej. Sto metrow dalej wstaje
      Wodz Siedzacy Niedzwiedz...otrzepuje sie , z glowy leci mu krew, nie ma nogi...
      Ale dziarskim glosem mowi:
      -Ja pi...dole macie pojecie co sie teraz w Erewaniu dzieje?

      dla mnie mistrzostwo swiata:))

      • Gość: drillek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.zabrze.net.pl 31.01.06, 18:14
        Do Rasiaka przyszedł Mikołaj.
        Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Grzesiem:
        - Oj! ... Widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
        - Bo ja chciałem pieska albo kotka!!!
        - Niestety zabrakło! Inne dzieci też nie dostały.
        - Ale ja się boje tego bobra!!!


        Do Rasiaka przyszedł Mikołaj.
        Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Grzesiem:
        - Oj! ... Widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
        - Bo ja chciałem pieska albo kotka!!!
        - Niestety zabrakło! Inne dzieci też nie dostały.
        - Ale ja się boje tego bobra!!!


        Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi. Podchodzi do
        niego miła stewardessa i pyta:
        - Życzy pan sobie obiad?
        - A jaki jest wybór?
        - Tak lub nie.

    • Gość: drillek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.Zabrze.Net.pl 17.01.06, 16:01
      oj dawno was nic nie smiszylo,wiec zapodaje:

      Nowa nauczycielka geografii przychodzi do klasy na lekcje i mówi:
      - Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus.
      Klasa na to chórem:
      - Spadaj ty stara dziw*o!
      Nauczycielka rozpłakała się, wybiegła z klasy i poszła do dyrektora.
      - Koleżanko - mówi dyrektor. - Ja pani pokażę jak należy z nimi postępować.
      Po chwili dyrektor wchodzi do klasy i zaczyna:
      - Cześć, małe s.....syny!
      - Czołem, łysy ch...!
      - Dzisiaj będzie o tym, jak się zakłada kondoma na globus.
      - Na globus? - dziwi się klasa. - A co to jest globus?
      - Od tego właśnie zaczniemy...


      Jasiu wraca do domu caly podrapany: rece, twarz, nogi, wiec mama sie
      go pyta:
      - Synku co sie stalo?
      - Jechalem na rowerku i sie wywrocilem.
      - Ale przeciez rowerek stoi w garazu i ma zepsute siodelko...
      - No, ale to byl rowerek pozyczony.
      - I jak to sie stalo?
      - Wjechalem na zwir i wpadlem w poslizg.
      - Ale przeciez dzisiaj rano widzialam, ze wylali pod naszym blokiem
      asfalt, tam nie ma zwiru!
      - No tak, ale ja wpadlem tak naprawde w krzaki i sie porysowalem.
      - Kochanie przeciez krzaki wycieli wczoraj wieczorem...
      Na to Jasiu zrobil wkurzona mine i krzyczy:
      - Kot jest moj i bede go pierd*lil kiedy mi sie podoba!


      Pielęgniarka d opacjenta:
      -Ile pan ma lat?
      -82.
      -Nie dałabym panu...
      -Nie śmiałbym prosić




    • Gość: drillek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.Zabrze.Net.pl 18.01.06, 22:32
      swiateczny:

      >> Pewnego Bożego Narodzenia, bardzo dawno temu, Święty Mikołaj
      > >> przygotowywał się do swojej corocznej podroży. Jednak
      wszędzie
      > >> piętrzyły się problemy... Czterech z jego elfów
      zachorowało, a
      > >> zastępcy nie produkowali zabawek tak szybko jak elfy, więc
      > >> Mikołaj zaczął podejrzewać, że może nie zdążyć... Następnie
      pani
      > >> Mikołajowa oświadczyła mu, że jej Mama ma zamiar wkrótce ich
      > >> odwiedzić, co bardzo zdenerwowało Mikołaja. Na domiar
      złego ,
      > >> kiedy poszedł zaprzęgać renifery, okazało się, że trzy z
      nich są
      > >> w zaawansowanej ciąży, a dwa inne przeskoczyły przez płot i
      > >> zwiały - Bóg jeden wie dokąd. Mikołaj zdenerwował się
      jeszcze
      > >> bardziej ... Kiedy zaczął pakować sanie, jedna z płóz
      złamała
      > >> się. Worek runął na ziemię, a zabawki rozsypały się dookoła.
      > >> Wkurzony Mikołaj postanowił wrócić do domu na kawę i
      szklaneczkę
      > >> whisky. Kiedy jednak otworzył barek, okazało się, że elfy
      ukryły
      > >> cały alkohol i nic nie było do wypicia... Roztrzęsiony
      Mikołaj
      > >> upuścił dzbanek do kawy, który roztrzaskał się na
      kawałeczki na
      > >> podłodze w kuchni. Poszedł więc po szczotkę, ale okazało
      się, że
      > >> myszy zjadły włosie, z którego była zrobiona... I właśnie
      wtedy
      > >> zadzwonił dzwon ek do drzwi... Mikołaj poszedł otworzyć. Za
      > >> drzwiami stał mały aniołek z piękną, wielką choinką. Aniołek
      > >> radośnie zawołał:
      > >> - Wesołych Świąt, Mikołaju! Czyż nie piękny mamy dziś dzień?
      > >> Przyniosłem dla Ciebie choinkę. Prawda, że jest wspaniała?
      Gdzie
      > >> chciałbyś, żebym ją wsadził?
      > >> ....
      > >> I stąd wzięła się tradycja aniołka na czubku choinki...

      motoryzacyjny:

      Elegancko ubrana kobieta weszła do ekskluzywnego salonu
      Daewoo.
      Od razu jej uwagę przyciągnął piękny, czarny, błyszczący,
      sportowy
      matiz II. Wśród szumu klimatyzacji i kojących dźwięków
      muzyki w salonie
      podeszła do samochodu, otworzyła drzwi i nachyliła się nad
      fotelem
      obitym czarnym miękkim welurem. Kiedy go delikatnie
      dotknęła, nagle...
      niespodziewanie... wymknął jej się głośny pierd ! Wyraźnie

      zawstydzona szybko się wyprostowała i obróciła się, żeby
      sprawdzić
      czy ktoś tego nie usłyszał! Okazało się, ze cały czas tuz
      za jej
      plecami stal sprzedawca.
      - W czym mogę pani pomóc? - zapytał z grobowa mina.
      Kobieta szybko rzucała pytanie aby zatuszować wpadkę:
      - Ile kosztuje ten samochód?
      - Jeśli spierdziała się pani tylko dotykając go, to po
      usłyszeniu
      ceny z pewnością się pani zesra.

      zwierzecy:

      Przychodzi okres wiosenny. Misie budzą się w gawrze.
      Stwierdzają, że
      niedźwiedzice jeszcze śpią, a że są gentelmenami wiec ich
      nie budzą.
      Ale jak to chłopy po tak długim życiu w celibacie
      postanawiają, iż
      trzeba coś wymyśleć. A więc zaczynają to robić między sobą.
      W pewnym
      momencie wpada zając i otwiera oczy ze zdumienia. Po chwili
      ucieka w
      las. Jeden misio mówi do drugiego:
      - Jesteś szybszy i złap tego zająca bo to jest
      największy plotkarz w lesie.
      Misio goni zająca przez las. W pewnym momencie zajączek
      wpada do
      jeziora. Misio wkłada swoją ogromną łapę i go szuka. Po
      chwili
      wyciąga bobra i go pyta:
      - Nie widziałeś może zająca.
      Na to bóbr:
      - Utonął, ty pedale.

      w miesnym:

      Sklep mięsny, dzwoni telefon:
      > - Ma Pani baranie udźce?
      > - Mam
      > - A koński zad?
      > - Mam
      > - A świńską głowę?
      > - Mam
      > - A piersi kurczaka?
      > - Oczywiście, że mam
      > - To musi być Pani cholernie brzydka!

      znowu zajeczek:

      > Żyrafa opowiada zajączkowi:
      > > - Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyje.
      > > Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem.... Pomyśl, każdy
      > > listek, który zerwę i przeżuje, wędruje potem tak dłuuuguo,
      długo w
      > > dół... Ach... jaka to rozkosz...
      > > Zajączek słucha, nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
      > > - A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę,
      > > zaczerpnę wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy
      zimna,
      > > ożywcza woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i
      bardziej...
      > > Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po
      centymetrze, metr po
      > > metrze, a ja wraz z nią...
      > > Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką
      > > dłuuugą szyje...
      > > Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
      > > - A powiedz... Rzygałaś kiedyś?

      :))
    • Gość: drillek Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.zabrze.net.pl 31.01.06, 18:04
      Jasiu zawsze odzywał sie brzydko i wyzywał koleżanki. Pewnego dnia zanim
      jeszcze Jasiu przyszedł pani mówi do dziewczynek: "jeżeli Jasiu was obrazi, lub
      powie coś nieprzyzwoitego to wszystkie wyjdźcie z sali". Po kilku minutach
      wpada jasiu i krzyczy:
      .Ej! Burdel budują za rogiem!!!
      Wszystkie dziewczynki wychodzą z klasy a Jasiu na to:
      .Gdzie, ****y, dopiero fundamenty kładą!


      Jadą trzy samochody.
      Jeden pojechał w prawo, drugi w lewo,a trzeci za nimi.


      • Gość: Magda Re: wpisujmy tu fajne dowcipy... :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 18:15
        Mężczyzna w sklepie przebiera w spodniach. Podchodzi do niego młoda
        sprzedawczyni i pyta:
        - Mogę w czymś pomóc?
        - Jeśli mógłbym prosić...
        - A jaki ma Pan rozmiar?
        - 20 cm...


        Mąż pyta żony:
        - Co zrobiłaś z tą tabletką, która leżała na stole?
        - Ojej, zjadłam ją kochanie.
        - Acha, to teraz sama się wyru**aj.

        Podczas przyjęcia pani domu nalewając gościom
        alkohol nieustannie omija kieliszek jednego z gości.
        Wreszcie ten nie wytrzymuje i pyta:
        - A dlaczego mi pani nie nalewa?
        - To pan nie jest abstynentem?
        - Nie, ja jestem impotentem.
        - No właśnie, mąż mi mówił, że panu to nie warto dawać...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka