bnq58
20.05.07, 16:03
skleić w całość fragmenty popękanego sumienia
przypominającego dwuipółtysiącletnią
urnę kultury łużyckiej
wykopaną ręką
cierpiącego na delirium
archeologa
wyrzucić do kubła
resztki marzeń
których realizacja trudniejsza jest
od wyłowienia ćwierćdolarówki
z dna Rowu Mariańskiego
wymieść z wnętrza
tumany obłudy dorównującej hipoikryzji
emerytowanej kurwy
komentującej złośliwymi uwagami
nachalność bułgarskich
prostytutek
wnieść na makulaturę
trzy kartony pychy
która sprawia że
poczułem się tygrysem
zapominając że
niejednokrotnie te drapieżniki
wykonane są z papieru
to fragment z tomiku Bolka (Dłużek 2007)