tikki
11.03.10, 13:39
Od jakiegoś czasu męczy mnie poczucie kompletnej jałowości i całkowitego
bezsensu życia.
Nic mnie nie cieszy.
Nic mnie już nie interesuje.
Gdyby nie codzienna rutyna zmuszająca do zajęcia się dziećmi itd., chyba bym
się już w ogóle nie podnosiła z łóżka.
Bo po co...