bella1 22.05.09, 19:16 Zafascynowal mnie dzisiaj 'dyptam jesionolisty'.... Czego to natura nie wymyslila...Pomyslalam,ze moze plot by z czegos takiego zrobic ))) Sporzadzmy liste najfajniejszych 'badyli'....- ale tych...legalnych.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:25 Poprosze nazwe lacinska. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:34 Lacinska - a bardzo prosze....f.....g oparzacz Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:40 Bielun - musi byc...i to z kilku powodow Barszcz Sosnowskiego - podaruje sobie... Maki.... Licze /bardzo/ na Okto w tym temacie .. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:45 /Przyznam sie.... -sciagam 'tu',zeby pozniej bylo latwiej .../. Zachorowalam na to: pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Allium_Giganteum_(4).jpg&filetimestamp=20071009210229 Szkoda,ze efekty takie pozne..... Odpowiedz Link
e-okto Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 21:45 bella1 napisała: > /Przyznam sie.... -sciagam 'tu',zeby pozniej bylo latwiej .../. > Zachorowalam na to: > pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Allium_Giganteum_ (4).jpg&filetimestamp=20071009210229 > Szkoda,ze efekty takie pozne..... czosnek kwiatowy pole jakoś wygląda, ale pojedyncze egzemplarze giną w tłumie, no chyba, że się je na tle żywopłotu posadzi, moim nawet kora w podłożu nie przeszkadza chmielu nie sadź, przy odrobinie szczęścia sam wyrośnie w najmniej odpowiednim miejscu, przedwczoraj uwalniałam truskawki... lepiej niech się pnie wyciokrzew, pachnie do obłędu mak dla maku , czy dla kwiatów? jak kwiaty to m. syberyjskie, strasznie się panoszą, ale taka kępa dobrze rozrośnięta wygląda uroczo łubin... ulubiony - ciemnoczerwony a propos łubinu przypomniałam sobie o ostróżkach, rosły po sąsiedzku, cała gama błękitów, od bladoniebieskich przez fiolety do granatowych - trzeba lubić niebieski trawy są fajne, bardzo dekoracyjne, ale też trzeba diabelstwo pilnować ciekawie wsród kwiatów wygląda proso - efekt wystawiania papugi na taras Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 23.05.09, 07:24 Wielkie dzieki,Okto.... Z tym czosnkiem kwiatowym - to faktycznie trzeba czekac 3 lata?... Bo ja niecierpliwa.... Maki - oczywiscie ,ze dla kwiatow ...Na kompot - to ja 'sliwkami lece' :}).... Jak je 'potraktowac',zeby 'byly'?Probowalam kiedys - i nic.... MOja duma...wisteria - zakwitla w koncu....Nie tak ,po francusku - ale to pierwszy raz...Piec lat czekalam.... Lubin mialam - wyrwany z pola - z 'rolniczym podziekowaniem'.....I ....znikl jak kamfora... - pewnie za malo dbalam o chwasty..... Z tymi makami - to komponuja sie chabry....Kolejny chwast.... Trawy - to postanowione.... MYslalam nawet o bambusie,ale przerazaja mnie te korzenie... - chyba ogranicze ...betonem.... Proso....To nowy pomysl...i calkiem do przyjecia - jak podasz przepis... I lesna tabaka....Musi byc....Musi sie przyjac.... Dawaj dalej - innych tez zachecam....Dzieks wielki..... Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:57 To ja wole piwonie.... O,rzepak wstawiam na liste ...i lubin - koniecznie... Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:59 Zmieniam zdanie .Chmiel jest cudny..."Niedoczytana" bylam.... www.atlas-roslin.com/_media/chmiel_zwyczajny.jpg Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:01 Czy nie lepiej isc do sklepu na rogu. I ogrodnik sobie odpocznie. A po co Ci ten plot? Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:02 ....Zeby wstrzymac ciekawskich mieszczuchow przed ogladaniem brudnego samochodu Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:05 Lepiej postaw garaz. I przycinac nie trzeba. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:08 Zaczynam watpic,czy widziales "Kaloszowa'....Tam stoi garaz.... -na dodatek - tak brzydki,ze zapewne bys tego nie przegapil ))) Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:12 W Tej wsi nie ma garazy. Obory i to drewniane sa. Zapomnialem,ze mialem nic nie mowic. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:16 Ales sie wkopal.....Nie byles....Pomyliles mnie z exem ...Tak to jest - jak sie slucha jednym uchem -a wypuszcza drugim.... Tak,teraz juz wiem - wiozles rodzinke nad morze ))) Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:19 Bylem.Prawie trzy dni. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:20 Tyle zajelo Tobie czasu wyjechanie z lasu? Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:24 Tzn...chyba dwa dni... - bo trzeci zajelo Tobie mycie samochodu i scieranie blocka z lakierowanych tenisowek Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:27 Czy ktos to slyszy? Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:28 Nie wpadaj w paranoje....Jak Ty nie powiesz -to jestesmy bezpieczni .... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:26 Pod wlos mnie chcesz wziac. I tak Ci nie powiem,ze bylem na Mazurach. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:27 Zabawne....Musisz mi zdradzic tajemnice.... - jak Wy to robicie?))) Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:09 Ostatnio wpadlas w takie rolne tematy. Do Samoobrony sie zapisalas? Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:12 Do "Samoobrony' od wtedy - kiedy sie zaczales chwalic,ze ....trafiles )...I,ze lepiej bys sobie poradzil.... W tematach rolnych -to ja od dawna...Tylko sie kamuflowalam -guglujac ))) Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:15 A sierp masz.Ten od mlota. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:19 Mam,mam...Jak i inne akcesoria...Pochwalilabym sie nawet -ze dzieki wielkiej i wzajemnej milosci - Lenin ma sie tez dobrze w innych miejscach.... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:22 To dobrze,bo ziemie nalezy uprawiac tylko politycznie. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:26 Tak mowia w stolycy...My tam swoje wiemy .... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:32 Najladniejsze warszawianki sa przyjezdne... Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:35 Nachal....lece - bo jak zostane - to mi tylko na 'nawoz' starczy.... A z tymi Warszawiankami - to prawda....Macie taka jedna - swietna....Nosowska sie nazywa......./no i Ginger :}/... Co Wy byscie bez nas zrobili..... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:38 To wlasnie sa takie warszawianki. Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 21:06 Taka wlasnie ta Warszawa... Wiesz....- ten rzepak zalamal calkowicie moje przekonanie,ze z 'przyrody' bylam na' OK z minusem'.... To krzyzowka kapusty !))))) Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 08:39 Na wszelkie troski - bluszczyk kurdybanek....Mozna kosic - a ten i tak "pelza"....I nie ma w tym zadnej ujmy....Tylko czlowiek ma 'patent negatywny' - na to slowo....W naturze - zalezy od okolicznosci....Czesto - 'brzuchem po ziemi' oznacza przetrwanie i sukces....:}../wspominajac ' czule' weza.../ Ponoc - z punktu 'kwiatowego' - taka sama 'wlasnosc' maja stokrotki.... Moze stad ta nazwa? ..................... /Motto dnia:Fauna kontra flora?.....Przystane...powacham roze i wezme udzial w wyscigu szczurow...../ Odpowiedz Link
piernicyna Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 19:50 ładne naturalne ogrodzenie np. ogrodu z patyków zrobić można - poustawianych obok siebie - naturalnie ładne jest Odpowiedz Link
ginger43 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 18:37 Ja ostatnio głównie w różnych badylkach "siedzę" Baaa, nawet się pochwalę, że mi przez ostatni tydzień powzchodziło to co posiałam, ale też od diabła dużo tego, co się samo wysiało Na razie rośnie wszystko, bo nie da się odróżnić co jest rośliną właściwą, a co badziewiem Belcia - na płot rzuć sobie mini-kiwi - ma ogromne roczne przyrosty i zjeść można albo winogrona - też pyszne! Acha i żadnych psów, bo rozdeptują, obsikują i walą swoje włochate cielska w grządki kwiatowe Ja już mam dwa i będę szczęśliwa jeśli 10% moich "upraw" przetrwa. ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 25.05.09, 07:47 Mini kiwi do rozpatrzenia i 'zapodany'... Zatrzymalam sie dzisiaj przy plazy....Wzrok przyciagnelo ....proso...Pomyslalam o tej ' papudze w klatce' i zgodzilam sie z 'papuga',ale z 'klatka' mam klopoty ..Z prosa wieje ....wolnoscia Patyki na ogrodzenie nie wchodza w gre.... / ogrodzenie jest,a gdyby nie bylo - to 'skad wziac tyle patykow' Ale widzialam takowe i przyznaje -ze calkiem do rzeczy.... ................. Czasami - najwiekszy problem - stanowi nasze / jakies tam/ szczescie.... Moje brzozy.....Zazdrosne,zaborcze.... - postepujace jak 'kat' ze slabszymi...Przeciez nie wytne .../nielogiczne byloby/... Odpowiedz Link
ginger43 ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 08:07 nie żebym była jakąś podglądaczką ale zastanawiam się co się będzie działo wiosną w moim ogródku, bo to mini kiwi jeden krzaczek to dziewczynka, drugi chłopczyk Wiadomo, że do tanga trzeba dwojga a planuję jeszcze borówki amerykańskie - chociaż wtedy to już jakiś seks zbiorowy będzie ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 08:25 W moim ogrodzie - juz teraz... 'same dziwy'....Za patriotycznym watkiem krzakowym/bialo - czerwonym/ - skryla sie borowa amerykanska/...Ponoc sledzi wiadomosci gospodarcze - bo ma w tym roku mniej kwiatow - niz 'krzaki'...Recesja? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 12:36 magnolia (Solange), bez, żonkile, łubin, konwalie, chabry, wrzos, lwie paszcze, frezje, powojnik, trytoma bambus glicynia wszelkiej maści iglaki, bezwzglęnie róże (z naciskiem na herbaciane) i ukochane słoneczniki zamiast ogródka powinnam mieć pole tak z 10 hektarów Odpowiedz Link
bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 17:35 Ho ho -Alex -ta trytoma to mnie zabilas.....Tez chce taka -tylko czy to bedzie roslo? Sloneczniki - jak moglam zapomniec ? Magnolia nie uchowa sie -to juz wiem. 10 hektarow .....Nie dalabym rady /chyba/... -ale tez 'miec sie chce .... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 17:59 Lepiej posadz pokrzywy w doniczce. Odpowiedz Link
exman Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 18:09 Przelatywałem dzisiaj przez Lasek Arkoński, jak mnie nie pieprznął aromat akcji ... ledwie wyhamowałem. 10 minut aromaterapii. i dalej further up, further in ! Odpowiedz Link
piernicyna Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 00:50 Potem ja całą chmiel gęsty owinie, Ale tymczasem jest tego koloru, Co liście lilii wodnych na głębinie Zrywane w świetle letniego wieczoru. Sztachety z wierzchu malowane biało: Białe i ostre, zawsze jak płomyki. Dziwne, że ptakom to nie przeszkadzało, Raz nawet usiadł na nich gołąb dziki. Klamka jest z drewna, gładka tak jak bywa Drzewo wytarte ujmowaniem ręką. Pod klamkę lubi skradać się pokrzywa, a żółty jaśmin jest tu latarenką. /Miłosz-Furtka/ Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:18 exman napisał: jak mnie nie pieprznął aromat akcji teraz mam to na codzień przed domem i za domem akacje polecam naleśniki z kwiatem akacji ... mniam mniam Odpowiedz Link
exman Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:44 Słyszałem gdzieś że tak można ale nie wyobrażam sobie tego Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:22 bella1 napisała: > Ho ho -Alex -ta trytoma to mnie zabilas.....Tez chce taka -tylko czy to bedzie roslo? powinna, aczkolwiek ręki za nią nie dam > Magnolia nie uchowa sie -to juz wiem. piękna bestyjka jest lecz wygama specyficznego klimatu: szczecińsko- wrocławskiego > 10 hektarow .....Nie dalabym rady /chyba/... -ale tez 'miec sie chce .... toc ja nie mówię że dam radę ... ale chcę lub powinnam po chwili zastanowienia: a od czego są harcerze i zuchy ... Odpowiedz Link
bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:29 Zuchy i harcerze sa "od".....niepamietnych czasow ...tacy sami.. Ale znalazlas patent....Probuj /a ja 'zazdraszczam' - bo mam tylko na stanie jednego 'zucha'... Odpowiedz Link
bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:50 Alex - dawaj przepis....- a jak nie - to sama wymysle.... /Za pozno /... "Zrywasz kwiatki akacji noca,zeby sasiedzi i posiadacze polaczenia internetowego nie widzieli'...Kwiatki wkladasz do lodowki,zeby zachowaly 'ksztalt i powab'...Na drugi dzien - prosisz tesciowa,zeby usmazyla nalesniki / bo tylko tesciowe' potrafia /....,serwujesz nalesniki na ulubionym talerzu 'w paprotki' i ozdabiasz kwiatkami akacji.... Odpowiedz Link
alex-0_0 naleśniki z akacją 26.05.09, 08:19 możesz też tak: zerwać kiście akacjowe zanurzyć je w cieście naleśnikowym i na patelnię można ciasto nalesnikowe zamienić na ciasto piwne! moja babcia robiła też pierogi z akacją ... Odpowiedz Link
bella1 Re: naleśniki z akacją 26.05.09, 08:27 To juz wiem...Po Babci masz 'nadmiar mysli'.... Ladnie...Pomysl na nalesniki - kupiony... Odpowiedz Link
ginger43 spytam naiwnie 26.05.09, 10:29 serio to się jada? Nie chciałabym otruć siebie i rodziny ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 11:26 jada, jada znam takich co oskubują kwiatki z gałązek i mieszają kwiecie z ciastem ... Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:27 Gini - a miod akacjowy ? A rozane platki ,a dendrobium....? Kiedys wsadzilam w kostki lodu polne bratki -takie malenstwa....Ladnie wygladaly,a przytrafil sie zdegustowany,ktory oznajmil,ze cos mu plywa w drinku...Jego wina,mogl wypic szybciej -to by sie kostka nie rozpuscila.... Odpowiedz Link
ginger43 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:38 no miody są różne akacjowe, wielokwiatowe - to nie znaczy, że wszystkie kwiatki trzeba zżerać Ale z tymi bratkami to świetny pomysł mi poddałaś - rosną u mnie takie polne ślicznoty maleńkie A konfitura z płatków róży do herbaty wyśmienita, uwielbiam aromat dzikich róż... przy dzikich plażach... ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:58 Dajcie przepis na cos z nasturcja...O...bez tez jadlam...I rumianek pilam...i hibiskusowa herbatke.... Odpowiedz Link
ginger43 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 21:05 Sok z czarnego bzu jest pyszny, tylko obniża ciśnienie trzeba uważać ................................................................ "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra) Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 09:56 hibiskusika właśnie popijam niestety w naszym kraju zakup prawdziwego hibiskusa niemożliwy niestety ... swojego czasu mój pływający brat cioteczny z Indii dostarczał cały wór wkładało się do szklanki zasuszony kwiatek, zalewało wrzątkiem i w szklance otwierała się piękne cudeńko (podobne do róży chińskiej) .... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 10:13 teraz osiągnęłam mistrzostwo świata w byciu nieprzytomną z rana hibiskus i chińska róża to to samo ... Bęc! Odpowiedz Link
ginger43 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 10:20 Ciii, nie Ty jedna nieprzytomna, inni też śpiący, zapracowani, lub niedouczeni bilogicznie, połowa nie zauważy ................................................................ Nic się nie dzieje przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność. Platon Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 11:23 Ktos dodal digitalis purpuree do forum.....Wszystko wymarlo... Przyznac sie...kto ma rozowe palce?.... Odpowiedz Link
e-okto Re: spytam naiwnie 25.06.09, 13:42 Palce mam w kolorze zdrowej opalenizny, ale jeden ma ciemne smugi, podrapałam się w głowę przy farbowaniu włosów Może wszyscy nasi podopieczni wyjechali? Wiem o jednej sztuce, Bea jodu zażywa. Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 14:11 Podejrzane te Twoje tlumaczenia.I ta opalenizna,ktora zaciera slady. Pewnikiem ktos wydal przepustki... A ze i Ordynatora nie ma dzisiaj - to sobie podrobie i tez 'sie puszcze' . Pojade do Szczecina - moze sie na koncert 'za frajer' zalapie? Ostatecznie - nie po to wyladowalam niedaleko Pogoni,zeby teraz placic stowe za bilet Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 14:34 Wszystkiego sie mozna spodziewac... No to - do roboty...lejce w dlon Do milego Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 19:52 I slucham.... Jak zaczynali....'dosluchalam sie' czegos marszowego.....Pare sekund pozniej okazalo sie,ze tramwaje tez maja urok To moje sluchanie - to troche tak - jakby sasiedzi glosniejsza bibke zrobili - ale ja z tych,co lubia sasiedzkie balangi - moze dlatego,ze jakos malo ich ostatnio....No i ...jest to jakas linia obrony.... A ja cwana sie 'swiadomie' robie.... - jak szczaw ... Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 20:04 No pewnie....I to ' podbielona' smietana.... Zeby - chociaz troche zaszkodzi - to troche pomoze.... Szczaw to taki....polityczny chwast Odpowiedz Link
bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 20:20 Eeee.chyba jakas przerwa - bo golebia slysze lepiej.... I cos takiego....'blblebuuuueblebubleee,Szczecin'..... /ostatni wyraz - nadinterpretacja z powodu nadmiaru kabaretow w kraju kwitnacego szczawiu Odpowiedz Link
ginger43 I gra muzyka... 25.06.09, 20:29 bella1 napisała: > I slucham.... No ale dla tych zza dalekiej miedzy powiedz KTO gra, to chociaż sobie wyobrażę > okazalo sie,ze tramwaje tez maja urok Oj tak, mają Od 10 lat mam tramwaje za oknem, ale trzeba mi było przespać się na Dworcu Niebuszewo , żeby docenić ich dźwięk, jaki wydają na zakręcie - teraz co jakiś skręca, to czuję się jakbym tam była, mimo że moja 2 chwilowo nie jeździ ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:41 No... jak to kto....Stallone....Sylvester Stallone ... ..... Toz,ja z balkono - kuchni.... O,zaczelo sie....bueblebee ychac...../tramwaj/... Dworzec Niebuszewo?...Bylam na wystawie obrazow pare lat temu...Moze dwa,moze trzy.... Fajny pomysl.... 'Omebapowopada"...... - oklaski - .....o,teraz o wiele glosniej..... - zaczyna sie druga czesc....Zagraniczny...,zaloze sie o mala sume....'uuuuuuuuuu'.... Odpowiedz Link
bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:43 Cos mi podpowiada,ze to ktos,kto sluchal Freddie Mercury czesto...... Odpowiedz Link
ginger43 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:52 U nas byłaby to Deszczowa Piosenka ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
ginger43 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:50 No nie tak się nałaziłam, że nogi mi po mózg wlazły i uciskają istotę szarą, nie jestem zdolna do myślenia I to też przez ten wyjazd do Szczecina zachciało mi się Warszawę zwiedzać, takiego rozpędu nabrałam Poza tym, jak trzeba będzie kogoś oprowadzać, to będę naumiana - co, gdzie i jak Na razie eksperymentuję na Małej Yu i nawet jest zadowolona. ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 21:16 jak kogoś interesuje zielsko, to ujawniam moje przydomowe fotoforum.gazeta.pl/u/e-okto.html Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 21:31 Eeee,to ja Panci zazdraszczam.... Dane siwego,mydla i trawy poprosze - bo w nazewnictwie - to jestesmy takie same Nie wiem,czy zauwazylas, co sie dzieje w przypadku przytulenia dziewczynek i chlopcow...Faktycznzie boom. Odpowiedz Link
e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 21:37 jak się dowiem, to napiszę czasem coś się kupuje, bo ładne, sadzi i zapomina Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 21:42 Taka,ktora teraz jest biala i na koncach lisci rozowawa....? Odpowiedz Link
e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:24 Tak, można ją sobie dowolnie kształtować, moja była już parasolką, kulką, teraz jest wiechciem Te buławy pomarańczowo-żółte to trytomia groniasta, w tle mydła zeszłoroczna szałwia, zakwitła sobie foletowo. Odpowiedz Link
e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:41 Trawa z buszu to miskant chiński Zebrinus /po mojemu pasiak / Odpowiedz Link
ginger43 Re: Uffffffff 26.06.09, 22:46 No coś takiego oczom uwierzyć nie mogę, wreszcie wzięłaś się za focenie Belka, swobodnie możesz zawiścić tych badyli, bo te zdjęcia i tak nie oddają ich ilości i urody Możemy się nawet zjednoczyć w tym zazdroskowaniu, bo moje dopiero są w powijakach, małe i dużo mniej ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 22:54 To oznacza,ze mam dwie wierzby japonskie.... Trytomie pamietam... -Alex podrzucila nazwe - pieknota.... Miskant czesto jest mylony z bambusem.... Szalwia.....- kupuje...Przyda sie do plukanek wlosowo -gardlowych Odpowiedz Link
e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:55 Gini, ja się tylko przebiegłam po grzędach w jednym celu, nie nazywaj tego foceniem! Poza tym mogę się podzielić tym, co do podziału się nadaje. Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:00 He he....- czyli jestes przebiegla A z tym podzialem -to dobrze zrozumialam?Jak tak - to ja bede chetna ...Wymienie sie....Np. na ubranko dla malego psa... Odpowiedz Link
ginger43 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:19 No i przybijam Interes ubity Belcia dostarcza psy, Okto zajmuje się hodowlą badyli ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
ginger43 Ciiii!!! 26.06.09, 23:24 Bo zaraz jakieś CBś lub inna cholera Cię zgarnie O tym się tak głośno nie mówi, chociaż pod latarnią niby najciemniej ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 16:02 Kupilam Sansevierie w doniczkach....Jedna postawilam "po lewej",druga "centralnie".... "Takawa" www.plantoftheweek.org/image/sansevieria1.jpg I zglupialam....Zastanawiam sie,co tak na mnie wplywa....Te kierunki? / musze sie skonsultowac ze specjalista od feng shui/,ksztalt,czy to,ze w kazdej doniczce jest dokladnie po piec odnog / na dodatek - tego samego 'wzrostu'/... Cos jest nie tak....-zrobilam sie 'podejrzliwie nieufna do samej siebie' )))) Odpowiedz Link
ginger43 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:12 Precz z tym zielskiem, jonizuje dodatnio powietrze, ma zły wpływ na człowieka, a fengszuja Ci powie, że zły, bo ma ostro zakończone liście A Twojego niepokój też jest uzasadniony... ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:34 ...Sugerujesz,ze ....kosz?... Nie dam rady....Zaplacone... - moje.... A widelec?...A noze?.... Odpowiedz Link
ginger43 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:45 A wiesz jak fajnie jest jeść palcami... No dobra, obyś to daleko od siebie trzymała, a z pewnością nie w sypialni. ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 18:26 Pewnie,ze wiem...."Dzikusem' nie jestem i nie raz 'au jus' przeplywal mi miedzy palcami....)))) A co z ta sypialnia?....Bo wystawilam ' to to' na tarasie....Obita szafka bez zawiasow zyskala 'jakos'....,a stol jest widoczny z sypialni....Powinnam sie martwic?...Bo - sadzac z samopoczucia.... - jakos mi to do glowy nie przychodzi.... Odpowiedz Link
ginger43 Re: Uffffffff 24.07.09, 08:45 Patrzenie nie szkodzi, a z sypialnią chodzi o to, że dodatnio jonizuje powietrze, a dwa w sypialni nie powinno trzymać się kwiatów, bo w nocy zabierają tlen, ale to takie tam gadanie - miałam swojego czasu małpi gaj w sypialni i żyję ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link