Dodaj do ulubionych

Byla muza i te inne...teraz rosliny....

22.05.09, 19:16
Zafascynowal mnie dzisiaj 'dyptam jesionolisty'....
Czego to natura nie wymyslila...Pomyslalam,ze moze plot by z czegos takiego
zrobic wink)))
Sporzadzmy liste najfajniejszych 'badyli'....- ale tych...legalnych..wink
Obserwuj wątek
    • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:25
      Poprosze nazwe lacinska.
      • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:34
        Lacinska - a bardzo prosze....f.....g oparzacz wink
        • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:40
          Bielun - musi byc...i to z kilku powodowwink
          Barszcz Sosnowskiego - podaruje sobie...
          Maki....
          Licze /bardzo/ na Okto w tym temacie ..smile
          • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:45
            /Przyznam sie.... -sciagam 'tu',zeby pozniej bylo latwiej ...wink/.
            Zachorowalam na to:
            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Allium_Giganteum_(4).jpg&filetimestamp=20071009210229
            Szkoda,ze efekty takie pozne.....
            • e-okto Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 21:45
              bella1 napisała:

              > /Przyznam sie.... -sciagam 'tu',zeby pozniej bylo latwiej ...wink/.
              > Zachorowalam na to:
              > pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Allium_Giganteum_
              (4).jpg&filetimestamp=20071009210229
              > Szkoda,ze efekty takie pozne.....

              czosnek kwiatowy smile pole jakoś wygląda, ale pojedyncze egzemplarze
              giną w tłumie, no chyba, że się je na tle żywopłotu posadzi, moim
              nawet kora w podłożu nie przeszkadza

              chmielu nie sadź, przy odrobinie szczęścia sam wyrośnie w najmniej
              odpowiednim miejscu, przedwczoraj uwalniałam truskawki...
              lepiej niech się pnie wyciokrzew, pachnie do obłędu smile

              mak dla maku wink, czy dla kwiatów? jak kwiaty to m. syberyjskie,
              strasznie się panoszą, ale taka kępa dobrze rozrośnięta wygląda
              uroczo

              łubin... ulubiony - ciemnoczerwony smile
              a propos łubinu przypomniałam sobie o ostróżkach, rosły po
              sąsiedzku, cała gama błękitów, od bladoniebieskich przez fiolety do
              granatowych - trzeba lubić niebieski wink

              trawy są fajne, bardzo dekoracyjne, ale też trzeba diabelstwo
              pilnować
              ciekawie wsród kwiatów wygląda proso - efekt wystawiania papugi na
              taras smile




              • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 23.05.09, 07:24
                Wielkie dzieki,Okto....
                Z tym czosnkiem kwiatowym - to faktycznie trzeba czekac 3 lata?...
                Bo ja niecierpliwa....
                Maki - oczywiscie ,ze dla kwiatow ...Na kompot - to ja 'sliwkami lece' :})....
                Jak je 'potraktowac',zeby 'byly'?Probowalam kiedys - i nic....
                MOja duma...wisteria - zakwitla w koncu....Nie tak ,po francusku - ale to
                pierwszy raz...Piec lat czekalam....
                Lubin mialam - wyrwany z pola - z 'rolniczym podziekowaniem'.....I ....znikl jak
                kamfora... - pewnie za malo dbalam o chwasty.....
                Z tymi makami - to komponuja sie chabry....Kolejny chwast....wink
                Trawy - to postanowione....
                MYslalam nawet o bambusie,ale przerazaja mnie te korzenie... - chyba ogranicze
                ...betonem....
                Proso....To nowy pomysl...i calkiem do przyjecia - jak podasz przepis...
                I lesna tabaka....Musi byc....Musi sie przyjac....
                Dawaj dalej - innych tez zachecam....Dzieks wielki.....
                smile
          • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:47
            Chmiel posadz.
            • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:57
              To ja wole piwonie....
              O,rzepak wstawiam na liste ...i lubin - koniecznie...
              • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 19:59
                Zmieniam zdanie .Chmiel jest cudny..."Niedoczytana" bylam....wink
                www.atlas-roslin.com/_media/chmiel_zwyczajny.jpg
              • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:01
                Czy nie lepiej isc do sklepu na rogu.
                I ogrodnik sobie odpocznie.
                A po co Ci ten plot?
                • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:02
                  ....Zeby wstrzymac ciekawskich mieszczuchow przed ogladaniem brudnego samochodu wink
                  • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:05
                    Lepiej postaw garaz.
                    I przycinac nie trzeba.
                    • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:08
                      Zaczynam watpic,czy widziales "Kaloszowa'....Tam stoi garaz.... -na dodatek -
                      tak brzydki,ze zapewne bys tego nie przegapil wink)))
                      • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:12
                        W Tej wsi nie ma garazy.
                        Obory i to drewniane sa.
                        Zapomnialem,ze mialem nic nie mowic.
                        • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:16
                          Ales sie wkopal.....Nie byles....Pomyliles mnie z exem wink...Tak to jest - jak
                          sie slucha jednym uchem -a wypuszcza drugim....
                          Tak,teraz juz wiem - wiozles rodzinke nad morze wink)))
                          • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:19
                            Bylem.Prawie trzy dni.
                            • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:20
                              Tyle zajelo Tobie czasu wyjechanie z lasu?wink
                              • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:24
                                Tzn...chyba dwa dni... - bo trzeci zajelo Tobie mycie samochodu wink i scieranie
                                blocka z lakierowanych tenisowek wink
                                • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:27
                                  Czy ktos to slyszy?
                                  • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:28
                                    Nie wpadaj w paranoje....Jak Ty nie powiesz -to jestesmy bezpieczni ....
                              • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:26
                                Pod wlos mnie chcesz wziac.
                                I tak Ci nie powiem,ze bylem na Mazurach.
                                • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:27
                                  Zabawne....Musisz mi zdradzic tajemnice.... - jak Wy to robicie?wink)))
                    • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:09
                      Ostatnio wpadlas w takie rolne tematy.
                      Do Samoobrony sie zapisalas?
                      • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:12
                        Do "Samoobrony' od wtedy - kiedy sie zaczales chwalic,ze ....trafiles wink)...I,ze
                        lepiej bys sobie poradzil....
                        W tematach rolnych -to ja od dawna...Tylko sie kamuflowalam -guglujac wink)))
                        • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:15
                          A sierp masz.Ten od mlota.
                          • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:19
                            Mam,mam...Jak i inne akcesoria...Pochwalilabym sie nawet -ze dzieki wielkiej i
                            wzajemnej milosci - Lenin ma sie tez dobrze w innych miejscach....
                            • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:22
                              To dobrze,bo ziemie nalezy uprawiac tylko politycznie.
                              • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:26
                                Tak mowia w stolycy...My tam swoje wiemy ....
                                • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:32
                                  Najladniejsze warszawianki sa przyjezdne...
                                  • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:35
                                    Nachal....lece - bo jak zostane - to mi tylko na 'nawoz' starczy....
                                    A z tymi Warszawiankami - to prawda....Macie taka jedna - swietna....Nosowska
                                    sie nazywa....smile.../no i Ginger :}/...
                                    Co Wy byscie bez nas zrobili.....
                                    • nachalny14 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 20:38
                                      To wlasnie sa takie warszawianki.
                                      • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 22.05.09, 21:06
                                        Taka wlasnie ta Warszawa...wink
                                        Wiesz....- ten rzepak zalamal calkowicie moje przekonanie,ze z 'przyrody' bylam
                                        na' OK z minusem'....
                                        To krzyzowka kapusty !wink)))))
                                        • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 08:39
                                          Na wszelkie troski - bluszczyk kurdybanek....winkMozna kosic - a ten i tak
                                          "pelza"....I nie ma w tym zadnej ujmy....Tylko czlowiek ma 'patent negatywny' -
                                          na to slowo....W naturze - zalezy od okolicznosci....Czesto - 'brzuchem po
                                          ziemi' oznacza przetrwanie i sukces....:}../wspominajac ' czule' weza...wink/
                                          Ponoc - z punktu 'kwiatowego' - taka sama 'wlasnosc' maja stokrotki....
                                          Moze stad ta nazwa?wink
                                          .....................
                                          /Motto dnia:Fauna kontra flora?.....Przystane...powacham roze i wezme udzial w
                                          wyscigu szczurow...../

                                          • piernicyna Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 19:50

                                            ładne naturalne ogrodzenie np. ogrodu z patyków zrobić można - poustawianych obok siebie - naturalnie ładne jest
    • ginger43 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 24.05.09, 18:37
      Ja ostatnio głównie w różnych badylkach "siedzę" wink Baaa, nawet się
      pochwalę, że mi przez ostatni tydzień powzchodziło to co posiałam,
      ale też od diabła dużo tego, co się samo wysiało tongue_out Na razie rośnie
      wszystko, bo nie da się odróżnić co jest rośliną właściwą, a co
      badziewiem smile
      Belcia - na płot rzuć sobie mini-kiwi - ma ogromne roczne przyrosty
      i zjeść można smile albo winogrona - też pyszne! Acha i żadnych psów,
      bo rozdeptują, obsikują i walą swoje włochate cielska w grządki
      kwiatowe sad Ja już mam dwa i będę szczęśliwa jeśli 10% moich "upraw"
      przetrwa.

      ................................................................
      "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
      odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
      • bella1 Re: Byla muza i te inne...teraz rosliny.... 25.05.09, 07:47
        Mini kiwi do rozpatrzenia i 'zapodany'...
        Zatrzymalam sie dzisiaj przy plazy....Wzrok przyciagnelo ....proso...Pomyslalam
        o tej ' papudze w klatce' i zgodzilam sie z 'papuga',ale z 'klatka' mam klopoty
        wink..Z prosa wieje ....wolnoscia wink
        Patyki na ogrodzenie nie wchodza w gre.... / ogrodzenie jest,a gdyby nie bylo -
        to 'skad wziac tyle patykow' winkAle widzialam takowe i przyznaje -ze calkiem do
        rzeczy....
        .................
        Czasami - najwiekszy problem - stanowi nasze / jakies tam/ szczescie....wink
        Moje brzozy.....Zazdrosne,zaborcze.... - postepujace jak 'kat' ze
        slabszymi...Przeciez nie wytne .../nielogiczne byloby/...wink
        • ginger43 ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 08:07
          nie żebym była jakąś podglądaczką wink ale zastanawiam się co się
          będzie działo wiosną w moim ogródku, bo to mini kiwi jeden krzaczek
          to dziewczynka, drugi chłopczyk smile Wiadomo, że do tanga trzeba
          dwojga wink a planuję jeszcze borówki amerykańskie - chociaż wtedy to
          już jakiś seks zbiorowy będzie tongue_out
          ................................................................
          "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
          odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
          • bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 08:25
            W moim ogrodzie - juz teraz... 'same dziwy'....winkZa patriotycznym watkiem
            krzakowym/bialo - czerwonym/ - skryla sie borowa amerykanska/...Ponoc sledzi
            wiadomosci gospodarcze - bo ma w tym roku mniej kwiatow - niz 'krzaki'...Recesja?wink
            • alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 12:36
              magnolia (Solange), bez, żonkile, łubin, konwalie, chabry, wrzos,
              lwie paszcze, frezje, powojnik, trytoma
              bambus
              glicynia
              wszelkiej maści iglaki,
              bezwzglęnie róże (z naciskiem na herbaciane)
              i ukochane słoneczniki

              zamiast ogródka powinnam mieć pole
              tak z 10 hektarów wink
              • bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 17:35
                Ho ho -Alex -ta trytoma to mnie zabilas....smile.Tez chce taka -tylko czy to bedzie
                roslo?
                Sloneczniki - jak moglam zapomniec ?smile
                Magnolia nie uchowa sie -to juz wiem.
                10 hektarow .....Nie dalabym rady /chyba/... -ale tez 'miec sie chce wink....
                • nachalny14 Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 17:59
                  Lepiej posadz pokrzywy w doniczce.
                  • exman Re: ciekawe co się będzie działo 25.05.09, 18:09
                    Przelatywałem dzisiaj przez Lasek Arkoński, jak mnie nie pieprznął aromat akcji
                    ... ledwie wyhamowałem. 10 minut aromaterapii. i dalej further up, further in !
                    • piernicyna Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 00:50

                      Potem ja całą chmiel gęsty owinie,
                      Ale tymczasem jest tego koloru,
                      Co liście lilii wodnych na głębinie
                      Zrywane w świetle letniego wieczoru.

                      Sztachety z wierzchu malowane biało:
                      Białe i ostre, zawsze jak płomyki.
                      Dziwne, że ptakom to nie przeszkadzało,
                      Raz nawet usiadł na nich gołąb dziki.

                      Klamka jest z drewna, gładka tak jak bywa
                      Drzewo wytarte ujmowaniem ręką.
                      Pod klamkę lubi skradać się pokrzywa,
                      a żółty jaśmin jest tu latarenką.
                      /Miłosz-Furtka/
                    • alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:18
                      exman napisał:
                      jak mnie nie pieprznął aromat akcji



                      teraz mam to na codzień smile smile smile
                      przed domem i za domem akacje smile


                      polecam naleśniki z kwiatem akacji ...
                      mniam mniam
                      • exman Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:44
                        Słyszałem gdzieś że tak można ale nie wyobrażam sobie tego smile
                • alex-0_0 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:22
                  bella1 napisała:

                  > Ho ho -Alex -ta trytoma to mnie zabilas....smile.Tez chce taka -tylko
                  czy to bedzie roslo?

                  powinna, aczkolwiek ręki za nią nie dam wink


                  > Magnolia nie uchowa sie -to juz wiem.

                  piękna bestyjka jest lecz wygama specyficznego klimatu: szczecińsko-
                  wrocławskiego wink

                  > 10 hektarow .....Nie dalabym rady /chyba/... -ale tez 'miec sie
                  chce wink....



                  toc ja nie mówię że dam radę ... ale chcę lub powinnam wink smile

                  po chwili zastanowienia:
                  a od czego są harcerze i zuchy ... winksmile
                  • bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:29
                    Zuchy i harcerze sa "od".....niepamietnych czasow ...tacy sami..wink
                    Ale znalazlas patent....Probuj smile/a ja 'zazdraszczam' - bo mam tylko na stanie
                    jednego 'zucha'...wink
                    • bella1 Re: ciekawe co się będzie działo 26.05.09, 07:50
                      Alex - dawaj przepis....- a jak nie - to sama wymysle....
                      /Za pozno wink/...
                      "Zrywasz kwiatki akacji noca,zeby sasiedzi i posiadacze polaczenia internetowego
                      nie widzieli'...Kwiatki wkladasz do lodowki,zeby zachowaly 'ksztalt i
                      powab'...Na drugi dzien - prosisz tesciowa,zeby usmazyla nalesniki / bo tylko
                      tesciowe' potrafia wink/....,serwujesz nalesniki na ulubionym talerzu 'w paprotki'
                      i ozdabiasz kwiatkami akacji....
                      • alex-0_0 naleśniki z akacją 26.05.09, 08:19
                        możesz też tak:

                        zerwać kiście akacjowe
                        zanurzyć je w cieście naleśnikowym
                        i na patelnię smile

                        można ciasto nalesnikowe zamienić na ciasto piwne!


                        moja babcia robiła też pierogi z akacją ...
                        • bella1 Re: naleśniki z akacją 26.05.09, 08:27
                          To juz wiem...Po Babci masz 'nadmiar mysli'....smile
                          Ladnie...Pomysl na nalesniki - kupiony...smile
                          • alex-0_0 Re: naleśniki z akacją 26.05.09, 08:27
                            smile
                        • ginger43 spytam naiwnie 26.05.09, 10:29
                          serio to się jada? Nie chciałabym otruć siebie i rodziny tongue_out

                          ................................................................
                          "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
                          odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
                          • alex-0_0 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 11:26
                            jada, jada

                            znam takich co oskubują kwiatki z gałązek
                            i mieszają kwiecie z ciastem ...
                            • bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:27
                              Gini - a miod akacjowy wink?
                              A rozane platki ,a dendrobium....?
                              Kiedys wsadzilam w kostki lodu polne bratki -takie malenstwa....Ladnie
                              wygladaly,a przytrafil sie zdegustowany,ktory oznajmil,ze cos mu plywa w
                              drinku...Jego wina,mogl wypic szybciej -to by sie kostka nie rozpuscila....
                              • ginger43 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:38
                                no miody są różne akacjowe, wielokwiatowe - to nie znaczy, że
                                wszystkie kwiatki trzeba zżerać wink Ale z tymi bratkami to świetny
                                pomysł mi poddałaś - rosną u mnie takie polne ślicznoty maleńkie smile
                                A konfitura z płatków róży do herbaty wyśmienita, uwielbiam aromat
                                dzikich róż... przy dzikich plażach...
                                ................................................................
                                "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
                                odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
                                • bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:42
                                  To sie bardzo ciesze....
                                  • bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 20:58
                                    Dajcie przepis na cos z nasturcja...O...bez tez jadlam...I rumianek pilam...i
                                    hibiskusowa herbatke....
                                    • ginger43 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 21:05
                                      Sok z czarnego bzu jest pyszny, tylko obniża ciśnienie trzeba
                                      uważać smile

                                      ................................................................
                                      "Jeśli nie zbierzemy plonów na czas, owoce zgniją. Problemy zaś
                                      odłożone na później nie przestaną rosnąć" (Piąta Góra)
                                      • bella1 Re: spytam naiwnie 26.05.09, 21:09
                                        Jak obniza - to ja moge "nieuwazac"..wink
                                    • alex-0_0 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 09:56
                                      hibiskusika właśnie popijam smile

                                      niestety w naszym kraju zakup prawdziwego hibiskusa niemożliwy
                                      niestety ...

                                      swojego czasu mój pływający brat cioteczny z Indii
                                      dostarczał cały wór
                                      wkładało się do szklanki zasuszony kwiatek,
                                      zalewało wrzątkiem
                                      i w szklance otwierała się piękne cudeńko (podobne do róży chińskiej)
                                      ....
                                      • alex-0_0 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 10:13
                                        teraz osiągnęłam mistrzostwo świata
                                        w byciu nieprzytomną z rana

                                        hibiskus i chińska róża to to samo ...
                                        Bęc!
                                        • ginger43 Re: spytam naiwnie 27.05.09, 10:20
                                          Ciii, nie Ty jedna nieprzytomna, inni też śpiący, zapracowani, lub
                                          niedouczeni bilogicznie, połowa nie zauważy wink

                                          ................................................................
                                          Nic się nie dzieje przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i
                                          konieczność. Platon
                                          • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 11:23
                                            Ktos dodal digitalis purpuree do forum.....Wszystko wymarlo...
                                            Przyznac sie...kto ma rozowe palce?....
                                            wink
                                            • e-okto Re: spytam naiwnie 25.06.09, 13:42
                                              Palce mam w kolorze zdrowej opalenizny, ale jeden ma ciemne smugi,
                                              podrapałam się w głowę przy farbowaniu włosów smile
                                              Może wszyscy nasi podopieczni wyjechali? Wiem o jednej sztuce, Bea
                                              jodu zażywa.
                                              • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 14:11
                                                Podejrzane te Twoje tlumaczeniawink.I ta opalenizna,ktora zaciera sladywink.
                                                Pewnikiem ktos wydal przepustki...
                                                A ze i Ordynatora nie ma dzisiaj - to sobie podrobie i tez 'sie puszcze' wink.
                                                Pojade do Szczecina - moze sie na koncert 'za frajer' zalapie?
                                                Ostatecznie - nie po to wyladowalam niedaleko Pogoni,zeby teraz placic stowe za
                                                bilet wink
                                                • e-okto Re: spytam naiwnie 25.06.09, 14:29
                                                  To jest myśl, może tam spotkasz "naszych" smile
                                                  • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 14:34
                                                    Wszystkiego sie mozna spodziewac...
                                                    No to - do roboty...lejce w dlonwink
                                                    Do milego smile
                                                  • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 19:52
                                                    I slucham....smile
                                                    Jak zaczynali....'dosluchalam sie' czegos marszowego.....Pare sekund pozniej
                                                    okazalo sie,ze tramwaje tez maja urok wink
                                                    To moje sluchanie - to troche tak - jakby sasiedzi glosniejsza bibke zrobili -
                                                    ale ja z tych,co lubia sasiedzkie balangi - moze dlatego,ze jakos malo ich
                                                    ostatnio....No i ...jest to jakas linia obrony....
                                                    A ja cwana sie 'swiadomie' robie.... - jak szczaw wink...
                                                  • exman Re: spytam naiwnie 25.06.09, 19:55
                                                    ...szczaw...szczawiowa ... z jajeczkiem ...
                                                  • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 20:04
                                                    No pewnie....I to ' podbielona' smietana....wink
                                                    Zeby - chociaz troche zaszkodzi - to troche pomoze....
                                                    Szczaw to taki....polityczny chwast wink
                                                  • bella1 Re: spytam naiwnie 25.06.09, 20:20
                                                    Eeee.chyba jakas przerwa - bo golebia slysze lepiej....
                                                    I cos takiego....'blblebuuuueblebubleee,Szczecin'.....
                                                    /ostatni wyraz - nadinterpretacja z powodu nadmiaru kabaretow w kraju
                                                    kwitnacego szczawiu wink
                                                  • ginger43 I gra muzyka... 25.06.09, 20:29
                                                    bella1 napisała:

                                                    > I slucham....smile
                                                    No ale dla tych zza dalekiej miedzy powiedz KTO gra, to chociaż
                                                    sobie wyobrażę wink
                                                    > okazalo sie,ze tramwaje tez maja urok wink
                                                    Oj tak, mają wink Od 10 lat mam tramwaje za oknem, ale trzeba mi było
                                                    przespać się na Dworcu Niebuszewo wink, żeby docenić ich dźwięk, jaki
                                                    wydają na zakręcie - teraz co jakiś skręca, to czuję się jakbym tam
                                                    była, mimo że moja 2 chwilowo nie jeździsmile
                                                    ................................................................
                                                    Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                                  • bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:41
                                                    No... jak to kto....Stallone....Sylvester Stallone wink...
                                                    .....
                                                    Toz,ja z balkono - kuchni....
                                                    O,zaczelo sie....bueblebee ychac...../tramwaj/...
                                                    Dworzec Niebuszewo?...Bylam na wystawie obrazow pare lat temu...Moze dwa,moze
                                                    trzy....
                                                    Fajny pomysl....
                                                    'Omebapowopada"...... - oklaski - .....o,teraz o wiele glosniej..... - zaczyna
                                                    sie druga czesc....Zagraniczny...,zaloze sie o mala sume....'uuuuuuuuuu'....
                                                  • bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:43
                                                    Cos mi podpowiada,ze to ktos,kto sluchal Freddie Mercury czesto......smile
                                                  • bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:50
                                                    Moge nawet sobie potanczyc....
                                                  • ginger43 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:52
                                                    U nas byłaby to Deszczowa Piosenka wink

                                                    ................................................................
                                                    Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                                  • ginger43 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 20:50
                                                    No nie sad tak się nałaziłam, że nogi mi po mózg wlazły i uciskają
                                                    istotę szarą, nie jestem zdolna do myślenia wink I to też przez ten
                                                    wyjazd do Szczecina wink zachciało mi się Warszawę zwiedzać, takiego
                                                    rozpędu nabrałam tongue_out Poza tym, jak trzeba będzie kogoś oprowadzać, to
                                                    będę naumiana - co, gdzie i jak smile Na razie eksperymentuję na Małej
                                                    Yu i nawet jest zadowolona.
                                                    ................................................................
                                                    Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                                  • bella1 Re: I gra muzyka... 25.06.09, 21:58
                                                    "Ulice ksztalca'!
    • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 21:16
      jak kogoś interesuje zielsko, to ujawniam moje przydomowe smile

      fotoforum.gazeta.pl/u/e-okto.html
      • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 21:31
        Eeee,to ja Panci zazdraszczam....smile
        Dane siwego,mydla i trawy poprosze - bo w nazewnictwie - to jestesmy takie same wink
        Nie wiem,czy zauwazylas, co sie dzieje w przypadku przytulenia dziewczynek i
        chlopcow...Faktycznzie boom.

        • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 21:37
          jak się dowiem, to napiszę tongue_out
          czasem coś się kupuje, bo ładne, sadzi i zapomina smile
          • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 21:40
            siwa to wierzba japońska
            • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 21:42
              Taka,ktora teraz jest biala i na koncach lisci rozowawa....?
              • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:24
                Tak, można ją sobie dowolnie kształtować, moja była już parasolką,
                kulką, teraz jest wiechciem wink
                Te buławy pomarańczowo-żółte to trytomia groniasta, w tle mydła
                zeszłoroczna szałwia, zakwitła sobie foletowo.
                • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:41
                  Trawa z buszu to miskant chiński Zebrinus /po mojemu pasiak smile/
                  • ginger43 Re: Uffffffff 26.06.09, 22:46
                    No coś takiego wink oczom uwierzyć nie mogę, wreszcie wzięłaś się za
                    focenie tongue_out
                    Belka, swobodnie możesz zawiścić tych badyli, bo te zdjęcia i tak
                    nie oddają ich ilości i urody tongue_out Możemy się nawet zjednoczyć w tym
                    zazdroskowaniu, bo moje dopiero są w powijakach, małe i dużo mniej wink
                    ................................................................
                    Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                    • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 22:54
                      To oznacza,ze mam dwie wierzby japonskie....smile
                      Trytomie pamietam... -Alex podrzucila nazwe - pieknota....
                      Miskant czesto jest mylony z bambusem....
                      Szalwia.....- kupuje...Przyda sie do plukanek wlosowo -gardlowych wink
                    • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 22:55
                      Gini, ja się tylko przebiegłam po grzędach w jednym celu, nie
                      nazywaj tego foceniem! smile
                      Poza tym mogę się podzielić tym, co do podziału się nadaje.
                      • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:00
                        He he....- czyli jestes przebiegla wink
                        A z tym podzialem -to dobrze zrozumialam?smileJak tak - to ja bede chetna
                        ...Wymienie sie....Np. na ubranko dla malego psa...smile
                        • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 23:04
                          smile wystarczy odkopać, nie trzeba ubierać
                          • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:06
                            Jezu Chryste....Psa odkopac?wink
                            • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 23:08
                              trochę żal, bo na psie dobrze rośnie wink
                              • bella1 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:16
                                smile
                                Ale i z 'gojeniem sie' nie ma klopotow....
                                • ginger43 Re: Uffffffff 26.06.09, 23:19
                                  No i przybijam wink Interes ubity smile Belcia dostarcza psy, Okto
                                  zajmuje się hodowlą badyli wink
                                  ................................................................
                                  Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                • e-okto Re: Uffffffff 26.06.09, 23:21
                                  Otóż to, dlatego wspomniałam o "działce"
                                  • ginger43 Ciiii!!! 26.06.09, 23:24
                                    Bo zaraz jakieś CBś lub inna cholera Cię zgarnie wink O tym się tak
                                    głośno nie mówi, chociaż pod latarnią niby najciemniej tongue_out
                                    ................................................................
                                    Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                  • exman Re: Uffffffff 27.06.09, 09:10
                                    Fajowe to kiwi smile
                                    • bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 16:02
                                      Kupilam Sansevierie w doniczkach....Jedna postawilam "po lewej",druga
                                      "centralnie"....
                                      "Takawa"wink
                                      www.plantoftheweek.org/image/sansevieria1.jpg
                                      I zglupialam....Zastanawiam sie,co tak na mnie wplywa....Te kierunki? / musze
                                      sie skonsultowac ze specjalista od feng shui/,ksztalt,czy to,ze w kazdej
                                      doniczce jest dokladnie po piec odnog / na dodatek - tego samego 'wzrostu'/...
                                      Cos jest nie tak....-zrobilam sie 'podejrzliwie nieufna do samej siebie' wink))))
                                      • ginger43 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:12
                                        Precz z tym zielskiem, jonizuje dodatnio powietrze, ma zły wpływ na
                                        człowieka, a fengszuja Ci powie, że zły, bo ma ostro zakończone
                                        liście tongue_out A Twojego niepokój też jest uzasadniony... tongue_out
                                        ................................................................
                                        Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                        • bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:34
                                          ...Sugerujesz,ze ....kosz?...
                                          Nie dam rady....Zaplacone... - moje....wink
                                          A widelec?...A noze?....
                                          smile
                                          • ginger43 Re: Uffffffff 23.07.09, 17:45
                                            A wiesz jak fajnie jest jeść palcami...
                                            No dobra, obyś to daleko od siebie trzymała, a z pewnością nie w
                                            sypialni.

                                            ................................................................
                                            Koniec jednego, jest początkiem drugiego...
                                            • bella1 Re: Uffffffff 23.07.09, 18:26
                                              Pewnie,ze wiem...."Dzikusem' nie jestem i nie raz 'au jus' przeplywal mi miedzy
                                              palcami....wink))))
                                              A co z ta sypialnia?....Bo wystawilam ' to to' na tarasie....Obita szafka bez
                                              zawiasow zyskala 'jakos'....,a stol jest widoczny z sypialni....Powinnam sie
                                              martwic?...Bo - sadzac z samopoczucia.... - jakos mi to do glowy nie
                                              przychodzi....wink
                                              • ginger43 Re: Uffffffff 24.07.09, 08:45
                                                Patrzenie nie szkodzi, a z sypialnią chodzi o to, że dodatnio
                                                jonizuje powietrze, a dwa w sypialni nie powinno trzymać się
                                                kwiatów, bo w nocy zabierają tlen, ale to takie tam gadanie - miałam
                                                swojego czasu małpi gaj w sypialni i żyję wink

                                                ................................................................
                                                Koniec jednego, jest początkiem drugiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka