Dodaj do ulubionych

Nosicie czapki?

22.01.04, 21:48
Zrobiło się zimno. Jestem ciekawa czy nosicie czapki czy paradujecie mimo
chłodu z gołową głową. Ja najpierw rano próbuję coś zrobić z włosami potem
zakładam czapkę i jak ją zdejmę to wyglądam trochę śmiesznie ale bez czapki
mi zimno, strasznie!
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Nosicie czapki? 22.01.04, 22:12
      Noszę, i to do wczesnej jesieni. Jestem zmarźlak i nawet beznadziejna fryzura
      spod czapki mnie nie przekona. Zimno mi i tyle:)
      • kasienka80 Tak 22.01.04, 22:32
        Ja nosze kapelusiki nawet tutaj we francji gdzie jest troche cieplej :-) tzn
        jak temperatura jest okolo 0stopni.
        Z fryzura nie mam problemu, bo dlugie wlosy nie czochraja sie.
        A jak jade na narty to zakladam ciepla polarowa czapeczke
    • june.miller Re: Nosicie czapki? 22.01.04, 23:03
      Jasne, że noszę, bez czapki zimno i niezdrowo jest :-) Na duże mrozy mam nawet
      dwuwarstwową polarowo- weniana uszatkę wiążana pod broda :-) Fryzurę w zimie
      zawsze mam taką, żeby czapka jej zbytnio nie masakrowała. Swoją drogą czasami
      az przykro się patrzy na te wszystkie dziewczynki, które uważają, że czapka
      odbiera im urodę, i marzną okrutnie z włosami przysypanymi śniegiem...
    • ann.k Re: Nosicie czapki? 22.01.04, 23:16
      Ja jestem twarda i nie zakladam czapki powyzej -15 stopni mrozu :) Nie cierpie
      nosic czapek, chociaz twarzowo mi w praktycznie kazdym nakryciu głowy. Czapke
      zakładam na narty, na łyżwy. Poza tym wole zarzucić kaptur na głowę.
      • _waterfall_ Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 05:50
        Ja rowniez nie nosze do momentu krytycznego kiedy to przemarzne do bolu:(potem
        przez kilka dni ubieram czapke...
    • malen_a Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 09:04
      nosze, jak pada snieg, gdyz nie cierpie wlosow mokrych od sniegu i deszczy (po
      zdjeciu czapki wygladam za to jak, nie obrazajac Kurczaka, kurczak :-))) ;
      przy innej pogodzie ratuje mnie kaptur

    • aariel Nosze bardzo! 23.01.04, 10:00
      Ja juz od paru miesiecy bez czapki nigdzie sie nie ruszam. Wiem, ze jakbym jej
      nie wlozyla, to wrocilambym do domu z murowana goraczka. Juz przecwiczylam to w
      zeszlym roku.
    • kurczak1976 Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 10:15
      Ja jetsem prawdziwym czapkowrogiem. Nienawidze czapek do tego stopnia ze nawet
      przy najwiekszych mrozach twardo walcze z tempertura nakladajac tylko kaptur.
      Kiedys kupilam sobie kapelusik w ktorym jako tako wygladam ale on jest jakos
      niekompatybilny z szalikiem przy zalozeniu ktorego kapelusz zsuwa mi sie na
      oczy brrr...
      A bez szaliczka to ja z domu nie wyjde :o)

      Teraz kupilam sobie czapke na narty. Wygladam w niej jako tako ale coz na
      stoku juz sie nie da bez.
      Ale ile bylo zachodu, coby nie byla welniana bo zadrapalabym sie na smierc, w
      normalnym ksztalcie bez udziwnien itp...
      No i w koncu prawie pod przymusem kupilam sobie polarowa czapke za 15 zl. Taki
      wydatek na cos znienawidzonego jeszcze przelknelam hihi...
      • ann.k Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 18:30
        Kurczak to tak jak ja :) Bez szalika z domu z ani rusz. I to już od pierwszych
        zimnych wiatrów w październiku, a bywa, że i w chłodne wrześnie owijam szyję
        jedwabnym szaliczkiem. Do tego stopnia nienawidzę jak mi w szyje wieje, ze
        nawet jak mam golf, owijam sie jeszcze szalikiem. Poza tym uwielbiam szaliki.
        Czasami nosze je nawet jako element ubioru.
    • k.mmilka Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 10:52
      Pewnie, że noszę. Włosy rzeczywiście robią się trochę przyklapnięte, ale nie
      zamierzam chorować na zapalenie zatok tylko po to, żeby tego uniknąć. Poza tym
      uważam, że dobrze dobrana czapka i tak wygląda o wiele lepiej niż czerwone uszy
      i twarz wykrzywiona z zimna.
      • anetchen Re: Nosicie czapki? 23.01.04, 13:14
        Z tymi zatokami to ja mam odwieczny problem i chociaż nienawidzę wszelkiego
        rodzaju czapek i beretów, to beret noszę. Kiedyś jako nastolatka nie chodziłam
        z gołą głową nawet przy -20 stopniach i pewnie teraz za to płacę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka