Dodaj do ulubionych

Uczulenie na śnieg...

03.03.04, 07:24
Jak patrzę w tej chwili co się dzieje za oknem to dostaję wysypki
antyśniegowej. Tym bardziej, że koleżanka z Torunia przedwczoraj powiedziała
mi przez telefon, że jak szla do pracy to jej się buty zakurzyły bo tak jest
sucho... O ironio. Wiosno gdzie jesteś?! Chyba jakiś indiański taniec słońca
trzeba będzie odtańczyć.
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 07:36
      K****!!! Zasypało mnie z rana komputera!!! Gdzież ta klawiatura, do cholery? W
      dodatku biała, swołocz!
      • ronja Z przekory... 03.03.04, 07:53
        Ale za to jak pieknie osiadł ten śnieg na gałązkach;) Jak koronka to z rana
        wyglądało:)
        • ryza_malpa1 Re: Z przekory... 03.03.04, 08:16
          Śnieg precz z gałazek!!
          Zielona na gałązki!!!!
          • lodbrok Re: Z przekory... 03.03.04, 09:11
            Ronka, ja ci chyba ufunduję wycieczkę na Szpicbergen! Prawie wszystkie wyloty z
            miasta i do miasta zablokowane, tłuczydupa na całego, Docka zasypało przy
            kompie, a ty mi tu o śnieżku na drzewach! To tak jak np. z czekoladą, jest
            pyszna ale w nadmiarze powoduje niestrawność... :-))
    • czarna33 Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 10:09
      Hmm zaczynam też już mieć tego dość..w skarpety mi naleciało jak ze psem szłam
      i w domu pełno tego rozpuszczonego gówna pomieszanego z piaskiem.Wlazłam w to i
      mam mokrą nogę:(
    • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 11:03
      To jest obrzydliwe!! Nazywam to białą śmiercią! Nie moge już patrzeć na ś.....
      (ocenzurowano). Śnieg w marcu - to trąci perwersją!
      • zo_h Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 11:17
        Śnieg sam w sobie to moze jeszcze nie tak bardzo, ale te snieżne zaspy to już
        kompletna perwersja. I co gorsza wczoraj znów zima swoje dosypała.
        • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 11:51
          U mnie to paskudztwo leci z chmury :/
          • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 11:55
            very_famous napisała:

            > U mnie to paskudztwo leci z chmury :/
            >

            A nas wyrasta spod ziemi i jest przywozone ciężarowkami z innych miast:-))
            • zo_h Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:04
              Piękne słońce za oknem ... od śniegu taki blsk bije że za długo nie da sie na
              niego patrzeć. Na szczeście mam pokój z północnej strony bloku więc żyje w
              ciągłej strefie mroku :D.
              • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:08
                Raczej w strefie cienia..
                Małe Archiwum X?
                Strefa 11 (chyba)
                • zo_h Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:11
                  Tak a w piwnicy pod półką z powidłami zakopuje swoje ofiary :P.
                  • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:28
                    To my sobie nawzajem katar leczyliśmy a teraz Ty ze mnie Kubę Rozpruwacza
                    robisz?? TYPOWE PODEJŚCIE :PPP
            • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:10
              Proszę bardzo! Ja informuję co za oknem a Ty we mnie śnieżką rzucasz!
              Już ładuję resztki śniegu na ciężarówkę i wysyłam expresem :PPP
              • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:16
                Śniegu ci u nas dosyć ale i ten przyjmiemy he he, na znak zwycięstwa:-))
                • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:26
                  To może jeszcze dwa miecze? :PPP
                  • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:30
                    Chyba że lodowe, bo jestem pacyfistą:-)
                    • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:38
                      Kij z lodowymi! Miecze zawsze się przydadzą jakby komuś trzeba było głowę
                      ściąć. zo_h mądrze napisał że lekki terror musi być i ja sie z nim zgadzam!
                      • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:44
                        To sie fachowo nazywa: łagodna autokracja. Ale jakos mi ten miecz do Zoha nie
                        pasuje. Prędzej kufel:-))
                      • czarna33 Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:49
                        Matko jedyna!!!On jak wpadnie w szał to nam nas tymi mieczami wyrżnie w pień:(
                        • zo_h Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:53
                          A tam w pień ... skrócę jedynie o głowę :P.
                          • very_famous Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:57
                            Oddawaj natychmiast te miecze bo faktycznie zaczynasz się robić niebezpieczny!
                            Dawaj, dawaj - bo i sobie krzywdę jakąś zrobisz i niewiniątka potrzaskasz.
                            Miecze do zwrotu - były tylko wypożyczone!
                        • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:55
                          Dlatego jestem za kuflem...:-)) Albo za lodowymi. Zoh Zawiszą Czarnym raczej
                          nie jest:-)))
                          • dociek Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 15:08
                            Kuflem też można zabić!!!
    • ejno Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 12:36
      Brnęłam dziś w tym białym gównie(przepraszam za wyrażenie) przez 2 godziny i
      mam dość!!! Jeszcze nic nie załatwiłam tak jak chciałam do końca, bo pani w
      sekretariacie UMCS mnie lekko zajeżyła, wiec część drogi poszłan marne!!!
      Bleeeeeeeeeeeee, ja chcę zmiany pogody całkowicie!!!!
    • zo_h Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 13:07
      Zaraz zakładam rakiety na nogi i idę pławić się w tej białej zarazie.
      • lodbrok Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 13:09
        Ja chyba wykorzystam paletki do badmintona..:-)
    • slotna Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 14:45
      Jacyś dziwni jesteście, tak ładnie, a wy narzekacie... Ech. Co za
      społeczeństwo...
    • ejno Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 14:49
      Ja chce tam gdzie ciepłoooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I bez śnieguuuuuuu!!!!!
      • mella5 Re: Uczulenie na śnieg... 03.03.04, 18:31
        tylko zabierz mnie ze sobą ;) u nas właśnie zaczęła się zawieja i zamiecia
        śnieżna, a ja już nie mam siły do tej zimy
    • ryza_malpa1 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa............................ 03.03.04, 16:59
      uciekam z krzykiem
      pogoda.onet.pl/0,858,miasto.html
      • lodbrok Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa......................... 04.03.04, 08:05
        I znowu to samo od samego rana. Dzisiaj polamała mi się skrobaczka do szyb
        samochodowych. I ona miała dosyć...
        • dociek Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa......................... 04.03.04, 08:13
          Chodź piechotą, będziesz mógł wyrzucić skrobaczkę... :-p
          • lodbrok Re: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa......................... 04.03.04, 09:00
            Jest to jakis sposób,gdyby nie chroniczny brak czasu i nootrycznie przemoczone
            buty w śniegowej brei..:-)))
    • naer Re: Uczulenie na śnieg... 04.03.04, 14:34
      Aaaaa.... qrde koty na drzewa.... Mam dość. Deprecha bezsłoneczkowa szaleje.
      Stare kości wymagą wygrzania... brrrr. Ja chcę cieplo... hmm kto się zgłasza na
      Marzannę?
      • very_famous Hę?? 04.03.04, 14:42
        To teraz Marzanna sama ma się zgłosić i przez demokratyczne wybory musi mieć
        poparcie ludu, aby się utopić????
        • zo_h Re: Hę?? 04.03.04, 14:44
          Hehehehe takie czasy ... demokracja w pełnej krasie :P.
          • lodbrok Re: Hę?? 04.03.04, 15:06
            A jużci, zglosi się. Ani chybi trzeba będzie kogoś porwać i utopić....I to
            kobietę. Tylko którą? Forumowiczek szkoda...
            • very_famous Re: Hę?? 04.03.04, 15:17
              Dżizasss to ja uciekam w tempie przyspieszonym, bo jeszcze mnie utopicie a na
              Salonie powiecie że sama chciałam!!!
            • ryza_malpa1 Re: Hę?? 04.03.04, 15:37
              Rpk temu w dlelgacje do topienia marzanny wysłał się Ziedrzec z Konkubina.
              Utopili w Bystrzycy nad Zalewem. Niestety nie pomogło...zima trzymała sie
              twardo.
              Lodbrok!
              Znajdx na FL ten tekst co pisałes rok temu, o wiośnie , co każdy wers zaczynał
              sie kolejna litera alfabetu!!
              Fajny był bardzo :)
              • dociek My się zimy... Kurde, nie umiem pływać! 07.03.04, 08:55
                www.koziolek.pl
                koziolek.pl/index2.php?op=news&id=29528&rid=1&did=2&dr=1
                Droga zima 06.03.2004, 09:26, wg Kuriera Lubelskiego

                LUBLIN MIASTO WYDAŁO NA WALKĘ Z NIĄ 3,5 MILIONA ZŁOTYCH

                W śródmieściu z odgarniętego śniegu porobiły się ogromne zaspy i pagórki. Śnieg
                jednak nie będzie wywożony wywrotkami za miasto tak jak to było dotychczas. Nie
                ma na to pieniędzy. Tegoroczna zima kosztuje miasto już 3,7 miliona złotych. To
                suma o wiele wyższa niż w poprzednich latach.

                Urząd Miasta podpisał umowy na oczyszczanie ulic z pięcioma firmami. Za centrum
                odpowiedzialne jest Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania Sita. Jego
                dyspozytor Józef Krzpiot tłumaczy, że zaspy mogłyby być wywożone poza granice
                miasta, gdyby Wydział Gospodarki Komunalnej UM złożył takie zamówienie.
                – W zeszłym roku wywoziliśmy śnieg na ul. Łagiewnicką, nieopodal oczyszczalni
                na Hajdowie – mówi dyspozytor. – Jest tam specjalnie przygotowane miejsce. W
                tym roku jednak tego nie robiliśmy i nie zanosi się na to. Nie mamy po prostu
                takiego zlecenia.
                W tym roku śnieg nie będzie wywożony po raz pierwszy od kilku lat. ...
                (Gówno prawda! Już w zeszłym roku dawali dupy! Chociaż mniej padało.)

                *****
                koziolek.pl/index2.php?op=news&id=29525&rid=1&did=2&dr=1
                Śnieg nas zaleje 06.03.2004, 09:24 wg Kuriera Lubelskiego

                NAJBARDZIEJ ZAGROŻONE SĄ DZIELNICE POŁOŻONE W POBLIŻU
                ZALEWU ZEMBORZYCKIEGO I BYSTRZYCY

                Tylko patrzeć, jak gwałtowne wiosenne ocieplenie roztopi zalegające na ulicach
                zwały śniegu. Czy Lublin jest przygotowany na przyjęcie takich ilości wody?

                Najbardziej zagrożone są okolice Zalewu Zemborzyckiego. Wprawdzie zlokalizowane
                wokół niego zbiorniki retencyjne mogą przyjąć trzy miliony m sześc. wody, ale w
                przypadku awarii zapory dzielnice położone w pobliżu koryta Bystrzycy
                błyskawicznie znalazłyby się pod wodą. Bez dachu nad głową mogłoby zostać 3
                tysiące lublinian.

                Przed dwoma laty tylko spuszczenie wody z zalewu uchroniło miasto przed
                tragedią. Skończyło się na kilku lokalnych podtopieniach. Od tego czasu pogoda
                była dla miasta łaskawa. Jednak tegoroczne opady śniegu są tak obfite, że nie
                można ich bagatelizować.
                W przypadku fali powodziowej na rzekach, najbardziej narażone są ulice położone
                w korytach Bystrzycy i Czerniejówki: Wapienna, Dzierżawna, Wspólna i Ludowa, a
                w centrum tzw. ulice pochyłe, m.in. Lubartowska, gdzie szybko zapychają się
                kanały burzowe. Przelanie się Czechówki grozi natomiast zalaniem al.
                Solidarności.

                Według urzędników czarny scenariusz Lublinowi nie grozi. Dzięki precyzyjnym
                prognozom pogody z Wyższej Szkoły Sił Powietrznych w Dęblinie miasto trzyma
                rękę na pulsie. W przypadku zagrożenia każdy z dyżurujących pracowników może
                rozpocząć procedurę inicjującą działanie sztabu kryzysowego. Tak przynajmniej
                wygląda to teoretycznie.
                Postanowiliśmy sprawdzić, jak to wygląda w praktyce. Mimo niepewnego czasu w
                Wydziale Zarządzania Kryzysowego UM w Lublinie nie było wczoraj nikogo, kto
                mógły udzielić informacji na temat ewentualnego zagrożenia powodziowego.
                – Dyrektor jest na urlopie, dwóch kierowników na zwolnieniach lekarskich –
                usłyszeliśmy. ...

                *****

                Powinienem spointować: - to wszystko wina.., ale i tak wiadomo! :-p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka