taga4
29.10.10, 23:53
Cześć Dziewczyny!
zbieram się, zbieram... podczytuję i podczytuję... ja świeżaczek w temacie, ale wreszcie się odważyłam :-)
kontakt z moto to wielki spontan, jakoś kurs, szybko prawko.... potem motorek prawie jak motorynka (yamaha YZF - R125), a przyszły sezon to dopiero będzie nauka...
nie wiem co mnie natchnęło na prawko, chyba potrzeba wyzwania (w myśli było to mission impossible.. a jednak possible), a teraz jakoś się nakręciłam i bardzo, ale to bardzo chcę się nauczyć...
wiadomo, ze papierek to tylko papierek, a praktyka to praktyka... ja się o tym przekonam praktycznie dopiero na wiosnę...
więc póki jesień i prawie zima, i prędzej nartki niż motocykl, witam się z Wami serdecznie, mam nadzieję, że mnie tu przyjmiecie i przygarniecie i nie wyśmiejecie mojej 125... tak naprawdę na początek nie wiedziałam co warto, chcę coś na czym mogłabym pośmigać z sezon, czy dwa... aby nabrać jakiejkolwiek wprawy i nauczyć się poprostu... :-) a że trafił się wiarygodny egzemplarz to wzięłam... choć wszyscy zachęcali do 250, może i mieli rację, ale czas pokaże :-)))
generalnie to sympatyczna ze mnie osóbka, już po 30-stce, mamuśka 2,5 letniego malucha, który chyba też skrzywiony w temacie (śpi właśnie z moto w ręku ;-) i generalnie normalna jestem :-)
a więc witam :-) Was serdecznie
taga4