zo_h
08.04.04, 14:03
Wczoraj widziałem przyjemną scenę w autobusie. Na jednym z przystanków
wsiadła para młodych zakochanych ludzi. Oboje byli strasznie szczęśliwi a on
ociekającym parasolem pisał wodą jej imię na podłodze. Romantyczne nie :D?
Potem para gruchających do siebie gołąbków wysiadła a pojawiła się w zamian
jakaś pani i bezczelnie podeptała ten napis "GOSIA", który i tak już powoli
odparowywał i przenikał w atmosferę.
Wiosna udziela się ..... niektórym :D.
A Wy jak czujecie się w tej kwestii? A może widzieliście jakieś przejawy jej
działania?
Pozdrawiam.