mag_nolia 25.02.02, 09:47 podziwiałam dzis w lusterku samochodowym...jadąc na zachód... ...miły, poranny uśmiech gwiazdy...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysztof.r.m Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 09:49 Byle dalej tak od samego rana? krm Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 11:19 krzysztof.r.m napisał(a): > Byle dalej tak od samego rana? ...byle zawsze ze słońcem...! banalne alle ciepłe... buziaki!- dla: ,,nieodpowiednio nasmarowanego?" > krm Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:04 mag_nolia napisał(a): > podziwiałam dzis w lusterku samochodowym...jadąc na zachód... > ...miły, poranny uśmiech gwiazdy...? .. a ten samochod z lusterkiem to musikiem MUSTANG .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:11 Mustang z szoferem i schowkiem na schłodzonego szampana...? hmmm, Enancjo Twoje pomysły są godne zastosowania... Pozdrowienia nadodrzanskie! enancjo napisał(a): > mag_nolia napisał(a): > > > podziwiałam dzis w lusterku samochodowym...jadąc na zachód... > > ...miły, poranny uśmiech gwiazdy...? > > .. a ten samochod z lusterkiem to musikiem MUSTANG .. > Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi magnolia :))))))))) 25.02.02, 10:18 Dzięki za sms-a :))) trochę mnie wcieło jak go przeczytalam :))) wiesz dlaczego hehe... pomyślałam, że mam już TAKĄ sklerozę i ze to potworne! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: magnolia :))))))))) 25.02.02, 10:27 wiesz, gdy usłyszałam w radio... - nie mogłam Cię nie pognębić moim SMS-em... Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: magnolia :))))))))) 25.02.02, 10:31 i to w Polsce sie obchodzi??????? myślałam, ze u nas nie ma takiego imienia! Rany julek - mam nadzieję, że jak kiedys będę miec dzieci, to nie wywinę im jakiegos numeru :)))))) mag_nolia napisał(a): > wiesz, gdy usłyszałam w radio... - nie mogłam Cię nie pognębić moim SMS-em... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:22 .. a mnie sie kojarzy .. preria.. chlodny poranek, wschod Slonca zwiastujacy lekkim drzeniem powietrza upal nadchodzacego dnia, parskanie wierzchowca, ognisko, preriowy dzbanek z kawa no i adpotujac atmosfere do Twojego watku ( uwspolczesniajac ) w oddali w blaskach czerwonawego porannego Slonka mknacy szosa Mustang z kierwoca w liberii... .. ot takie nierealne spotkanie dwoch nierzeczywistosci ..podozajacych na zachod .. .. pozdrowienia Odra pod prad .. Enancjo mag_nolia napisał(a): > Mustang z szoferem i schowkiem na schłodzonego szampana...? > hmmm, Enancjo Twoje pomysły są godne zastosowania... > Pozdrowienia nadodrzanskie! Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:30 ...szofer zatrzymuje Mustanga, by pasażerowie mogli dołączyć do tajemniczych tubylców... - na kawę i interesujące pogawędki... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:40 mag_nolia napisał(a): > ...szofer zatrzymuje Mustanga, by pasażerowie mogli dołączyć do tajemniczych > tubylców... - na kawę i interesujące pogawędki... .. tubylcow .. no coz zatrzymany pojazd lsniac w Sloncu budzi lekkie zaintersowanie, zwlaszcza ze on dawno nie byl tak blisko drog. Lekkie obawy budzi tez postac ktora po odychyleniu dachu mustanga wylania sie z niego i po chwili zastanowienia rusza w kierunku ogniska. Hmm .. zobaczyli dym ... pomyslal, albo poczuli ( haha zasmial sie duchu ) zapach mojej kawy. Kolejny rzut oka ma bardziej strategiczny charakter .. acha .. kierowca zostal przy autku .. no coz zobaczymy czym los nas dzis obdarzy ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 10:48 ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym czterokolowym pojazdem... z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i mężczyznę...byli dla nich piekni, intrygujący, barwni... ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach czyhających w zakamarkach... swej krainy... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 25.02.02, 11:01 mag_nolia napisał(a): > ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... > ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym czterokolowym pojazdem.. > . > z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i mężczyznę...byli dla > nich piekni, intrygujący, barwni... > ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach czyhających w zakamarkach... > swej krainy... .. jednak byl czarownikiem .. stworzyl iluzje ktora zatrzymuje bieg czasu daje sie zastanowic .. ale tylko nielicznym dane jest go dostrzec ukrytego przy ognisku wsrod tlumu tubylcow... goscinnych, milych, ciekawych ... przechodzacych obok .. ocierajacych sie z jego swiatem .... tracajacych kubkiem .. niekiedy sa tak blisko .. ze prawie czuja ... ze mogliby popatrzec na to wszystko z drugiej strony lustra ... pomyslal .. ale jest czas i na to i na to Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Enancjo 25.02.02, 12:04 ta powieść robi się coraz ciekawsza...hm, zawiązanie z Tobą jakiejś spółki twórczości literackiej byłoby chyba dobrym pomysłem... ...a teraz muszę popracować... buziaki dla Suoperka! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re : Magnolia :)) 25.02.02, 14:06 .. nic nie dziala tak inspirujaco .. jak slowa drugiego czlowieka :)) .. no wlasnie przejrzalem sprawe i rzeczywiscie brzmi niezle .. cos jakby wlasnie w stylu nierzeczywistego zderzenia 2 swiatow.. .. pozdrawiam .. hmm spolka ... czy to realne :))) Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: oj - chyba mam deja vu 25.02.02, 15:15 jasmina_tdi napisał(a): ..czy ABY ABY bo jak TAK to ja tez ... a moze mala ... hmmm ... nadinterpretacja !!!! ..tak na marginesie .. czesc juz jest skonczona i sprawdzona, sam nie wiem co z tego wyjdzie... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: oj - chyba mam deja vu 25.02.02, 15:20 To KTO ma wiedziec???? Tak czy inaczej - powodzenia. enancjo napisał(a): > jasmina_tdi napisał(a): > > ..czy ABY ABY bo jak TAK to ja tez ... > a moze mala ... hmmm ... nadinterpretacja !!!! > ..tak na marginesie .. czesc juz jest > skonczona i sprawdzona, sam nie wiem co > z tego wyjdzie... > Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: oj - chyba NIE mam deja vu 25.02.02, 15:29 .. dzieki:)) .. niby ja .. ale mysle ze wazniejsze ze z tego jest dobra zabawa ... a nie koniecznosc .. .. trzymaj sie... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 26.02.02, 12:24 enancjo napisał(a): > mag_nolia napisał(a): > > > ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... > > ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym czterokolowym pojaz > dem.. > > . > > z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i mężczyznę...byli dl > a > > nich piekni, intrygujący, barwni... > > ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach czyhających w zakamarkach. > .. > > swej krainy... > > .. jednak byl czarownikiem .. stworzyl iluzje ktora zatrzymuje bieg czasu > daje sie zastanowic .. ale tylko nielicznym dane jest go dostrzec ukrytego > przy ognisku wsrod tlumu tubylcow... goscinnych, milych, ciekawych ... > przechodzacych obok .. ocierajacych sie z jego swiatem .... tracajacych kubkiem > .. niekiedy sa tak blisko .. ze prawie czuja ... ze mogliby popatrzec na to > wszystko z drugiej strony lustra ... pomyslal .. ale jest czas i na to i na to ...okazał się być czarującym czarownikiem... ...nastąpiła dziwna wymiana energii -ona i on byli w tłumie, a jednak ich oczy spotkały się... ...i zapanowało ciepło...niedostrzegalne dla innych...? Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone przerwa na reklamę 26.02.02, 13:51 1. tautologia 2. widzowie mają nadzieję, że nie jest to energia nuklearna - wprawdzie gwarantowałaby prawidlowe reakcje jądrowe, ale zapewne ostatnie w waszym życiu 3. co to za ciepło, co bije po oczach! skupcie sie na doznaniach organoleptycznych i przewodnikach ciepla (sugestia: może któres z was by po prostu poczulo to cieplo?) 4. ogolnie nieźle ale postarajcie sie trochę bardziej - w koncu chodzi o dobrą zabawę, a nie obowiązek :)))))))))) prezes widowni :))) > > ...okazał się być czarującym czarownikiem... > ...nastąpiła dziwna wymiana energii -ona i on byli w tłumie, a jednak ich ocz > y > spotkały się... > ...i zapanowało ciepło...niedostrzegalne dla innych...? > > Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: przerwa na reklamę 26.02.02, 13:53 cha!cha! miałeś reklamować...? a tymczasem ...a może przewodniki chcesz nam sprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone zapomnialam sie przelogować :)))))) 26.02.02, 13:59 Nie magnolia - chcialam wam zwiększyc motywacje :))))))) O reklamach możemy pogadac w miarę rozwoju akcji :)))) Co do przewodnika - asfalt na srodku prerii gwarantuje powrot do cywilizacji. Jako reklamodawca i prezes skarbca watykanskiego proponuje nagły zwrot akcji pt dziura w oponie i nocleg pod rozgwieżdżonym niebiem :))) Z tym że - pan przy palu, pani jako deser dla wodza...... wasza jasminencja;) mag_nolia napisał(a): > cha!cha! > miałeś reklamować...? > a tymczasem ...a może przewodniki chcesz nam sprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: zapomnialam sie przelogować :)))))) 26.02.02, 14:01 ...ale szczeciński Czrodziiej gdzieś mi się ulotnił...przyszłoby mi samej nocowac na tej prerii, wolę więc opcję z zapasową parą kół... Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone Re: zapomnialam sie przelogować :)))))) 26.02.02, 14:05 ...eeeeeeeeee.... no jak on sie ulotnil, to zostaje Ci kierowca w liberii! Rozbieraj go z tych szmatek i nich idzie do lasu po cos do zarcia! daj mu oliwkę i nie dawaj mapy! ..."niech jego muskuly lsnia w sloncu niczym dobrze wywoskowana karoseria!!!!" i niech sie tam pałeta cale popoludnie. mag_nolia napisał(a): > ...ale szczeciński Czrodziiej gdzieś mi się ulotnił...przyszłoby mi samej > nocowac na tej prerii, wolę więc opcję z zapasową parą kół... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 26.02.02, 14:20 mag_nolia napisał(a): > enancjo napisał(a): > > > mag_nolia napisał(a): > > > > > ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... > > > ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym czterokolowym pojazdem... > > > z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i mężczyznę...byli dla nich piekni, intrygujący, barwni... > > > ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach czyhających w zakamarkach... swej krainy... > > > > .. jednak byl czarownikiem .. stworzyl iluzje ktora zatrzymuje bieg czasu daje sie zastanowic .. ale tylko nielicznym dane jest go dostrzec ukrytego przy ognisku wsrod tlumu tubylcow... goscinnych, milych, ciekawych ... > > przechodzacych obok .. ocierajacych sie z jego swiatem .... tracajacych kubkiem .. > > .. niekiedy sa tak blisko .. ze prawie czuja ... ze mogliby popatrzec na to wszystko z drugiej strony lustra ... pomyslal .. ale jest czas i na to i na to ... > > > ...okazał się być czarującym czarownikiem... > ...nastąpiła dziwna wymiana energii-ona i on byli w tłumie, a jednak ich oczy spotkały się... > ...i zapanowało ciepło...niedostrzegalne dla innych...? > .. nie to nie moze byc to .. pomyslal ... ten wzrok, ten tak uroczy usmiech,te oczy..ja to skads znam..jak z za mgly .. gdy .. no wlasnie .. skad ja sie tutaj wzialem .. wsrod tych ludzi ... gdzie jest moja pamiec ... i dlaczego odzywa sie ta inna .. kim jestem dla tych ludzi.. dla niej ... .. czul jak mu drza dlonie .. odstawil kubek, odwrocil wzrok, odtechnal gleboko probujac uspokoic chaos plynacych mysli i odczuc.. i do tego ten kontakt .. dlaczego to miala byc ona .. czy to jest pulapka .. czyzby zostal odnaleziony .. a moze ona niczego sie nie domysla .. no ale skad by tak patrzyla na niego .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 26.02.02, 14:26 enancjo napisał(a): > mag_nolia napisał(a): > > > enancjo napisał(a): > > > > > mag_nolia napisał(a): > > > > > > > ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... > > > > ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym > czterokolowym pojazdem... > > > > z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i > mężczyznę...byli dla nich piekni, intrygujący, barwni... > > > > ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach > czyhających w zakamarkach... swej krainy... > > > > > > .. jednak byl czarownikiem .. stworzyl iluzje ktora > zatrzymuje bieg czasu daje sie zastanowic .. ale tylko > nielicznym dane jest go dostrzec ukrytego przy ognisku wsrod > tlumu tubylcow... goscinnych, milych, ciekawych ... > > > przechodzacych obok .. ocierajacych sie z jego swiatem .... > tracajacych kubkiem .. > > > .. niekiedy sa tak blisko .. ze prawie czuja ... ze mogliby > popatrzec na to wszystko z drugiej strony lustra ... pomyslal .. > ale jest czas i na to i na to ... > > > > > > ...okazał się być czarującym czarownikiem... > > ...nastąpiła dziwna wymiana energii-ona i on byli w tłumie, > a jednak ich oczy spotkały się... > > ...i zapanowało ciepło...niedostrzegalne dla innych...? > > > .. nie to nie moze byc to .. pomyslal ... ten wzrok, ten tak uroczy > usmiech,te oczy..ja to skads znam..jak z za mgly .. gdy .. no > wlasnie .. skad ja sie tutaj wzialem .. wsrod tych ludzi ... gdzie > jest moja pamiec ... i dlaczego odzywa sie ta inna .. kim > jestem dla tych ludzi.. dla niej ... > .. czul jak mu drza dlonie .. odstawil kubek, odwrocil wzrok, > odtechnal gleboko probujac uspokoic chaos plynacych mysli i odczuc.. > i do tego ten kontakt .. dlaczego to miala byc ona .. czy to jest > pulapka .. czyzby zostal odnaleziony .. a moze ona niczego sie > nie domysla .. no ale skad by tak patrzyla na niego .. ...przestraszyła się tego przeszywającego spojrzenia, chciała uciec, ale jakies osoby obok uniemozliwiły... ...zamyśliła się...kim on jest...dlaczego tak na nia patrzy...i w tym momencie ktoś chwycił jej dłoń i wyprowadził z tłumu tłumacząc, że powinni oddalić się , zostawić tubylców przy ich obrządkach, poszukac noclegu, bo głęboka noc nastała... ...to był jej towarzysz podróży... ...ale tego wzroku spotkanego w tłumie ciągle nie mogła zapomnieć.. oszołomiona emocjami...pozwoliła poprowadzić się w neutralne miejsce... > > Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
silverstone widzowie protestują - magnolia 26.02.02, 14:35 ej przeginacie! kto wprowadzil dodatkowego bohatera! ??? przeszywac mial czarownik, który stojąc po drugiej stronie lustra był jednoczesnie towarzyszem podróży! pomieszalas magnolia! pomieszałas :( > ...przestraszyła się tego przeszywającego spojrzenia, chciała uciec, ale jakies > > osoby obok uniemozliwiły... > ...zamyśliła się...kim on jest...dlaczego tak na nia patrzy...i w tym momencie > ktoś chwycił jej dłoń i wyprowadził z tłumu tłumacząc, że powinni oddalić się , > > zostawić tubylców przy ich obrządkach, poszukac noclegu, bo głęboka noc nastała > ... > ...to był jej towarzysz podróży... > ...ale tego wzroku spotkanego w tłumie ciągle nie mogła zapomnieć.. > oszołomiona emocjami...pozwoliła poprowadzić się w neutralne miejsce... > > > > Enancjo > Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 26.02.02, 14:42 mag_nolia napisał(a): > > enancjo napisał(a): > > > mag_nolia napisał(a): > > > > > enancjo napisał(a): > > > > > > > mag_nolia napisał(a): > > > > > > > > > ...tubylcy ufni i serdeczni okazali sie dla swych gości... > > > > > ...nieco zdziwieni odmiennością przybyszy, ich dziwnym > > czterokolowym pojazdem... > > > > > z zaciekwieniem wpatrywli się w przybyłych: kobietę i > > mężczyznę...byli dla nich piekni, intrygujący, barwni... > > > > > ...opowiadali o zwyczajach, niebezpiweczństwach > > czyhających w zakamarkach... swej krainy... > > > > > > > > .. jednak byl czarownikiem .. stworzyl iluzje ktora > > zatrzymuje bieg czasu daje sie zastanowic .. ale tylko > > nielicznym dane jest go dostrzec ukrytego przy ognisku wsrod > > tlumu tubylcow... goscinnych, milych, ciekawych ... > > > > przechodzacych obok .. ocierajacych sie z jego swiatem .... > > tracajacych kubkiem .. > > > > .. niekiedy sa tak blisko .. ze prawie czuja ... ze mogliby > > popatrzec na to wszystko z drugiej strony lustra ... pomyslal .. > > ale jest czas i na to i na to ... > > > > > > > > > ...okazał się być czarującym czarownikiem... > > > ...nastąpiła dziwna wymiana energii-ona i on byli w tłumie, > > a jednak ich oczy spotkały się... > > > ...i zapanowało ciepło...niedostrzegalne dla innych...? > > > > > .. nie to nie moze byc to .. pomyslal ... ten wzrok, ten tak uroczy > > usmiech,te oczy..ja to skads znam..jak z za mgly .. gdy .. no > > wlasnie .. skad ja sie tutaj wzialem .. wsrod tych ludzi ... gdzie > > jest moja pamiec ... i dlaczego odzywa sie ta inna .. kim > > jestem dla tych ludzi.. dla niej ... > > .. czul jak mu drza dlonie .. odstawil kubek, odwrocil wzrok, > > odtechnal gleboko probujac uspokoic chaos plynacych mysli i odczuc.. > > i do tego ten kontakt .. dlaczego to miala byc ona .. czy to jest > > pulapka .. czyzby zostal odnaleziony .. a moze ona niczego sie > > nie domysla .. no ale skad by tak patrzyla na niego .. > > ...przestraszyła się tego przeszywającego spojrzenia, chciała uciec, ale jakies > > osoby obok uniemozliwiły... > ...zamyśliła się...kim on jest...dlaczego tak na nia patrzy...i w tym momencie > ktoś chwycił jej dłoń i wyprowadził z tłumu tłumacząc, że powinni oddalić się , > > zostawić tubylców przy ich obrządkach, poszukac noclegu, bo głęboka noc nastała > ... > ...to był jej towarzysz podróży... > ...ale tego wzroku spotkanego w tłumie ciągle nie mogła zapomnieć.. > oszołomiona emocjami...pozwoliła poprowadzić się w neutralne miejsce... > > .. odwracjac glowe ledwo dostrzegl jak oddala sie z tlumu prowadzona za reke.. nie widzial jego twarzy, ale te mysli ktore mknely przez glowe mowily, ze to jest ona .. czyli jest pilnowana i juz wiedza ze nie przypadkowo tu sie znalazla ze nastapilo zderzenie rzeczywistosci .. i wiedza ze jest blisko.. .. kilkoma znakami spowodowal ze reszta tlumu znikla i znow stal sam patrzac na oddalajace sie postacie .. ale teraz mial juz pragnienia ... Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 27.02.02, 08:00 ...ukryte pragnienia...które tłumić było coraz trudniej... ...i przeszkadzała mu myśl, że właśnie w tej chwili ona jest z kimś innym... ...a ona była daleko od niego, a tak naprawdę bardzo blisko... cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 27.02.02, 16:03 mag_nolia napisał(a): > ...ukryte pragnienia...które tłumić było coraz trudniej... > ...i przeszkadzała mu myśl, że właśnie w tej chwili ona jest z kimś innym... > ...a ona była daleko od niego, a tak naprawdę bardzo blisko... > cdn... .. i nie bylo sily ktora byla w stanie go juz teraz sprowadzic z drogi, gdyz byla sila nad ktora panowal i ktora tu w srodku miejsca ktore mogloby sie nazywac NIGDZIE zatrzymala auto i przywiodla ja tutaj do tego ogniska, gdzie wsrod innych ich wzrok sie w koncu spotkal i zaczarowal droge .. ktora byla od tej chwili tak samo nieunikniona dla niego jak i dla niej .. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: Wschód czerwonawego Słońca 27.02.02, 16:09 ...a ona nieświadoma jego czarodziejskiej przewagi - pojął bowiem magię i przywiódł ja tutaj - ubolewała, nie będąc pewną czy ujrzy go jeszcze... PS. do jutra! Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Wschód czerwonawego Słońca 27.02.02, 17:38 mag_nolia napisał(a): > ... a ona nieświadoma jego czarodziejskiej przewagi - pojął bowiem magię i > przywiódł ja tutaj - ubolewała, nie będąc pewną czy ujrzy go jeszcze... .. przygladal sie oddalajacym postaciom,usmiechajac sie w duchu. Dal krotki znak przyjaciolom ze musi juz ich opuscic i podziekowal im za dwudniowa goscine. Wszyscy widzieli tez jak samochod z nia odjechal z piskiem ruszajac w stworzonym przez siebie tumanie kurzu. Czuc bylo zlosc kierowcy zalujacego ze sie w ogole zatrzymal. Tymczasem do niego podbiegl maly chlopiec ..... .. zalozyles - zapytal ? .. jasne .. pestka .... ale fura ... - odpowiedzial malec ... .. dziekuje Ci .. i wyciagnal z plecaka odbiornik satelitarny, wlaczyl go i krotkim ruchami sprawdzil sygnal plynacy z punktu porszajacego sie po mapie. .. Wybacz skarbie ..- powiedzial w duchu, ale przeznaczeniu i szczesciu trzeba bardzo pomagac i to jest bardzo trudna i kosztowna praca. No i wydaje mi sie, ze Ty jeszcze nie wiesz co Cie spotkalo ... ciekawe jak zareagjesz gdy se juz dowiesz ... Niewiele sie namyslajac wskoczyl na swojego wierzchowca i klusem puscil sie w step ... pozorna, niebezpieczna i nieznana kraine. Pomachal przyjaciolom i obejrzal sie na znikajace w oddali auto. .. do zobaczenia ... Odpowiedz Link Zgłoś