Dodaj do ulubionych

I co u Państwa słychac?

13.05.04, 09:49
Widzę że brama wiosną nie służy, ale to nie dziwi. Wiosna lepiej pełny
otwarty plener, zielenieje, jakieś górki, jakieś świeże trawki - cokolwiek by
mogło to znaczyć...
Witam i życze udanego lata...
a kazdy niech lata dokąd wola...i tyle samo razy ląduje i zawsze na cztery
łapy.
trudny
Obserwuj wątek
    • gph Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 11:02
      jakie lato??

      póki co wczesna wiosna ;)
      • trudny2002 Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 11:25
        Eee tam , jaka to wiosna. Toz widzę ze to lato.
        Ten rok ma mieć ino lato...a potem już tylko lato następnego.
        A po śniadaniu zimą wybory. Wolna erekcja , podobno... choć pewności nie ma.
        Ale tak to już podobno bywa...
        trudny
        • gph Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 11:29
          trudny2002 napisał:

          > Eee tam , jaka to wiosna. Toz widzę ze to lato.
          > Ten rok ma mieć ino lato...a potem już tylko lato następnego.
          > A po śniadaniu zimą wybory. Wolna erekcja , podobno... choć pewności nie ma.
          > Ale tak to już podobno bywa...

          wolna jak wolna.
          wszystko wskazuje na to,
          że może przyspieszyć.
          a już niektórym skacze
          byle szybciej ;)
          • trudny2002 Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 11:41
            Może łasi sa na akty erekcyjne?
            Gph, będę ok. 15,30 na PWST przy Straszewskiego, a potem powinienem jechac do
            Huty...no w każdym razie na któregoś Dywizjonu...jednak rad Cię spotkam jeśli
            tylko naturalnie da sie wszystko pogodzić.
            Godzinę sądzę z pewnością przepędzę w tej szkółce...
            • gph Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 11:43
              trudny2002 napisał:

              > Może łasi sa na akty erekcyjne?
              > Gph, będę ok. 15,30 na PWST przy Straszewskiego, a potem powinienem jechac do
              > Huty...no w każdym razie na któregoś Dywizjonu...jednak rad Cię spotkam jeśli
              > tylko naturalnie da sie wszystko pogodzić.
              > Godzinę sądzę z pewnością przepędzę w tej szkółce...

              no to się umówmy o 16.30-16.45 gdzieś w jakiejś jamie
              może być bunkier
              coby cię nie zlało, jak będziesz lazł ze straszewskiego.
              a potem popłyniesz na dywizjon
              • trudny2002 Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 12:05
                ale pozwól ze potwierdzę Ci to za około dwie godziny...i nie dlatego, ze muszę
                zarezerwować kajak do tego Dywizjona...
                trudny
                • gph Re: I co u Państwa słychac? 13.05.04, 12:47
                  trudny2002 napisał:

                  > ale pozwól ze potwierdzę Ci to za około dwie godziny...i nie dlatego, ze
                  muszę
                  > zarezerwować kajak do tego Dywizjona...

                  nu dobrze.
                  zajrzę jeszcze kiedy dziś tutaj przed wyjściem.
                  • trudny2002 gph'u... 13.05.04, 13:18
                    Nie potrafię precyzyjnie powiedzieć do której bedę w Szkole, wiec nie chcąc się
                    narażać na cierpkie uwagi wolę jednak dać sobie dziś spokój...
                    Gph'u , chętnie i spokojnie, oczywista ma ochotę na spotkanie, ale mam tez
                    konieczność przygotowania sie o takiej wyjazdowej roboty...i tak to zmaga się
                    poczucie obowiązku z nieodpartą chęcią luzowania...
                    ale moze jednak w innym terminie?
                    trudny
                    • gph no problem mister. 13.05.04, 13:22
                      jako niezwiązany niemal żadną działalnościa
                      dysponuję czasem jak jakis król
                      albo bezrobotny.

                      możem i po weekendzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka